Wczoraj na plenarnym posiedzeniu NRA zdecydowała o zaskarżeniu tych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego.
Obowiązujące od 25 marca 2009 r. przepisy przewidują zniesienie ustnych egzaminów zawodowych. Rada uważa, że nie da się tego pogodzić z kształtowaniem jednej z podstawowych umiejętności adwokata, jaką jest formułowanie ustnej argumentacji przed sądem.
W podjętej wczoraj uchwale adwokatura podkreśla, że podobnie szkodliwe dla standardów zawodowych palestry jest zniesienie praktyk sądowych i prokuratorskich dla aplikantów adwokackich. Pozbawia ich to bezpośredniego uczestniczenia w pracy sądu przed podjęciem pracy zawodowej, polegającej przecież na kontaktach z sądem.
Wątpliwości NRA budzi też ułatwiony przez nowe przepisy dostęp do zawodu adwokata dla doktorów prawa. Ich doświadczenie naukowe, np. w zakresie historii prawa, często bowiem nie ma nic wspólnego z umiejętnościami niezbędnymi w pracy adwokata.
– Trybunał wielokrotnie piętnował złe prawo powstałe wskutek populistycznych działań polityków. Myślę, że tak się stanie i tym razem – twierdzi prezes NRA Joanna Agacka-Indecka. W osobnej uchwale NRA odnosi się do przygotowywanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości projektu ustawy o państwowych egzaminach prawniczych. Opracowywane regulacje zakładają m.in. wspólne egzaminy konkursowe dla kandydatów na różne aplikacje.
W ocenie adwokatury choć sama idea wspólnego egzaminu nie budzi zastrzeżeń, to całość projektu jest kolejnym krokiem na drodze do upaństwowienia zawodów prawniczych. Według NRA projektowane zmiany pogorszą jakość świadczonej pomocy prawnej.
– Nie uchylamy się od dyskusji nad tym projektem. Widzimy jednak, że ministerstwo nie jest skłonne do kompromisu w dyskusjach z samorządami prawniczymi – mówi prezes NRA.
[b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/04/06/ustne-egzaminy-trafia-wkrotce-do-trybunalu/]Skomentuj artykuł[/link][/b]