Liczba spraw sądowych prowadzonych przez Prokuratorię Generalną szybko rośnie, ale jej skuteczność utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie.
W 2011 r. Prokuratoria rozpatrzyła 3,3 tys. spraw, ale zarazem wpłynęło do niej 4478 nowych, w tym 443 przed Sądem Najwyższym. Prawie 90 proc. to sprawy przeciwko Skarbowi Państwa, a około 10 proc. z powództwa SP.
Jaka jest skuteczność Prokuratorii? 95 proc. wygranych spraw przeciw Skarbowi Państwa i 61 – z powództwa SP.
95 proc. spraw przeciwko Skarbowi Państwa Prokuratoria wygrywa
Nie ma chyba dziedziny sporów sądowych, w której nie występowałaby Prokuratoria. Jedną z liczniejszych grup są sprawy umożliwiające egzekucję podatków, przede wszystkim tzw. skargi pauliańskie o uznanie np. umowy zbywającej majątek z pokrzywdzeniem wierzyciela, w tym wypadku fiskusa. Zwiększa się liczba spraw o zwrot źle wykorzystanych dotacji. Sporo jest wciąż roszczeń „reprywatyzacyjnych" – co do gruntów warszawskich, znacjonalizowanych przedsiębiorstw i dość często lasów. Przybywa sporów związanych z urządzeniami przesyłowymi, w tym z odszkodowaniami za korzystanie przez firmy przesyłowe z gruntów państwowych.
Nowością są pozwy zbiorowe. Prokuratoria prowadziła pięć takich spraw, z których dwie sądy cywilne już prawomocnie wyłączyły z tej grupowej ścieżki.
Bardzo ważne są w działalności Prokuratorii spory arbitrażowe, do których angażuje ona kancelarie prawnicze, co stanowi istotną część jej wydatków (więcej o tym niżej – w rozmowie z prezesem Marcinem Dziurdą).
Choć spraw sądowych, które prowadzi Prokuratoria, jest coraz więcej (w 2011 r. wzrost o 22 proc.), wciąż pracuje tam tylko 88 radców. Ponieważ z oszczędności nie ma ona oddziałów, jej prawnicy odbyli 1,7 tys. podróży służbowych do sądów w całej Polsce. Jej budżet wynosi 40 mln zł, a wynagrodzenie radcy 7039 zł brutto (nieco się zmniejszyło).
Prokuratoria reprezentuje Skarb Państwa w najważniejszych procesach, z drugiej strony ponad połowę stanowią pozwy przeciwko służbie więziennej, głównie za przeludnione cele.