Z sygnałów docierających do „Rz" wynika, że organy podatkowe mają problem z dobrowolnym oddawaniem odsetek.

I to zarówno od spóźnionych zwrotów, jak i od uchylonych wadliwych decyzji. Często spory dotyczą też sposobu liczenia odsetek.

– Mam klienta, któremu po trwającym kilka lat sporze o zwrot nadpłaty urząd skarbowy powinien oddać kilkaset tysięcy złotych odsetek, a oddał tylko nadpłatę, uznając, że została zwrócona w ustawowym terminie 30 dni od wydania decyzji stwierdzającej nadpłatę. To, że powinna być ona wydana prawie pięć lat wcześniej, zdawało się nie mieć dla fiskusa znaczenia – mówi anonimowo doradca podatkowy z dużej kancelarii w Warszawie.

– W dalszym ciągu zdarza się często, że po wygranych sprawach sądowych podatnicy dostają jedynie zwrot podatku. O wypłatę odsetek muszą składać odrębne wnioski – potwierdza Lesław Mazur, menedżer z firmy Ernst & Young.

Ministerstwo Finansów twierdzi, że nie ma danych, w ilu wypadkach podatnicy otrzymali odsetki dopiero po wystosowaniu pisma do urzędu skarbowego czy celnego. Z informacji, które dostaliśmy z MF, wynika, że kwota wypłacanych odsetek z roku na rok maleje, ale głównie na skutek tego, że fiskus pilnuje zwrotu podatków w terminie. Te same dane pokazują, że kwota odsetek wypłacanych za błędne decyzje utrzymuje się na zbliżonym poziomie.

– W demokratycznym państwie prawnym odsetki to rekompensata za pozbawienie podatnika możliwości dysponowania jego majątkiem. I o ile osoby i firmy, które nieterminowo wywiązują się z ciążących na nich obowiązków, wpłacają należny podatek razem z odsetkami, o tyle niestety organy podatkowe wypłacają odsetki na ogół dopiero wtedy, kiedy podatnik się upomni – powiedział „Rz" Sławomir Sadocha, doradca podatkowy specjalizujący się w postępowaniach podatkowych.

Według MF spadek kwoty odsetek wypłacanych w wyniku uchylenia wadliwych decyzji to skutek głównie zmienionych od 1 stycznia 2009 r. przepisów ordynacji podatkowej, zgodnie z którymi decyzja nieostateczna nie podlega wykonaniu.

– To fikcja. Normą jest nadawanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzjom zagrożonym przedawnieniem – zauważa Sławomir Sadocha.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki g.lesniak@rp.pl

Zobacz:

Prawo dla Ciebie

»

W urzędzie

»

Postępowanie administracyjne

Dobra Firma

»

Podatki i księgi

»

W urzędzie skarbowym

»

Postępowanie podatkowe