Robert Pogorzelski 22 grudnia 2023 r. przez sześć godzin pełnił dyżur w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy. Zgodnie z przepisami nie przebywał w siedzibie sądu, lecz pozostawał w gotowości we własnej kancelarii. W tym czasie nikogo nie aresztowano, nie pojawiła się więc konieczność faktycznego świadczenia pomocy prawnej. Adwokat, uwzględniając ówczesną minimalną stawkę godzinową, wyliczył, że należy mu się ok. 140 zł.
– Moim zdaniem pozostawanie w stanie gotowości do świadczenia pomocy prawnej oraz związane z tym ograniczenia muszą się wiązać, w demokratycznym państwie prawnym, z wynagrodzeniem – argumentował przed sądem.