[i] W domach z betonu

nie ma wolnej miłości.

Są stosunki małżeńskie

oraz akty nierządne.

Casanowa tu u nas nie gości[/i]

– śpiewała w latach 80. Martyna Jakubowicz. Czy rzeczywiście w PRL było aż tak źle, że nawet z miłosnych uniesień dwojga ludzi wiało nudą? Twórcy nowej serii kanału Discovery przekonują, że nie. W filmie o swoich pierwszych erotycznych doznaniach opowiadają ze swadą i humorem m.in. Jan Nowicki, Andrzej Mleczko, Franciszek Starowieyski (zm. w lutym 2009), Anna Dymna, Barbara Wrzesińska.

Przypomniane są wiekopomne teorie dotyczące seksu autorstwa samego Włodzimierza Lenina, który wszelkie „odstępstwa od normy” uznawał za wykwit cywilizacyjnej choroby Zachodu. Barbara Wrzesińska wspomina swoje dawne przerażenie, że nie będzie miała skąd się dowiedzieć, jak „to” się robi? – Zastanawiałam się nawet, kto ma rozpiąć guziczki, jeśli pójdę na tzw. randkę rozbieraną w sweterku? A co potem? Trzeba się rozebrać do końca? Ale jak, przy mężczyźnie?

Autorzy filmu dowodzą, że w Polsce Ludowej seksualność człowieka była tematem tabu. Ale od czego młodzieńcza energia. – Jej nikt nie mógł powstrzymać – wspomina z uśmiechem Jan Nowicki. – Żaden reżim, żadna władza.

Opowieść zaczyna się w latach 50., kiedy jedynym artystycznym ujęciem miłości były zabarwione erotyzmem piosenki Kabaretu Starszych Panów lub publikowane w „Szpilkach” swawolne fraszki Jana Sztaudyngera. Władza, której najważniejszym działaniem było wtedy efektowne wprowadzanie planu sześcioletniego, nie marnowała czasu na edukację seksualną młodzieży. W latach 60. pojawiły się pierwsze rozbierane sceny w polskim kinie, pierwsze podręczniki dotyczące seksu oraz, nieliczne jeszcze, rubryki z seksualnymi poradami w kobiecych czasopismach. Prawdziwy seksualny boom wybuchł w latach 70. Wtedy też otwarto pierwsze plaże nudystów i dało się zaobserwować nowe podejście do kobiet jako najlepszego „materiału” na okładkę, ale już bez towarzystwa ciągnika. Bestsellerem stała się wydana w 1978 roku „Sztuka kochania” Michaliny Wisłockiej – sprzedana w ponad 7 milionach egzemplarzy. W tym okresie kolejną rewolucję przeszło też polskie kino – w filmie Romana Załuskiego „Anatomia miłości” pojawiła się pierwsza odważna scena miłosna.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

W kolejnej dekadzie trudna sytuacja polityczna sprawiła, partyjni decydenci nie mieli już czasu ani głowy na wtrącanie się w sprawy obyczajowe. Do szkół wprowadzono obligatoryjny przedmiot „Przysposobienie do życia w rodzinie”. W filmie też pojawiało się coraz więcej nagości (symbolami tego przełomu były „Seksmisja” Juliusza Machulskiego z 1983 roku, czy scena w jeziorze nagiej Katarzyny Figury w „Pociągu do Hollywood” Radosława Piwowarskiego).

Pierwszy odcinek cyklu „Wolna miłość w PRL” nosi tytuł „Cudowne lata”. Poza frapującymi i zabawnymi wspomnieniami ważnych postaci polskiej kultury przynosi rzadko pokazywane materiały archiwalne, jak choćby scenę aresztowania w Warszawie w latach 50. grupy prostytutek – mimo że oficjalnie zjawisko prostytucji omijało socjalistyczne kraje szerokim łukiem. W kolejnych częściach serii pojawią się prekursorzy polskiej seksuologii: prof. Andrzej Jaczewski, prof. Zbigniew Lew-Starowicz i prof. Zbigniew Izdebski.

Wolna miłość w PRL | Discovery Travel & living | 18.00, 18.30 | SOBOTA | 12.00 | NIEDZIELA | 9.00 | CZWARTEK