Reklama

Bogusław Chrabota: Projekt ustawy o mediach publicznych na gruzach systemu

Jest wreszcie projekt nowelizacji ustawy medialnej. W czwartek przedstawili go publicznie min. Marta Cienkowska i min. Maciej Wróbel. I dobrze, że jest, bo jego upublicznienie zdaje się kończyć fatalny stan zawieszenia w kwestii reformy mediów publicznych.
TVP nadal znajduje się w stanie likwidacji

TVP nadal znajduje się w stanie likwidacji

Foto: PAP, Leszek Szymański

Czy rzeczywiście projekt kończy niepewność w sprawie reformy mediów publicznych, tego już do końca nie można być pewnym. Na początek pytanie, dlaczego to takie ważne. Ze wszystkich możliwych przyczyn. Przede wszystkim dlatego, że po przejęciu władzy przez koalicję 15 października było jasne, że zarówno TVP, jak i Radio Publiczne zdegradowane w czasie rządów poprzedników do narzędzi tępej propagandy trzeba oddać opinii publicznej. Oczyścić z ludzi skompromitowanych służbą jednej, słusznej partii i wrócić do pełnienia przez nie dość precyzyjnie zdefiniowanej w ustawie misji. Było to wyzwanie niezwykle trudne, bo „zależności” mediów od dysponentów na prawicy pilnowały zdominowana przez ludzi Kaczyńskiego KRRiTV i stworzony przez PiS, pozakonstytucyjny twór o nazwie Rada Mediów Narodowych.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama