TSUE odmawia rozpoznania pytania Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN

Z uwagi na całokształt okoliczności związanych z powołaniem sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych polskiego Sądu Najwyższego, skład orzekający tej izby nie jest „sądem” w rozumieniu prawa Unii. W konsekwencji Trybunał nie bada co do istoty pytań prejudycjalnych przedstawionych przez ten organ - to sedno czwartkowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE.

Publikacja: 21.12.2023 10:43

TSUE odmawia rozpoznania pytania Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN

Foto: Adobe Stock

TSUE odpowiadał na dwa pytanie trzyosobowego składu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN złożonej wyłącznie z nowych sędziów, który rozpatrywał odwołanie sędziego Sądu Okręgowego w K. od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa, która odmówiła sędziemu G. zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego po osiągającego wiek uprawniający do przejścia w stan spoczynku, czyli 65 lat. KRS odmówiła mu zgody, ponieważ nie dochował on terminu na złożenie takiego oświadczenia. Nie było możliwe przywrócenie tego terminu, a nadto sędzia G. przedstawił okresowe badania lekarskie, a nie wymagane od kandydata na stanowisko sędziowskie.

W tej sytuacji SN zapytał TSUE, czy Traktatu o Unii Europejskiej (art. 19 ust. 1) sprzeciwia się prawu krajowemu takiemu jak art. w 69 par. 1 b prawo o ustroju sądów powszechnych, uzależniający uwzględnienie prośby (oświadczenia) sędziego na dalsze zajmowania stanowiska sędziego po osiągnięciu wieku przejścia w stan spoczynku od zgody innego organu, w tym wypadku KRS. Po drugie zapytał, czy sprzeciwia się wykładni, zgodnie z którą spóźnione oświadczenie sędziego jest bezskuteczne bez względu na okoliczności uchybienia terminowi i znaczenie uchybienia dla postępowania o wyrażenie zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego?

Czytaj więcej

Pytanie nowej izby SN na wokandzie TSUE. Chodzi o stan spoczynku sędziów

TSUE orzekł w czwartek, że pytania zadane przez tę izbę nie pochodzą od organu mającego status niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy, jak wymaga tego prawo Unii, w konsekwencji uznał pytania za niedopuszczalne.

Trybunał przywołał wyrok ETPCz, który w stosunku do dwóch składów nowych sędziów orzekł, że nie stanowią one sądu ustanowionego ustawą i nie są niezawisłe, gdyż powołanie ich członków nastąpiło z oczywistym naruszeniem podstawowych przepisów krajowych regulujących procedurę powoływania sędziów. Okoliczności zmiany składu KRS w 2017 r. podważyły jej niezależność od władzy ustawodawczej i wykonawczej, wpływając na jej zdolność do proponowania niezależnych i bezstronnych kandydatów na stanowiska sędziowskie w SN. Ponadto sędziowie, o których mowa, zostali powołani przez Prezydenta RP na podstawie uchwały KRS, której wykonanie było w chwili ich powołania wstrzymane przez NSA do czasu zbadania zgodności z prawem tej uchwały, a NSA ostatecznie uchylił tę uchwałę.

Całokształt okoliczności charakteryzujących powołanie sędziów zasiadających w składzie orzekającym, który wystąpił z pytaniami w niniejszej sprawie, może rodzić w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezawisłości i bezstronności tych sędziów oraz podważyć zaufanie, jakie sądownictwo powinno wzbudzać w jednostkach w społeczeństwie demokratycznym i w państwie prawnym. W konsekwencji ten skład orzekający nie ma statusu niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy - to konkluzja wyroku TSUE. 

Sygnatura C-718/21

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Dr hab. Aleksander Stępkowski, sędzia Sądu Najwyższego i rzecznik prasowy SN

TSUE zajął dziś stanowisko analogiczne do tego, które przedstawił Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Dolińska Ficek i Ozimek przeciwko Polsce. W efekcie TSUE uznał, że skład Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest sądem mogącym zadawać pytania prejudycjalne. Jednocześnie pozostawił składowi pytającemu do rozstrzygnięcia kwestie kosztów postępowania, co wydaje się pokazywać, że niemożność zadania pytania prejudycjalnego nie wpływa na inne funkcje orzecznicze składów orzekających w IKN. TSUE potwierdził również stanowisko NSA, który, uchylając po kilku latach od powołania sędziów IKN uchwałę KRS stanowiącą podstawę tego powołania, podkreślił, że powołania, które zostały dokonane na jej podstawie, są ważne i skuteczne.

Przypomnijmy, że wyrok Trybunału ze Strasburga zapadł w oparciu o stanowisko, jakoby KRS w składzie, który przedstawiał kandydatów do powołania na sędziów w IKN SN, był obsadzony z oczywistym naruszeniem art. 187 Konstytucji. Przepis ten jednak nie stanowi – jak utrzymują to krytycy obecnie obowiązujących rozwiązań ustawy o KRS – że sędziów do składu KRS powoływać mogą jedynie inni sędziowie. Stąd kwalifikacja owego rzekomego naruszenia, jako „oczywistego” (a tylko takie naruszenie zdaniem samego Trybunału w Strasburgu, może dawać powód do podważania statusu sądu) budzi wątpliwości. Są one tym większe, że Trybunał Konstytucyjny – będąc jedynym organem krajowym umocowanym do orzekania o zgodności ustaw z Konstytucją – zajął stanowisko całkowicie odmienne. W sytuacji gdy istnieją różne interpretacje tego samego przepisu, pójście w ślad za jedną z funkcjonujących interpretacji, w dodatku mająca oparcie w brzmieniu samego przepisu, nigdy nie jest uznawane za „oczywiste” a tym bardziej „rażące” naruszenie. Ale jak widać, IKN została potraktowana w sposób szczególny, inny niż przyjęte powszechnie reguły rozumienia tekstów prawnych.

TSUE odpowiadał na dwa pytanie trzyosobowego składu Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN złożonej wyłącznie z nowych sędziów, który rozpatrywał odwołanie sędziego Sądu Okręgowego w K. od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa, która odmówiła sędziemu G. zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego po osiągającego wiek uprawniający do przejścia w stan spoczynku, czyli 65 lat. KRS odmówiła mu zgody, ponieważ nie dochował on terminu na złożenie takiego oświadczenia. Nie było możliwe przywrócenie tego terminu, a nadto sędzia G. przedstawił okresowe badania lekarskie, a nie wymagane od kandydata na stanowisko sędziowskie.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego