Reklama

Estera Flieger: Wygrał Karol Nawrocki, więc krowy przestały się cielić? Nie dajmy się zwariować

Polsce bardzo by pomogło, gdybyśmy przestali traktować wybory w kategorii winy. Jasne, analizie i opisowi podlegają źródła sukcesu jednego obozu i przyczyny porażki drugiego. Ale demokracja nie jest winą. A to właśnie demokracja wygrała w niedzielę.
Karol Nawrocki wraz z rodziną podczas wieczoru wyborczego

Karol Nawrocki wraz z rodziną podczas wieczoru wyborczego

Foto: REUTERS/Aleksandra Szmigiel

Miejski gwar ustał, na ulicach zapanowała cisza, w tramwajach i autobusach nie prowadzi się rozmów, telefony zamilkły, stolica trwała w szoku i niedowierzaniu – w ten sposób „Jerusalem Post” opisał atmosferę, jaka miała zapanować w Warszawie po wyborach prezydenckich. Innymi słowy: krowy przestały się cielić, a kury nie znoszą już jajek. 

Politycy PiS nie uznaliby wyniku wyborów, gdyby Karol Nawrocki je przegrał

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama