Odwet na sygnalistach mniej kosztowny. Jest nowy projekt, trafi na rząd

Sygnaliście, którego firma np. zwolni z pracy, będzie przysługiwać odszkodowanie w wysokości co najmniej przeciętnego wynagrodzenia. Rekompensata miała być 12 razy wyższa.

Publikacja: 29.03.2024 18:09

Odwet na sygnalistach mniej kosztowny. Jest nowy projekt, trafi na rząd

Foto: Adobe Stock

Taką zmianę przewiduje najnowsza wersja rządowego projektu ustawy o sygnalistach, czyli osobach zgłaszających naruszenia prawa dostrzeżone w związku z pracą (np. mobbing, oszustwa podatkowe, defraudację, korupcję). Na najbliższym posiedzeniu przepisy te ma przyjąć rząd, który w tym przypadku wyraźnie spóźnił się z legislacją. Wspomniana ustawa ma wdrożyć unijną dyrektywę dotyczącą sygnalistów i powinna obowiązywać już od 17 grudnia 2021 r. Kary pieniężne za brak terminowej implementacji dyrektywy są już naliczane, a dodatkowa zwłoka może je jeszcze powiększyć.

Mniej pieniędzy za szykanowanie sygnalisty

Najnowsza wersja projektu przewiduje kilka istotnych zmian. Jedna z najważniejszych dotyczy odszkodowania, jakiego może domagać się sygnalista wobec którego pracodawca zastosował działania odwetowe (np. zwolnił go z pracy, obniżył mu pensję lub odmówił awansu po tym, jak zgłosił on przypadek naruszenia prawa w firmie). Ma być ono nie niższe niż przeciętne wynagrodzenie z poprzedniego roku, czyli w 2024 r. wynosiłoby co najmniej 7155,48 zł. Poprzednia wersja projektu przewidywała, że kwota ta ma być nie niższa niż 12-krotność przeciętnej płacy (obecnie to 85 865,76 zł). Eksperci podkreślali że taka dolna granica byłaby za wysoka.

- Liczyliśmy na to, że zostanie zmodyfikowana. Ma być znacznie niższa, ale warto podkreślić, że została ustalona na poziomie co najmniej przeciętnego wynagrodzenia, a nie minimalnego – wskazuje dr Dominika Dörre-Kolasa, radca prawny i partner w kancelarii Raczkowski.

Tym samym szykanowani sygnaliści wciąż – pomimo obniżki – będą mogli liczyć na wyższe odszkodowania niż np. mobbingowani lub dyskryminowani pracownicy (w ich przypadku dolna granica rekompensaty to płaca minimalna, czyli obecnie 4 242 zł).

Czytaj więcej

Jest nowa wersja projektu ustawy o sygnalistach. Oto, co się zmienia

Jakie naruszenia mogą zgłaszać sygnaliści?

Nowa wersja projektu przewiduje też m.in., że naruszenia prawa w ramach procedury dla sygnalistów będzie mógł sygnalizować także prokurent. Doprecyzowano też zakres spraw, jakie można zgłaszać. Przepisy wciąż będą dopuszczać sygnały o naruszeniach wolności i praw człowieka i obywatela, ale tylko te występujące w stosunkach jednostki z organami władzy publicznej (nie wymienia się też oddzielnie handlu ludźmi).

Inne będą też zasady decydowania o tym który organ ma zajmować się danym zgłoszeniem naruszeń. Wcześniejsza wersja przewidywała, że taki spór rozstrzyga rzecznik praw obywatelskich. Ostatecznie – jak wszystko wskazuje - w takim przypadku mają być jednak zastosowane przepisy kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące sporów o właściwość.

- Konieczne może być więc zaangażowanie sądów administracyjnych – tłumaczy mec. Dörre-Kolasa. A to oznacza, że w takich przypadkach wydłużyć się może cała procedura badania zgłoszonych naruszeń.

Najnowszy projekt wciąż przewiduje, że w ramach procedury dla sygnalistów będzie można zgłaszać naruszenia prawa pracy. Krytycznie oceniła to m.in. Państwowa Inspekcja Pracy.

Czytaj więcej

Ułatwienie dla działów kadr w sprawie sygnalistów
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Nieruchomości
Odszkodowanie dla Agnes Trawny za ziemię na Mazurach. Będzie apelacja
Sądy i trybunały
Wymiana prezesów sądów na Śląsku i w Zagłębiu. Nie wszędzie Bodnar dostał zgodę
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego