Prof. Matczak o roli Ziobry w sprawie Mariki: sytuacja jest niezwykle groźna

- Polityk, minister sprawiedliwości, pośrednio zachęca do przemocy. Sytuacja jest tak groźna, że aż trudno to sobie wyobrazić - powiedział w TOK FM prof. Marcin Matczak komentując działania Zbigniewa Ziobry w sprawie Mariki M. skazanej za usiłowanie rozboju o charakterze chuligańskim.

Publikacja: 18.07.2023 09:20

prof. Marcin Matczak

prof. Marcin Matczak

Foto: rp.pl

24-letnia Marika w 2021 r. usłyszała wyrok 3 lat pozbawienia wolności za usiłowanie rozboju. Poszło o wyrwanie torebki podczas manifestacji LGBT w Poznaniu. Zbigniew Ziobro jest za jej ułaskawieniem. Wniosek o to ma wkrótce otrzymać prezydent Andrzej Duda. Do czasu podjęcia przez niego decyzji skazana będzie przebywać na wolności - zdecydował Zbigniew Ziobro.

Minister zapowiedział też skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego w sprawie wyroku skazującego oraz  wyciągnięcie konsekwencji wobec prokuratorów i sędziów, którzy doprowadzili do skazania Mariki.

- Jeśli można mówić o rozboju, to ofiarą rozboju padła Marika, którą okradziono z wolności i używano przemocy sądowej po to, żeby wsadzić ją do więzienia - twierdzi Ziobro.

Czytaj więcej

Marika czeka na prezydenckie ułaskawienie. Ziobro zapowiada skargę do SN

Rozgłośnia TOK FM zapytała o tę sprawę profesora Marcina Matczaka. Jak przyznał prawnik,  pierwszy raz jest bliski "utraty nerwów" i użycia słów nieparlamentarnych.

- Ponieważ sytuacja jest tak groźna, że aż trudno to sobie wyobrazić. Polityk, minister sprawiedliwości, pośrednio zachęca do przemocy - alarmował prof. Matczak tłumacząc, że według Ziobry akt przemocy, którego dopuściła się Marika M., był tylko "wyrażaniem poglądów".

- No to skoro ja uważam, że minister niszczy praworządność w Polsce, to gdybym do niego podszedł i wykręcił mu palce, albo coś wyrwał, to też by stwierdził, że tylko wyrażam poglądy? Oczywiście, pytam tylko retorycznie i nie mam takich zamiarów, ale to pokazuje, jak groźna jest to sytuacja - ocenił gość TOK FM.

Czytaj więcej

Sprawa Mariki. Oto treść wyroku wraz z uzasadnieniem

Prof. Matczak przypomniał, że to właśnie Zbigniew Ziobro na każdym kroku podkreśla, że sankcje w polskim prawie karnym są zbyt niskie. A tymczasem w sprawie Mariki M. sąd wydał właśnie najniższy możliwy wyrok (za rozbój grozi od lat 2 do 12 lat pozbawienia wolności, ale za taki występek popełniony w warunkach chuligańskich minimalna kara  wynosi 3 lata).

Zapowiedź wyciągnięcia  konsekwencji wobec sędziów, którzy pracowali przy tej sprawie, prof. Matczak nazwał "pajacowaniem".

-  Trzeba użyć takich słów. Ziobro jest odpowiedzialny za to, że przepisy są niewspółmiernie surowe i robi na tym karierę polityczną. Teraz gra świętego i mówi, że ktoś inny jest winny - stwierdził prawnik. - Władza zachęca sędziów, żeby byli łagodni, jeśli ktoś wyraża poglądy, z którymi oni się zgadzają oraz aby działali surowiej, jeśli te poglądy się z rządowymi nie zgadzają – dodał gość TOK FM.

24-letnia Marika w 2021 r. usłyszała wyrok 3 lat pozbawienia wolności za usiłowanie rozboju. Poszło o wyrwanie torebki podczas manifestacji LGBT w Poznaniu. Zbigniew Ziobro jest za jej ułaskawieniem. Wniosek o to ma wkrótce otrzymać prezydent Andrzej Duda. Do czasu podjęcia przez niego decyzji skazana będzie przebywać na wolności - zdecydował Zbigniew Ziobro.

Minister zapowiedział też skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego w sprawie wyroku skazującego oraz  wyciągnięcie konsekwencji wobec prokuratorów i sędziów, którzy doprowadzili do skazania Mariki.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona