Jak dodał zespół powstanie w koordynacji z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem oraz ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem. Szłapka wyjaśnił, że zespołowi przewodniczył będzie minister Żurek, a w jego skład wejdą prokuratorzy, policjanci i funkcjonariusze służb. - Skład tego zespołu nie będzie jawny, w tej sprawie komunikował będzie pan minister Żurek. To będzie wąski zespół - dodał.
Opublikowano nowe dokumenty ws. Epsteina. To tysiące filmów i zdjęć
W ubiegłym tygodniu Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych opublikował ponad trzy miliony stron dokumentów – a także ponad 2000 filmów i 180 000 zdjęć – z akt spraw dotyczących Jeffreya Epsteina, nieżyjącego amerykańskiego finansisty, oskarżonego o handel seksualny. Pliki zamieszczone na stronie internetowej resortu obejmują część z kilku milionów stron dokumentacji, które – jak twierdzą urzędnicy – zostały wstrzymane przed pierwotnym udostępnieniem w grudniu. Była to największa jak dotąd liczba ujawnionych akt w tej sprawie.
Dokumenty zostały ujawnione na mocy ustawy o przejrzystości akt Epsteina, uchwalonej po miesiącach nacisków społecznych i politycznych. Nałożyła ona na administrację obowiązek ujawnienia akt w sprawie finansisty.
Jak zauważa w swoim tekście Aleksandra Słabisz, informacje w odtajnionych aktach Epsteina rzucają cień na reputację setek wpływowych postaci. Wynika z nich między innymi, że obecny sekretarz handlu Howard Lutnick planował wycieczkę na wyspę Epsteina, a zaproszenie miał otrzymać również Elon Musk. Dokumenty zmusiły Billa Gatesa do wydania oświadczenia, że domniemania na jego temat są „absolutnie absurdalne i kompletnie nieprawdziwe”. W aktach pojawiają się też nazwiska gigantów technologicznych, wpływowych postaci z Wall Street, Billa Clintona (nie jest tajemnicą, że spędzał czas z Epsteinem), oraz zagranicznych polityków, np. Ehuda Baraka, byłego premiera Izraela. Wśród dokumentów znalazły się także m.in. pliki dotyczące Andrew Mountbatten-Windsora – byłego brytyjskiego księcia Andrzeja.
W sprawie pojawiają się także wątki polskie, stąd zajęły się nią władze naszego kraju. W udostępnionych dokumentach znalazły się między innymi nazwiska dwóch polskich modelek – Mariany Idźkowskiej i Sandry Kubickiej – a także Wojciecha Fibaka, uznawanego za jednego z najlepszych polskich tenisistów w historii. Chodzi także o dwoje współpracowników Epsteina: Janusza Banasiaka i Adriannę Ross Mucińską.
W 2019 r. finansista Jeffrey Epstein, który skazany został za wykorzystywanie seksualne nieletnich dziewcząt i handel kobietami w celu wykorzystywania seksualnego, popełnił w areszcie samobójstwo. Choć administracja Donalda Trumpa zapowiadała odtajnienie dokumentów w tej sprawie, a prokurator generalna Pam Bondi obiecywała opublikowanie listy klientów Epsteina, resort sprawiedliwości przekazał mediom informację mówiącą o tym, że lista nie zostanie opublikowana, gdyż w rzeczywistości nigdy nie istniała. Jak stwierdzono, Epstein popełnił samobójstwo, w związku z czym żadne dodatkowe dokumenty w tej sprawie nie zostaną upublicznione.