Reklama

Kredyt konsumencki musi być na potrzeby mieszkaniowe? SN w sprawie frankowiczów

Status kredytobiorcy frankowego prowadzącego biznes nadal wywołuje rozbieżne oceny w sądach, zwłaszcza gdy ma on więcej niż jeden lokal mieszkaniowy.

Publikacja: 03.02.2026 13:31

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Kolejną próbę wytyczenia granicy między kredytem konsumenckim a związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej stanowi najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego. Zanim do niego doszło, najpierw Sąd Okręgowy, a następnie Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddaliły powództwa dwojga kredytobiorców frankowych o uznanie za nieważną umowy ich kredytu frankowego i zapłatę przez bank uiszczonych przez nich rat. Sądy uznały bowiem, że powodowie nie mają w tej sprawie statusu konsumentów.

Uznanie umowy kredytu frankowego za nieważną. Frankowicze mieli też inne mieszkania

Już sąd pierwszej instancji stwierdził, że od początku zamiarem powodów był zakup mieszkania w celu jego wynajmowania. Tym bardziej, że wynajem mieścił się w przedmiocie działalności gospodarczej powoda, który wraz z powódką, co najmniej od 1998 r. działał na rynku nieruchomości, m.in. prowadząc hostele. Sąd opierając się na tych okolicznościach odmówił dania wiary twierdzeniom powodów, wedle których nabycie nieruchomości miało służyć celom mieszkalnym, jak również że pierwotnie zamieszkiwali w nabytym lokalu, co po kilku miesiącach miało jednak okazać się zbyt kosztowne.

Czytaj więcej

TSUE odpowiedział na ważne pytania polskiego sądu w sprawie frankowiczów

Ustalenia te podzielił sąd apelacyjny, oceniając jako zupełnie niewiarygodną wersję prezentowaną przez powodów, jakoby decyzja o przeznaczeniu nieruchomości na wynajem wynikała stąd, że koszty utrzymania lokalu przerosły ich finansowo. W konsekwencji sądy obydwu instancji uznały, że zawierając sporną umowę kredytu powodowie nie działali w charakterze konsumentów.

Wzięli kredyt frankowy pod wynajem. Czy takim frankowiczom przysługuje status konsumenta?

Frankowicze nie dali za wygraną, zarzucając Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu w skardze kasacyjnej do SN błędną wykładnię art. 221 Kodeksu cywilnego. Przepis ten za konsumenta uznaje osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą (tutaj bankiem) czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powodowie przekonywali, że spełniali przesłanki wskazane w tej regulacji. Sąd Najwyższy doszedł jednak do innych wniosków.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Frankowicze. Sąd nie zawsze związany stanowiskiem sądu odwoławczego

– Powodowie zarówno we wniosku do SN, jak i w podstawach skargi kasacyjnej kwestionowali przytoczone ustalenia faktyczne niższych instancji, że zamiarem ich nie było finansowanie zaciąganym kredytem własnych potrzeb mieszkaniowych, jednak próba ta nie mogła okazać się skuteczna, gdyż postępowanie kasacyjne nie stanowi kolejnej odsłony sporu co do oceny dowodów i prawidłowości ustaleń faktycznych oraz kategorycznie wyklucza kontrolę prawidłowości oceny dowodów na etapie postępowania kasacyjnego – wskazał w konkluzji uzasadnienia sędzia Paweł Grzegorczyk.

Dodajmy, że przed kilkoma miesiącami SN orzekł w innej sprawie (sygnatura akt: I CSK 4013/24), że jeden pokój w domu przeznaczony na biznes nie odbiera frankowiczowi ochrony konsumenckiej, zatem wskazanie miejsca wykonywania działalności gospodarczej w lokalu nabytym za kredyt konsumencki nie odbiera mu konsumenckiego charakteru.

Sygnatura akt: I CSK 226/25

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
dr Mariusz Korpalski, radca prawny

Status konsumencki kredytobiorcy nadal wywołuje rozbieżne oceny w sądach, zwłaszcza wtedy, gdy nie chodzi o zaspokajanie własnych potrzeb mieszkaniowych. Jednak zarówno Trybunał Sprawiedliwości UE, jak i Sąd Najwyższy przyjmują, że obrót konsumencki nie obejmuje wyłącznie zaspokajania podstawowych potrzeb bytowych, ale całą sferę życia prywatnego, w tym np. inwestycje prywatne w lokaty, akcje czy właśnie w nieruchomości. W tej sprawie kredytobiorcy przegrali, bo jeden z nich prowadził działalność gospodarczą w zakresie wynajmu lokali, a lokal, jak i kredyt, został objęty zakresem tej działalności. Inna sprawa, czy bank przyjmował, że udziela kredytu na cele konsumenckie, czy gospodarcze, bo tylko w tym drugim przypadku kredyt ma charakter gospodarczy, a w razie wątpliwości należy zaś przyjmować istnienie statusu konsumenta (jak wskazał TSUE w sprawie C-177/22).

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo dla Ciebie
„Rzadko spotykane, dziś wracają na szczyt”. Jest najnowszy ranking imion
Prawo karne
Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby
Praca, Emerytury i renty
Nowa legitymacja emeryta-rencisty. Czy starą trzeba wymienić?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama