Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 9.00 rano na warszawskim Lotnisku Chopina. Jak informuje portal Onet, ładunek nieznanego pochodzenia wybuchł w śmieciarce, która znajdowała się na rampie w okolicy 1. Bazy Lotnictwa Transportowego, graniczącej z portem lotniczym.
Czytaj więcej
Na lotnisku Chopina w Warszawie doszło do eksplozji, wybuchł jeden z bagaży podróżnych – informuj...
Służby lotniskowe wezwane do incydentu na Okęciu. Eksplozja w śmieciarce
W związku z incydentem, na miejsce wezwano służby lotniskowe. „Według źródeł Onetu co najmniej przez godzinę nie pozwolono im interweniować. Śmieciarka przez ten czas po prostu miała stać na ulicy. Nasi informatorzy zwracają uwagę na paraliż decyzyjny na lotnisku. Donoszą, że mimo ewidentnego zagrożenia dyrekcja lotniska nie podjęła decyzji o ewakuacji” – czytamy.
Rozmówcy Onetu nie kryją oburzenia, podkreślając, że Polskie Porty Lotnicze robią wszystko, by nie dopuścić do ewakuacji lotniska. Dlaczego? Chodzić ma o przepływ pasażerów, który wiąże się bezpośrednio z dochodami lotniska.
Czytaj więcej
Na warszawskim Lotnisku Chopina po godz. 16 zakończyła się akcja ewakuowania pasażerów i akcja s...