– Językoznawcy wysuwają obecnie tezę, choć może to brzmieć
paradoksalnie, że przeklinanie należy chronić i zachować – powiedział rosyjski
lingwista z Instytutu Języka Rosyjskiego Władimir Pachomow.
Rosyjski naukowiec wystąpił ze swym zaskakującym apelem w przeddzień
obchodzonego w Rosji Światowego Dnia Walki z Nienormatywnym Słownictwem. W
Rosji jak zwykle wszystko jest inne, w Polsce bowiem Dzień bez Przekleństw
obchodzimy 19 grudnia. Nasz „dzień” jest ustanowiony spontanicznie na pamiątkę
założenia pierwszego „No Cussing Club” przez nastolatka z Kalifornii w 2007
roku. Rosjanie zaś sami przyznają, że nie wiedzą, skąd wziął się ich „Światowy
Dzień”, w każdym razie nie został on oficjalnie ukonstytuowany dekretem żadnej
miejscowej władzy.