Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego niektórzy rosyjscy lingwiści twierdzą, że przekleństwa powinny być chronione jako część kultury?
- Jakie są różnice w podejściu do przekleństw między Rosją a Polską?
- Jaką rolę pełni Rosyjska Cerkiew Prawosławna w walce z wulgaryzmami?
- W jaki sposób Rosja ogranicza użycie przekleństw w książkach, teatrach, koncertach i filmach?
- Jakie są alternatywne strategie proponowane przez rosyjskich naukowców w celu zarządzania użyciem wulgaryzmów?
– Językoznawcy wysuwają obecnie tezę, choć może to brzmieć paradoksalnie, że przeklinanie należy chronić i zachować – powiedział rosyjski lingwista z Instytutu Języka Rosyjskiego Władimir Pachomow.
Rosyjski naukowiec wystąpił ze swym zaskakującym apelem w przeddzień obchodzonego w Rosji Światowego Dnia Walki z Nienormatywnym Słownictwem. W Rosji jak zwykle wszystko jest inne, w Polsce bowiem Dzień bez Przekleństw obchodzimy 19 grudnia. Nasz „dzień” jest ustanowiony spontanicznie na pamiątkę założenia pierwszego „No Cussing Club” przez nastolatka z Kalifornii w 2007 roku. Rosjanie zaś sami przyznają, że nie wiedzą, skąd wziął się ich „Światowy Dzień”, w każdym razie nie został on oficjalnie ukonstytuowany dekretem żadnej miejscowej władzy.
Patriarcha Cyryl przeciw przeklinaniu, ale za wojną z Ukrainą
Nim językoznawca opowiedział się za ochroną tej nieco egzotycznej części rosyjskiej kultury, pod koniec ubiegłego tygodnia patriarcha moskiewski Cyryl I wezwał do wprowadzenia całkowitego zakazu używania przekleństw w przestrzeni publicznej. – Chociaż publiczne przekleństwa są prawnie klasyfikowane jako wykroczenia, w praktyce stają się coraz bardziej akceptowalne w społeczeństwie – mówił duchowny w rosyjskim parlamencie.
Rosyjska Cerkiew Prawosławna oficjalnie uznaje przeklinanie za „grzech wulgarnego języka i rozwiązłości, który niszczy duszę człowieka”. Intrygujące, ale jednocześnie za grzech nie uznaje najazdu na sąsiedni kraj, Ukrainę a wręcz popiera tę najeźdźczą wojnę. Natomiast w walkę z „nienormatywnym słownictwem” wkłada znaczną energię.