Reklama

WHO wydała komunikat. Chodzi o ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa Nipah

Świat z niepokojem obserwuje doniesienia z Indii o przypadkach Nipah. Brak skutecznego leczenia oraz ciężki przebieg choroby uzasadniają obawy, ale WHO uspokaja, zaznaczając, że ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa jest niskie.

Publikacja: 30.01.2026 10:38

WHO zauważa, że Indie regularnie zgłaszają sporadyczne przypadki zakażeń Nipah, zwłaszcza w południo

WHO zauważa, że Indie regularnie zgłaszają sporadyczne przypadki zakażeń Nipah, zwłaszcza w południowym stanie Kerala, uznawanym za jeden z regionów świata o najwyższym ryzyku występowania tego wirusa.

Foto: REUTERS/CK Thanseer

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak WHO ocenia ryzyko związane z rozprzestrzenianiem się wirusa Nipah?
  • Co robią kraje, by uniknąć rozprzestrzenienia się wirusa Nipah?
  • Gdzie i jak pojawił się wirus Nipah oraz jakie ma skutki zdrowotne?
  • Jakie zwierzęta mogą być nosicielami wirusa Nipah?
  • Jakie symptomy mogą wystąpić u ludzi zakażonych wirusem Nipah?
  • Czy istnieje skuteczna terapia lub szczepionka przeciw wirusowi Nipah?

Chcąc zapobiec ewentualnemu rozprzestrzenieniu się wirusa Nipah po potwierdzeniu dwóch zakażeń w Indiach, coraz więcej krajów wprowadza kontrole sanitarne na lotniskach. Teraz do sprawy odniosła się Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). 

Wirus Nipah jest bardzo niebezpieczny – błyskawicznie atakuje płuca, uniemożliwiając swobodne oddychanie oraz mózg, powodując jego stan zapalny i obrzęk. Ma groźny potencjał i jest wyjątkowo zabójczy.

Czytaj więcej

Wirus Nipah. Czy spowoduje "epidemię o nieporównywalnie większych skutkach"?

WHO: Ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa Nipah poza Indiami jest niskie 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała w piątek, że ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa Nipah poza Indie jest niskie. Jak dodano, nie zaleca się wprowadzania ograniczeń w podróżach ani handlu. 

Reklama
Reklama

„WHO uważa, że ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się zakażenia w związku z tymi dwoma przypadkami jest niskie” – podkreślono w komunikacie przekazanym agencji Reutera. Jak zapewniono, Indie są w stanie opanować sytuację. „Nie ma dotychczas dowodów na zwiększoną transmisję wirusa z człowieka na człowieka” – podano, zaznaczając, że „WHO koordynuje działania z indyjskimi władzami sanitarnymi”.

WHO zauważa, że Indie regularnie zgłaszają sporadyczne przypadki zakażeń wirusem Nipah, zwłaszcza w południowym stanie Kerala, uznawanym za jeden z regionów świata o najwyższym ryzyku występowania tego wirusa. Od czasu pierwszego pojawienia się wirusa w tym regionie w 2018 r. wiąże się go z dziesiątkami zgonów.

Jak wskazuje Światowa Organizacja Zdrowia, to już siódme udokumentowane ognisko w Indiach i trzecie w Bengalu Zachodnim, gdzie ogniska w 2001 i 2007 r. wystąpiły w dystryktach graniczących z Bangladeszem, który niemal co roku zgłasza ogniska choroby. 

Czytaj więcej

Wirus Nipah: bardziej śmiertelny od koronawirusa

W Indiach potwierdzono przypadki wirusa Nipah

W ostatnim czasie w Indiach – w stanie Bengal Zachodni, graniczącym z Bangladeszem, Bhutanem i Nepalem – potwierdzono dwa przypadki wirusa Nipah, co wywołało na świecie niepokój. Obie zakażone osoby to pracownicy ochrony zdrowia, którzy są hospitalizowani na oddziale intensywnej terapii.

Indyjskie ministerstwo zdrowia przekazało, że zidentyfikowano i objęto nadzorem 196 osób, które miały kontakt z dwoma zakażonymi. U żadnej z nich nie stwierdzono jednak objawów ani obecności wirusa. Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że dostępne dane wskazują, iż społeczeństwo nie ma powodów, by obawiać się o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich.

Reklama
Reklama

Choć – jak zapewniają władze Indii i WHO – sytuacja jest pod kontrolą, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach. Taką decyzję podjęły już m.in. Tajlandia, Nepal, Tajwan, Wietnam, Singapur, Hongkong, Malezja, Indonezja i Pakistan. By zapobiec ewentualnemu rozprzestrzenieniu się wirusa, podróżujący są tam poddawani pomiarowi temperatury ciała.

Czytaj więcej

Śmiertelny wirus w Indiach. Zamknięto szkoły i urzędy

Czym jest wirus Nipah i jak dochodzi do zakażenia?

Wirus Nipah od dawna znajduje się na liście najgroźniejszych patogenów o potencjale pandemicznym Światowej Organizacji Zdrowia. Nie jest jednak nowy. Po raz pierwszy pojawił się ponad 20 lat temu w Malezji. Wówczas, od 1998 do 1999 r., odnotowano 256 przypadków choroby nim wywołanej. Zmarło wtedy 92 proc. zainfekowanych osób. Potem przypadki choroby pojawiły się w Australii i Singapurze, wskutek spożywania przez ludzi skażonego soku palmy daktylowej. W ciągu ostatnich dziesięciu lat obecność wirusa potwierdzono także w Chinach i Bangladeszu, gdzie między 2001 a 2011 r. zarejestrowano 11 ognisk choroby Nipah. Jej ofiarami byli hodowcy świń i ludzie zatrudnieni przy przetwarzaniu i handlu mięsem świń.

Badania nad wścieklizną, a zwłaszcza nad chorobami świń i ludzi spowodowanymi przez Nipah wykazały, że jest to wirus odzwierzęcy, pochodzący od przedstawicieli jednego z gatunków owocożernych nietoperzy zwanych „latającymi lisami” lub „latającymi psami”. Nietoperze rudawkowate żyją na drzewach w pobliżu bazarów i żerują na jedzeniu wystawionym na sprzedaż.

Nipah należy do rodziny paramyksowirusów, tych samych, które wywołują świnkę czy różyczkę. Gdy wirus atakuje świnie, wywołuje u zwierząt zapalenie płuc i zapalenie opon mózgowych. W Malezji Nipah okazał się bardzo zaraźliwy i wywoływał u tych zwierząt przeraźliwy kaszel. Władze Malezji nakazały masowy ubój świń na zakażonych farmach. Nipah jest groźny również dla psów, koni, kóz i owiec – powoduje u nich zespół chorobowy przypominający nosówkę.

Do zakażeń u ludzi dochodzi w wyniku kontaktu z zakażonymi nietoperzami lub skażonymi przez nie owocami czy mięsem innych zwierząt. Transmisja wirusa między ludźmi nie jest łatwa, gdyż zwykle wymaga długotrwałego kontaktu z osobami zakażonymi.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Indie: Kolejny przypadek śmiertelnego wirusa Nipah

Wirus Nipah – objawy zakażenia 

U człowieka wirus Nipah atakuje płuca, uniemożliwiając swobodne oddychanie oraz mózg, powodując jego stan zapalny i obrzęk. W łagodniejszym przebiegu choroby natomiast występuje gorączka, bóle głowy, wymioty, ból gardła, mięśni oraz senność, zaburzenia orientacji i świadomości. Z chorobą związane są przewlekłe powikłania neurologiczne pod postacią zaburzeń osobowości, nawracających drgawek czy pozakaźnego przewlekłego zapalenia mózgu i rdzenia kręgowego. To właśnie jest główną przyczyną tak wysokiej śmiertelności.

Objawy zakażenia pojawiają się zwykle między 4. a 14. dniem, ale wirus może też inkubować przez ekstremalnie długi czas, nawet do 45 dni.

Objawy Nipah mogą obejmować:

  • gorączkę,
  • drgawki,
  • trudności w oddychaniu,
  • utratę przytomności,
  • silne bóle głowy,
  • niemożność poruszania kończynami,
  • gwałtowne, nieskoordynowane ruchy,
  • zmiany osobowości, takie jak nagłe, nietypowe zachowanie lub psychoza.
Reklama
Reklama

Niezwykle rzadko zdarza się – ale zdarza – że u niektórych pacjentów, którzy przeszli ostrą fazę zakażenia wirusem Nipah, dochodzi do nawrotowego zapalenia mózgu wiele lat później, nawet po upływie ponad dekady od zakażenia. 

Jest to choroba o bardzo ciężkim przebiegu. Według WHO wirus Nipah jest dla człowieka znacznie bardziej śmiertelny niż koronawirus, gdyż powoduje zgon u 40–75 proc. zainfekowanych.

Czytaj więcej

Wirus Nipah: Czy po pandemii koronawirusa zagrozi nam kolejny wirus z Azji?

Czy istnieje leczenie lub szczepionka na wirus Nipah?

Jak do tej pory nie ma leku o potwierdzonej skuteczności wobec wirusa Nipah. W Australii trwają jednak prace nad opracowaniem terapii o nazwie m102.4.

W 2020 r. opublikowano wyniki badania fazy pierwszej terapii m102.4, w której podaje się ją zdrowym osobom w celu oceny tolerancji i ewentualnych działań niepożądanych. Uczestnicy badania dobrze tolerowali pojedynczą dawkę. Teoretycznie lek mógłby mieć zastosowanie profilaktyczne, jednak na tym etapie jest zbyt wcześnie, by to ocenić – wskazują eksperci. 

Społeczeństwo
W kilku miastach w Finlandii wykryto substancje radioaktywne. Stanowią zagrożenie?
Społeczeństwo
Po śmierci mężczyzny Donald Trump sugeruje wycofanie agentów z Minneapolis. „Nie lubię strzelania”
Społeczeństwo
Rusłan Szoszyn: Czy Rosja zmieni się po odejściu Putina? Niekoniecznie
Społeczeństwo
Odwołane loty, setki tysięcy osób bez prądu. Burza śnieżna paraliżuje USA
Społeczeństwo
Gwałtowne protesty w Minneapolis. Agenci ICE zastrzelili mężczyznę, który trzymał telefon
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama