Waszyngton dąży do znacznego zmniejszenia zależności USA od chińskich metali ziem rzadkich (REM) i innych minerałów krytycznych, dowiedziała się agencja Bloomberg. Obecnie Pekin jest głównym dostawcą i liderem na świecie w przetwórstwie minerałów krytycznych.
Rzadkie metale w amerykańskiej rezerwie
Inicjatywa Donalda Trumpa nosi nazwę Project Vault. Plan zakłada połączenie 1,67 mld dolarów kapitału prywatnego z pożyczką w wysokości 10 mld dolarów z Banku Eksportu i Importu Stanów Zjednoczonych na zakup i magazynowanie minerałów dla producentów samochodów, firm technologicznych i innych branż. Stany Zjednoczone posiadają już krajowe rezerwy minerałów krytycznych dla przemysłu obronnego. Nie ma jednak podobnych rezerw do użytku cywilnego.
Czytaj więcej
Naukowcy odkryli, że w Morzu Bałtyckim oraz Północnym występują pozostałości środków kontrastowyc...
Projekt jest podobny do istniejących od dawna Strategicznych Rezerw Ropy Naftowej USA. Jednak zamiast ropy naftowej, nacisk zostanie położony na minerały, w tym gal i kobalt, które są wykorzystywane do produkcji silników odrzutowych, baterii, iPhone'ów – dowiedział się Bloomberg.
Rezerwa będzie obejmować zarówno metale ziem rzadkich, jak i pierwiastki o znaczeniu strategicznym, podlegające gwałtownym wahaniom cen, takie jak np. skand uważany za najdroższy metal ziem rzadkich ze względu na jego unikalne właściwości i duże zapotrzebowanie w różnych gałęziach przemysłu. Jest wykorzystywany w przemyśle kosmicznym, obronnym i produkcji trwałych nadwozi samochodowych. Metal ten jest również wykorzystywany do produkcji paliwa stałego, które napędza potężne generatory.