Analizy trendów na platformach YouTube i X pokazują, że treści oznaczane hasłami takimi jak „Why is Poland so safe?” czy „Europe’s best kept secret” osiągały w latach 2024-2025 skalę odsłon wcześniej niespotykaną. Nie jest to proces przypadkowy. Kampanie reklamowe realizowane na polskim YouTube obejmują dziś blisko 78 proc. krajowej populacji internautów, a twórcy o międzynarodowym zasięgu generują wiele milionów odsłon, zestawiając nowoczesną panoramę Warszawy czy wysokie standardy czystości przestrzeni publicznej w Krakowie z narastającymi problemami infrastrukturalnymi części metropolii Europy Zachodniej. Na platformie X porównania poziomu bezpieczeństwa w Polsce z sytuacją w Londynie czy Paryżu regularnie docierają do 5-10 mln odbiorców.
Ta kumulacja cyfrowej uwagi nie pozostała zjawiskiem wyłącznie wizerunkowym. Przełożyła się na trwałą zmianę struktury ruchu turystycznego. Polska przestała pełnić rolę „destynacji dla wtajemniczonych”, stając się punktem odniesienia dla świadomych podróżnych z pokolenia Z oraz milenialsów, którzy decyzje konsumenckie podejmują w oparciu o bezpieczeństwo, jakość przestrzeni miejskiej i relację ceny do standardu.
Efekty tej zmiany znajdują już odzwierciedlenie w twardych danych makroekonomicznych. Zgodnie z najnowszymi szacunkami ujętymi w raporcie „Economic Impact Research 2025”, wkład sektora podróży i turystyki w Polsce w 2025 r. osiągnie poziom 165,5 mld zł, co odpowiada 4,4 proc. PKB. Zatrudnienie w sektorze wzrośnie do 901,1 tys. osób, wyraźnie przekraczając poziomy notowane przed pandemią.
Anatomia atrakcyjności: infrastruktura, bezpieczeństwo i cyfrowy komfort
Lata 2024-2025 przyniosły Polsce nie tyle chwilową „dobrą passę”, ile uporządkowane i konsekwentne uznanie ze strony opiniotwórczych redakcji oraz branżowych gremiów. Uznanie to nie jest przypadkowe. Stanowi wypadkową trzech czynników, które w badaniach zachowań podróżnych coraz częściej przesądzają o wyborze destynacji: nowoczesnej i sprawnej infrastruktury, jednoznacznie definiowanego bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej oraz wysokiego poziomu cyfrowego komfortu obsługi. Z perspektywy użytkownika końcowego oznacza to doświadczenie podróży przewidywalnej i spójnej.