Wczoraj przy ulicy Harcerskiej w Tychach kierowca poruszający się samochodem typu SUV niespodziewanie stracił panowanie nad maszyną. Pojazd w niekontrolowany sposób zjechał z wyznaczonego pasa ruchu, co doprowadziło do gwałtownego uderzenia w rosnący przy jezdni żywopłot oraz trwałego uszkodzenia stojącego tam znaku drogowego – informowało RMF FM.

Kierowca nie odniósł obrażeń, ale interweniujący na miejscu zdarzenia funkcjonariusze policji przebadali go na obecność alkoholu. Miał go w organizmie niemal dwa promile, co jednoznacznie wskazało na przyczynę utraty kontroli nad pojazdem.

Kierowcą na podwójnym gazie okazał się 63-letni sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Według nieoficjalnych informacji podanych przez niektóre portale, jest to doświadczony sędzia orzekający w sprawach cywilnych, były wiceprezes katowickiej apelacji.

Czytaj więcej

Sędzia kupił wódkę na stacji benzynowej, wypił i odjechał. SN wydał wyrok

Co grozi sędziemu, który kierował autem po alkoholu

Jak informuje „Dziennik Zachodni”, zgodnie z procedurą funkcjonariusze powiadomili o zdarzeniu prezesa SA w Katowicach. Ten zaś wyraził już zgodę na zatrzymanie sędziego na czas prowadzonych czynności prokuratorskich.

Kolejny krok to rozważenie zawieszenia sędziego.  Rzeczniczka sądu sędzia Wiesława Namirska wskazała, że decyzja zapadnie po tym, jak śledczy przekażą odpowiednią dokumentację. Najpoważniejszą karą dyscyplinarną, która grozi sędziemu za spowodowanie kolizji i prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, jest wydalenie z zawodu.

Ponieważ u sędziego stwierdzono wysokie stężenie alkoholu, grozi mu kara za przestępstwo, czyli pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata, zapłata świadczenia w wysokości od 5000 zł do 60 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej i 15 punktów karnych.

Czynności w sprawie poniedziałkowego zdarzenia prowadzi Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Jej rzecznik, prokurator Aleksander Duda, poinformował, że dotychczas od zatrzymanego pobrano próbki krwi, zlecono niezbędne badania laboratoryjne, zabezpieczono monitoring oraz przesłuchano świadków. Dodał, że materiał dowodowy zostanie przekazany do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.

Czytaj więcej

„Jeśli mi pobierzesz krew, to cię zniszczę”. SN orzekł ws. pijanego prokuratora