W powtórzonej drugiej turze wyborów na przewodniczącego partii w Polsce 2050 Szymona Hołowni zmierzyły się w sobotę Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej, dotychczas pierwsza wiceprzewodnicząca partii, oraz Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska, wiceprzewodnicząca formacji.
Uprawnionych do głosowania było ok. 800 działaczy partyjnych z całej Polski. Pełczyńska-Nałęcz otrzymała 350 głosów, jej rywalka – 309. W pierwszej turze Hennig-Kloska również uzyskała gorszy wynik (131) od ostatecznej zwyciężczyni (277). Głosowanie odbyło się w internecie, dotychczasowy lider partii, były marszałek Sejmu Szymon Hołownia, nie startował w wyborach. O funkcję przewodniczącego partii ubiegali się także Ryszard Petru, Joanna Mucha i Rafał Kasprzyk.
Czytaj więcej
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz pokonała faworyzowaną Paulinę Hennig-Kloskę i została przewodniczącą...
Nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Przed nami działania
W poniedziałek nowa liderka Polski 2050 wystąpiła na swej pierwszej konferencji prasowej w nowej roli. Na początku konferencji Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska pogratulowały sobie nawzajem. – Razem z Pauliną otrzymałyśmy 94 proc. głosów. To pokazuje, jak wspaniałą, demokratyczną partią jest Polska 2050 – powiedziała następczyni Szymona Hołowni.
– Chcę podziękować wszystkim, którzy zagłosowali, za mandat. Czuję się ogromnie odpowiedzialna za naszą formację – oświadczyła nowa szefowa Polska 2050. – Za nami wybory, przed nami działania – powiedziała, zapowiadając, że w tym tygodniu powstanie nowy zarząd partii oraz zostanie zwołana Rada Krajowa. – Będę chciała, żeby Rada Krajowa na moją prośbę zwołała zjazd krajowy. Polska 2050 stanie się partią jeszcze bardziej opartą na sile regionów – mówiła.