Reklama

Włodzimierz Czarzasty: Donald Trump nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do skierowanego do niego apelu przewodniczących Izby Reprezentantów (Mike'a Johnsona) oraz izraelskiego Knesetu (Amira Ochmanna), w którym apelują oni o poparcie ich starań i przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Publikacja: 02.02.2026 11:06

Włodzimierz Czarzasty

Włodzimierz Czarzasty

Foto: PAP

- Świat stanął na progu epokowej zmiany. Ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi, niestety, powoli w przeszłość. Zaczyna w polityce międzynarodowej dominować siła. Siła, to element systemu, którego Polska była wielokrotnie ofiarą (...). To zła dla Polski polityka. Gdy supermocarstwa próbują dzielić świat na podległe sobie strefy wpływów pozostałe państwa muszą zewrzeć szeregi – mówił Czarzasty. W tym kontekście marszałek Sejmu wskazał na „szczególną rolę koncepcji sojuszu państw w ramach UE”. 

Reklama
Reklama

Włodzimierz Czarzasty mówi o Amerykanach, którzy będą się wycofywać z Europy

- Wobec Chin, czy USA żadne państwo europejskie nie jest wielkim mocarstwem. Takim mocarstwem jest, może być i powinna być UE. Silna Unia Europejska i mówiąca jednym głosem, a nie podzielona na państwa, które zabiegają oddzielnie o względy pana, bogatego prezydenta Stanów Zjednoczonych – dodał marszałek Sejmu.

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: W jak bardzo złym stanie jest nasz świat?

- Kryzys, który mamy w tej chwili pokazał nam kolejny raz coś, co już wiemy. Że amerykańska obecność w Europie będzie się zmniejszać. Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo (...). Nie musimy wybierać albo Stany Zjednoczone, albo Europa. Sami Amerykanie wybrali, że ich zaangażowanie w Europie będzie się zmniejszać - kontynuował Czarzasty. Marszałek Sejmu zwrócił przy tym uwagę, że „myśleniem magicznym” jest przekonanie, iż Amerykanie będą zmniejszać obecność wojskową w Europie z wyłączeniem Polski. 

- Jesteśmy i będziemy w Europie. To wspólnota wartości, ale w dzisiejszym świecie trzeba mieć siłę, aby bronić swoich wartości. I tę siłę trzeba budować. Temu służy mechanizm SAFE i 44 mld euro na polskie bezpieczeństwo – podkreślił marszałek. 

Reklama
Reklama

- Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform, takich jak Rada Pokoju, jest moim zdaniem ułudne. Wzmacniać trzeba UE, NATO, ONZ, WHO. I siebie. W tym tkwi nasze bezpieczeństwo – mówił na konferencji prasowej w Sejmie Czarzasty. 

Włodzimierz Czarzasty zarzuca Donaldowi Trumpowi m.in. łamanie prawa międzynarodowego

- Prezydent Trump, moim zdaniem, destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną - dodał. 

- To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego. Polityka ceł, inna interpretacja historii np. dotycząca udziału polskich żołnierzy na misjach, instrumentalne traktowanie innych terytoriów, takich jak np. traktowanie Grenlandii – kontynuował Czarzasty. 

- To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje – oświadczył marszałek Sejmu.

Czarzasty zapowiedział, że formalnie odpowie na list Johnsona i Ochmanna jeszcze dziś. 

Reklama
Reklama

Donald Trump przekonuje, że zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla za „zakończenie ośmiu wojen”

Po pojawieniu się w piątek informacji, że przewodniczący izby niższej Kongresu USA oraz przewodniczący izraelskiego Knesetu przesłali do Sejmu list, w którym proszą marszałka Czarzastego o wsparcie starań o przyznanie Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla Czarzasty zapowiedział, że taki wniosek rozważy.

Czytaj więcej

Sikorski: Nie ma zgody na system prezydencki bez zmiany konstytucji

Zarówno Donald Trump, jak i osoby z jego otoczenia podkreślają, że prezydent Stanów Zjednoczonych zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla ponieważ udało mu się „zakończyć osiem wojen” (w rzeczywistości chodzi o konflikty zbrojne o różnej intensywności). Trump sygnalizował, że ma nadzieję, iż otrzyma Pokojową Nagrodę Nobla już w 2025 roku, ta jednak trafiła do liderki wenezuelskiej opozycji Marii Coriny Machado. Podczas niedawnej wizyty w Białym Domu Machado podarowała Trumpowi medal przyznany jej jako laureatce Pokojowej Nagrody Nobla uzasadniając to „uznaniem dla oddania na rzecz wolności” prezydenta USA (Trump medal przyjął). 

W styczniu dziennikarz PBS Nick Schifrin ujawnił treść listu, jaki Trump miał skierować do premiera Norwegii Jonasa Gahra Størego. W liście tym Trump miał napisać m.in. „Drogi Jonasie: zważywszy, że Twój kraj postanowił nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla za powstrzymanie ponad ośmiu wojen, nie czuję się już zobowiązany do myślenia wyłącznie o pokoju, choć zawsze będzie to główny temat, lecz mogę teraz myśleć o tym, co jest dobre i właściwe dla Stanów Zjednoczonych” (rząd Norwegii nie ma wpływu na to, komu Norweski Komitet Noblowski przyznaje Pokojową Nagrodę Nobla - red.). 

Dyplomacja
Izrael otworzył przejście graniczne w Rafah. Co teraz czeka Strefę Gazy?
Dyplomacja
Sondaż: Czy USA są wiarygodnym sojusznikiem Polski? Znamy zdanie Polaków
Dyplomacja
W USA są setki milionów dolarów na pomoc energetyczną dla Ukrainy. Nie wiadomo jak je wypłacić
Dyplomacja
Donald Trump ogłasza stan nadzwyczajny wobec Kuby. W tle Rosja i Chiny
Dyplomacja
Donald Trump ma kolejny cel? Jego urzędnicy w tajemnicy spotkali się z separatystami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama