Kosiniak-Kamysz był pytany o komentarz w związku z wypowiedziami Donalda Trumpa, który nie kryje rozczarowania reakcją sojuszników w związku z jego apelami o odblokowanie Cieśniny Ormuz – państwa NATO co do zasady odrzucają taką możliwość. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wskazał nawet, że działania przeciw Iranowi toczą się bez mandatu ONZ, UE czy NATO, który byłby wymagany, aby były legalne.
Donald Trump twierdzi, że mógłby sam zdecydować o wyjściu z NATO
Trump 17 marca stwierdził wręcz, że „nie potrzebuje sojuszników”. Wcześniej mówił w wywiadzie udzielonym „Financial Times”, że NATO czeka „bardzo zła przyszłość”, jeśli kraje członkowskie nie udzielą pomocy Stanom Zjednoczonym.
Występując w Gabinecie Owalnym Trump stwierdził, że nie potrzebowałby zgody Kongresu na opuszczenie Sojuszu. Chociaż Kongres USA zabezpieczył członkostwo w NATO poprzez ustawę o autoryzacji obrony narodowej (NDAA) na 2024 rok, zakazując prezydentowi jednostronnego wyjścia z sojuszu bez zgody Senatu lub ustawy, jednak niektórzy eksperci twierdzą, że Trump mógłby wykorzystać lukę prawną, by ominąć ten wymóg.
Władysław Kosiniak-Kamysz o wyjściu USA z NATO: Nie ma siły Stanów Zjednoczonych bez udziału w Sojuszu
- Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych i nie ma też potęgi mocarstwa jakim są USA bez ich udziału w NATO. To jest system naczyń połączonych, relacja dwukierunkowa. NATO zawsze odpowiadało, gdy USA potrzebowały naszego wsparcia – byliśmy w Iraku, byliśmy w Afganistanie. Artykuł 5 (Traktatu Północnoatlantyckiego – red.) został uruchomiony po ataku na World Trade Center (z 11 września 2001 roku – red.). Byliśmy i jesteśmy lojalnym sojusznikiem. Wiemy że NATO jest najsilniejszym sojuszem obronnym – odpowiedział Kosiniak-Kamysz pytany o NATO bez USA.
Państwa członkowskie NATO