Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego planowana wizyta prezydenta USA w Chinach została przełożona?
  • Jak konflikt bliskowschodni wpływa na globalne rynki i dyplomację?
  • Jakie zagadnienia są kluczowe w relacjach handlowych USA-Chiny?
  • Jakie inne czynniki wpłynęły na zmianę terminu spotkania?
  • Jak Chiny zareagowały na apel USA dotyczący bezpieczeństwa morskiego?

Jak poinformował Trump, rozmowy z Chinami pozostają w toku, a sama wizyta ma zostać przełożona o około pięć–sześć tygodni. Pierwotnie planowano ją na przełom marca i kwietnia i miała to być pierwsza podróż do Chin w trakcie drugiej kadencji Trumpa.

–  Resetujemy spotkanie… Współpracujemy z Chinami. Nie mieli nic przeciwko – powiedział Trump reporterom w Gabinecie Owalnym.

Wpływ konfliktu z Iranem na gospodarkę i dyplomację

Przesunięcie terminu spotkania zwiększa niepewność zarówno na rynkach finansowych, jak i w relacjach międzynarodowych – podkreśla Reuters. Trwający konflikt z Iranem doprowadził do wzrostu cen ropy naftowej oraz zagroził bezpieczeństwu transportu morskiego przez cieśninę Ormuz – jeden z kluczowych szlaków energetycznych świata.

Sytuacja ta odsuwa w czasie rozmowy dotyczące złagodzenia napięć handlowych między USA a Chinami. Spory obejmują m.in. kwestie Tajwanu, cła, technologię półprzewodników, handel surowcami ziem rzadkich, rolnictwo oraz walkę z nielegalnym handlem narkotykami. Planowana wizyta była postrzegana jako kluczowa okazja do wzmocnienia kruchego rozejmu handlowego między Stanami Zjednoczonymi a Chinami po okresie eskalacji ceł. Obaj prezydenci zgodzili się w zeszłym roku na złagodzenie napięć handlowych, a nadchodząca wizyta miała wzmocnić to porozumienie.

Czytaj więcej

Trump krytykuje Londyn ws. cieśniny Ormuz: Powinni się zaangażować z entuzjazmem

Planowana wizyta Trumpa w Pekinie zaczęła budzić kontrowersje w związku z trudną sytuacją  gospodarczą USA oraz stratami ponoszonymi przez amerykańskie siły zbrojne na Bliskim Wschodzie. Według źródeł zaznajomionych z przygotowaniami do wizyty, taki kontrast mógłby negatywnie wpłynąć na odbiór polityczny wydarzenia.

Chiny odpowiadają na apel Trumpa ws. kryzysu na Bliskim Wschodzie

Prośba Trumpa o pomoc ze strony sojuszników w udrożnieniu cieśniny Ormuz i zapewnieniu tam bezpieczeństwa została jak dotąd w dużej mierze odrzucona. Chiny, które importowały około 12 milionów baryłek ropy dziennie w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2026 r. najwięcej na świecie, nie odpowiedziały bezpośrednio na jego prośbę.

Czytaj więcej

Jednoznaczne stanowisko premiera ws. „ekspedycji w kierunku irańskim”

Donald Trump, który zabiegał o przełożenie planowanej wizyty, uzasadniał to trwającą wojną z Iranem i koniecznością swojej obecności w Waszyngtonie. Wcześniej jednak sugerował, że podróż może zostać opóźniona, jeśli Pekin nie udzieli pomocy w ochronie statków w cieśninie Ormuz. Trump zauważył, że Pekin jest w dużym stopniu zależny od dostaw ropy przez Cieśninę Ormuz, podczas gdy Stany Zjednoczone są od niej znacznie mniej uzależnione.

W niedzielnym wywiadzie dla Financial Times Trump powiedział, że chce wiedzieć, czy Pekin pomoże w zabezpieczeniu cieśniny, zanim wyruszy na szczyt pod koniec marca (spotkanie miało się odbyć w dniach 31 marca-2 kwietnia). 

We wtorek 17 marca Chiny podjęły decyzję. Ogłosiły, że wyślą pomoc doraźną do Iranu, Jordanii, Libanu i Iraku w związku z amerykańsko-izraelskimi atakami w regionie, aby „złagodzić sytuację humanitarną ludności cywilnej”.