Reklama

Polska 2050 wybrała. Pełczyńska-Nałęcz następczynią Hołowni

W sobotę członkowie Polski 2050 wreszcie wybrali przewodniczącą partii. Powtórka drugiej tury przebiegła bez zakłóceń i głosami większości Szymona Hołownię na stanowisku lidera partii koalicyjnej w obecnym rządzie zastąpi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Publikacja: 31.01.2026 22:23

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Foto: Piotr Nowak

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie były wyniki wyborów na przewodniczącą Polski 2050?
  • Kto ubiegał się o stanowisko lidera partii i jak przebiegały wybory?
  • Jakie konsekwencje mogą mieć wyniki wyborów dla członków partii Polska 2050?
  • Co spowodowało unieważnienie drugiej tury wyborów na nowego lidera?
  • Jakie są plany Szymona Hołowni w kontekście jego roli w partii?

W sobotę odbyła się powtórka II tury wyborów przewodniczącej 2025, po anulowaniu głosowania 12 stycznia, prawdopodobnie z powodów technicznych.

Do II tury zakwalifikowały się Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, które w pierwszej turze uzyskały odpowiednio 131 i 277 głosów.

W drugiej turze także wygrała Pełczyńska-Nałęcz – otrzymała 350 głosów, jej rywalka – 309. Uprawnionych do głosowania było ponad 800 osób. 

Kto opuści Polskę 2050?

W przeddzień wyborów media obiegła informacja, że w przypadku zwycięstwa każdej z kandydatek z partii odejdą niektórzy jej członkowie. W przypadku zwycięstwa Hennig-Kloski mieliby to być sam Szymon Hołownia,  Agnieszka Buczyńska, Adriana Porowska, Bartosz Romowicz, Kamil Wnuk i Łukasz Osmalak, , którzy mieliby utworzyć własną siłę polityczną, jak ustaliło RMF FM.

Reklama
Reklama

W przypadku wygranej Pełczyńskiej-Nałęcz, możliwe byłoby pozostanie w partii jej założyciela, ale pożegnaliby się z nią Aleksandra Leo, Ewa Szymanowska, Ryszard Petru i Rafał Komarewicz, uznawani  przez Hołownię za „szkodników”.

Czytaj więcej

Polska 2050 na spotkaniu u prezydenta. Hennig-Kloska: Mówiłam, że nie widzę sensu

Krótka historia Polski 2050

Polska 2050, partia centrowa założona przez Szymona Hołownię po jego udanym starcie w wyborach prezydenckich w 2020 r.,  w styczniu 2026 r. stanęła przed jednym z najpoważniejszych kryzysów w swojej krótkiej historii. Chociaż ugrupowanie wciąż należy do rządzącej koalicji, wewnętrzne konflikty wokół wyboru nowego przewodniczącego stały się publicznym spektaklem.

Kluczowym wydarzeniem były walki o stanowisko lidera po ogłoszeniu przez Hołownię, że nie będzie ubiegał się o reelekcję na przewodniczącego, chcąc przekazać pałeczkę kolejnemu pokoleniu. W wyborach, które rozpoczęły się w grudniu 2025 r., zgłosiło się kilku kandydatów, w tym minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, a także m.in. Joanna Mucha, Ryszard Petru czy Rafał Kasprzyk.

Czytaj więcej

Sondaż: Czy Szymon Hołownia powinien nadal kierować Polską 2050? Znamy zdanie Polaków

Pierwsza tura głosowania nie przyniosła rozstrzygnięcia — najwyższe poparcie zdobyła Pełczyńska-Nałęcz (277 głosów), druga była Hennig-Kloska (131 głosów), ale żadna z kandydatek nie osiągnęła wymaganej większości. W efekcie zaplanowano drugą turę pomiędzy tymi dwiema przedstawicielkami rządu.

Reklama
Reklama

Unieważniona druga tura — chaos i techniczne problemy

Druga tura wyborów na przewodniczącego, przeprowadzona 12 stycznia online, miała wyłonić zwyciężczynię i nowego lidera ugrupowania. Głosowanie zakończyło się jednak bez ogłoszenia wyniku — mimo obietnicy podania rezultatów najdalej godzinę po zamknięciu urn, wyniki nie zostały ujawnione.

Pojawiły się informacje o problemach technicznych z systemem do głosowania online, co doprowadziło do unieważnienia tej tury i zapowiedzi powtórzenia wyborów przez Krajową Komisję Wyborczą partii.

Szymon Hołownia. Nieudany odwrót od polityki

Szymon Hołownia – założyciel i do tej pory lider Polski 2050 – pod koniec września 2025 roku ogłosił, że nie będzie ponownie kandydował na przewodniczącego.

 – Założyłem tę organizację, dałem jej wszystko, co mogłem i co umiałem, i dalej będę dawał w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne. Ale rolą lidera jest też powiedzieć w pewnym momencie: przekazuję pałeczkę w sztafecie. Myślę, że ten moment nadszedł dla mnie i dla organizacji – mówił wówczas.

Dwa dni później poinformował, że aplikuje na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców. 

Czytaj więcej

Wybory w Polsce 2050. Szymon Hołownia: ta kampania strasznie nas podzieliła
Reklama
Reklama

W grudniu, mimo że szanse Hołowni na posadę w ONZ oceniane były jako nieznaczne, założyciel Polski 2050 definitywnie zrezygnował ze startu w wyborach. 

Po unieważnieniu II tury wyborów Szymon Hołownia nie wykluczył ponownego kandydowania, jeśli wybory zostaną powtórzone od początku, stwierdzając, że „nie będzie się uchylał od żadnego rozwiązania, jeśli pomoże to partii”. W wywiadach Hołownia przyznawał również, że ma już „dość zajmowania się procedurami wewnętrznymi” i że najważniejszym zadaniem jest szybkie doprowadzenie do wyboru przewodniczącego, który zapewni stabilizację ugrupowania.

Kilka dni przed powtórką drugiej tury Szymon Hołownia mówił o „dwóch możliwościach wyjścia z kryzysu”. Pierwszą opcją, którą wymienił, jest „odłożenie, zrestartowanie procesu wyborczego” i powtórkę wyborów od początku. Drugą – współprzewodniczenie partią przez obie kandydatki zastrzegł jednak, że nie odnajdzie się „ani w Polsce 2050 Pauliny Hennig-Kloski, ani w Polsce 2050 Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz”.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sikorski: Nie ma zgody na system prezydencki bez zmiany konstytucji
Polityka
Protest w Sejmie. Rolnicy zapowiadają, że nie wyjdą z budynku. Żądają spotkania z Tuskiem
Polityka
Piotr Ostrowski, szef OPZZ: Mam poczucie, że ten rząd stoi po stronie biznesu. I zawiódł pracowników
Polityka
Prezydenckie weta - merytoryczne, czy to wynik kalkulacji? Najnowszy sondaż
Polityka
Kongres Konfederacji Grzegorza Brauna w Łochowie. Przychód z imprezy wspomoże Ukrainę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama