Reklama

Trzecia „Lalka” z Marcinem Bosakiem. Dlaczego powstaniec robi interesy z Rosją?

Zanim zobaczymy w kinach i Netfliksie filmową i serialową wersję „Lalki” odpowiednio z Marcinem Dorocińskim i Tomaszem Schuchardtem – już 20 marca premiera spektaklu Teatru Dramatycznego w Warszawie z Marcinem Bosakiem i Martą Ojrzyńską.
Marcin Bosak jako Wokulski

Marcin Bosak jako Wokulski

Foto: Karolina Jóźwiak/Mat. Pras.

Mikita Iłynczyk (reżyseria) i Goran Injac (dramaturgia) odczytują legendarną powieść przez pryzmat politycznej rzeczywistości końca XIX wieku: czasów zaborów, podległości, dostosowywania się do obcej kultury. Twórcy stawiają pytania o doświadczenie jednostki żyjącej w rzeczywistości podporządkowania – w świecie, w którym idea „polskości” okazuje się nie tyle wspólnotą, ile niespełnioną obietnicą.

„Lalkę” czyta reżyser z Nowogródka

Punktem wyjścia dla spektaklu stał się egzemplarz „Lalki” z 1897 r., odnaleziony w rodzinie reżysera: książka pełna ołówkowych podkreśleń, należąca do babci reżysera, która była obywatelką Polski zaledwie przez sześć lat do 1939 r.. Ten materialny ślad tworzy ramę spektaklu: polskość jako doświadczenie dziedziczone nie przez instytucje, lecz przez pamięć, która nie zdążyła się spełnić.

W tej interpretacji Wokulski staje się figurą, która swoją biografią obnaża mechanizmy przystosowania i oportunizmu elit. Po powrocie z zesłania obserwuje świat, w którym krąży rosyjski rubel, wojenny biznes kształtuje fantazje o przyszłości, a społeczeństwo, za które ryzykował życie, jest gotowe wpisać się w nowy porządek, by zachować status i pozory ciągłości. Wokulski nie jest częścią systemu – testuje jego granice, ujawniając, jak klasa i kapitał wypierają wartości.

Człowiek był powstańcem, wraca do Warszawy, a potem zaczyna prowadzić biznes wojenny po stronie Rosji, zaczyna być w ekonomicznym sojuszu z państwem, przeciwko któremu walczył. 

Mikita Iłynczyk

„Lalka” Iłynczyka to opowieść o pragnieniu uznania i o próbie wpisania się w świat, w którym każde spotkanie staje się sprawdzianem pozycji społecznej, a intymność przegrywa z logiką klasy. XIX wiek jest tu swojego rodzaju laboratorium, w którym odsłaniane są mechanizmy powracające współcześnie. Przeszłość i teraźniejszość przenikają się bez patosu i sentymentu, pokazując społeczeństwo funkcjonujące w cieniu dominacji imperialnego systemu. Miłość staje się tu jednym z mechanizmów społecznego podporządkowania.

Reklama
Reklama

– Dla mnie bardzo ważne było, aby zachować linearną narrację w stosunku do Wokulskiego, rozgryzienie rdzenia tego bohatera – powiedział Mikita Iłynczyk. – Bohater musiał zrobić coś bardzo radykalnego, aby trafić na Syberię – tak oddaloną i to na sześć lat. To nie było więzienie, to było zesłanie. (…) Zastanawiałem się nad tym, jak te wszystkie doświadczenia mieszczą się w jednej osobie. Ciekawe było to dialogowanie z bohaterem: dlaczego ty to robisz, co cię motywuje? Co zmieniło się w twojej głowie przez te sześć lat, z jakimi wartościami wyjechałeś na Syberię, a z jakimi wartościami wracasz? Czy patrzysz na społeczeństwo i czujesz żal czy uległość?

Mikita Iłynczyk, reżyser emigrant

Mikita Iłynczyk to reżyser i dramaturg teatralny urodzony w Nowogródku. Studiował w Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej (GITIS) na kierunku Wiedza o Teatrze oraz na Wydziale Reżyserii. W latach 2018–2020 współpracował z mińskim teatrem OK-16, który został zamknięty przez białoruskie władze po protestach na Białorusi w 2020 r.. Jako reżyser zadebiutował w 2021 r. spektaklem „Łaskawe” – pierwszą inscenizacją powieści Jonathana Littella zrealizowaną w przestrzeni postsowieckiej.

Swoje spektakle i teksty prezentował w Belgii, Białorusi, Estonii, Polsce, Austrii i Niemczech. W latach 2022–2023 był rezydentem Teatru Polskiego w Bydgoszczy, gdzie zrealizował spektakl „F*cking in Brussels”. Dwukrotny laureat Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy AURORA – za „Dark Room” (2021, jury pod przewodnictwem Swietłany Aleksijewicz) oraz „Say Hi To Abdo” (2024, jury pod przewodnictwem Marka Ravenhilla).

Czytaj więcej

„Lalka”. Zaczęła się wojna na trailery. Jesienią film i serial

Goran Injac współpracuje z międzynarodowymi festiwalami sztuki, teatrami repertuarowymi i niezależnymi teatrami. W latach 2014-2025 był dyrektorem artystycznym Teatru Mladinsko w Lublanie w Słowenii – najbardziej znanej na świecie słoweńskiej instytucji kulturalnej.

Obsada: Waldemar Barwiński (Szuman), Marcin Bosak (Stanisław Wokulski), Mariusz Drężek (Suzin), Anna Gajewska / Małgorzata Witkowska (Helena Stawska), Katarzyna Herman (Baronowa Krzeszowska), Robert T. Majewski (Tomasz Łęcki), Małgorzata Niemirska (Widmo), Marta Ojrzyńska (Izabela Łęcka), Agata Różycka (Weronika / Helusia Stawska), Piotr Siwkiewicz (Ignacy Rzecki), Konrad Szymański (Kazimierz Starski / Książę), Mateusz Weber (Geist / Marszałek), Agnieszka Wosińska (Kazimiera Wąsowska).

Teatr
Muzyczne premiery. Beztroskie melodie i wojenne tragedie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Teatr
W Łodzi ruszy pierwszy wielki tegoroczny festiwal teatru. Warlikowski, Klata, Machulski
Teatr
„Jedyne najwyższe drzewa na świecie”. Kogo nie oszczędził Iwan Wyrypajew?
Teatr
„Krzyżacy” wg Jana Klaty: kiedy kibole rządzą światem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama