Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką pozycję zajmuje work-life balance wśród priorytetów polskich profesjonalistów?
  • W jaki sposób pandemia COVID-19 wpłynęła na oczekiwania pracowników dotyczące elastyczności pracy i dobrostanu?
  • Jakie czynniki związane z work-life balance wpływają na decyzje profesjonalistów o zmianie miejsca zatrudnienia?
  • Jakie są aktualne tendencje dotyczące znaczenia wynagrodzenia w kontekście poszukiwania nowej pracy?

Ponad siedmiu na dziesięciu profesjonalistów w Polsce wskazuje work-life balance, czyli równowagę między pracą a życiem prywatnym, wśród trzech głównych atutów obecnej pracy, a co czwarty wymienia ją na pierwszym miejscu listy swych priorytetów – dowodzi tegoroczna edycja raportu Talent Trends firmy rekrutacyjnej Michael Page. „Rzeczpospolita” jako pierwsza opisuje raport, w którym podsumowano wyniki badania 60 tys. pracowników z 36 krajów, w tym prawie tysiąca z Polski.

Foto: Michael Page

Jak oceniają eksperci Michael Page, ostatnie lata naznaczone przez pandemię trwale zmieniły oczekiwania wobec pracy. Jej elastyczność (kojarzona przez wiele osób z możliwością zdalnej pracy) i wellbeing stały się już oczekiwanym standardem, a nie benefitem o ograniczonym zasięgu.

Work-life balance i zdrowie psychiczne kluczowe dla pracowników

Większość ankietowanych polskich pracowników pracuje hybrydowo (dwa-trzy dni w tygodniu poza biurem), a prawie co drugi twierdzi, że wymaganie częstszej obecności w biurze zdecydowanie skłoniłoby go do rozważenia decyzji o zmianie pracy. Ta elastyczność miejsca pracy ułatwia osiągnięcie docenianego coraz bardziej work-life balance.

Proszeni o wskazanie trzech najważniejszych atrybutów obecnej pracy polscy profesjonaliści najczęściej podkreślali work-life balance (72 proc.), zdrowie psychiczne (54 proc.) i dobrostan (46 proc.). Wprawdzie równowaga między pracą a życiem prywatnym, będąca głównym priorytetem dla 24 proc. profesjonalistów, ma teraz mniejsze znaczenie w porównaniu z ubiegłym rokiem, gdy była na czele tej listy u 34 proc. badanych pracowników, ale jej utrata jest też najczęściej wskazywaną obawą przy zmianie pracodawcy, deklarowaną w Polsce częściej (45 proc.) niż obawa o stabilność zatrudnienia (43 proc.) czy też wysokość płacy i atrakcyjność pakietu benefitów (33 proc.).

Czytaj więcej

Zetki najbardziej zadowolone ze swoich zarobków

Jednocześnie prawie połowa badanych specjalistów ocenia, że chcąc zmienić pracę musieliby poświęcić work-life balance.  To przekonanie może być jednym z powodów mniejszego niż przed rokiem odsetka specjalistów aktywnie szukających nowego zatrudnienia, lub planujących taką zmianę w ciągu 12 miesięcy. Ich udział spadł do 46 proc., co jednak wynika głównie z osłabienia rynku pracy, w tym z ograniczonego wyboru atrakcyjnych ofert.

Wynagrodzenie i poczucie bezpieczeństwa znów zyskują na znaczeniu

W wielu zawodach i branżach jest dziś trudno o znaczącą podwyżkę wynagrodzenia przy zmianie pracodawcy, a – jak zaznacza Radosław Szafrański, dyrektor zarządzający w Michael Page – w obecnych realiach gospodarczych wynagrodzenie pozostaje fundamentalnym czynnikiem decyzyjnym. Widać to także w najnowszym badaniu Talent Trends, gdzie odsetek osób, dla których priorytetem nr 1 jest dobre wynagrodzenie zwiększył się do 25 proc., z 17 proc. w ubiegłym roku.

Biorąc pod uwagę wszystkich badanych pracowników, niezadowolenie z obecnych zarobków jest też najczęściej wskazywanym powodem skłaniającym do poszukiwania nowej pracy (30 proc.), ważniejszym niż chęć rozwoju kariery, w tym awansu (27 proc.) i niezadowolenie z decyzji podejmowanych przez kierownictwo firmy.

Czytaj więcej

Słabsza koniunktura na rynku pracy sprzyja wypaleniu zawodowemu

– Rosnące koszty życia, energii czy obsługi zobowiązań kredytowych sprawiają, że aspekty finansowe są dla pracowników kwestią poczucia elementarnego bezpieczeństwa – wyjaśnia Szafrański. Dodaje, że rola wynagrodzenia jest szczególnie ważna dla osób z niższych szczebli firmowej hierarchii (gdzie niższy jest też poziom płac), w tym dla osób na początku ścieżki zawodowej. Dla nich stabilność finansowa jest priorytetem numer jeden, stanowiącym bazę, na której dopiero można budować dbałość o wellbeing. Jak jednak podkreśla dyrektor zarządzający w Michael Page, nie oznacza to, że dobrostan stracił na znaczeniu. Przeciwnie, jego kluczowe elementy – zdrowie psychiczne i work-life balance – awansowały w tym roku do rangi standardów, bez których nawet atrakcyjna finansowo oferta bywa odrzucana.

Według tegorocznej edycji Talent Trends, kwestia zdrowia psychicznego jest teraz głównym priorytetem dla 22 proc. polskich profesjonalistów, a więc dla znacznie większej grupy niż przed rokiem (14 proc.). Ta zmiana nie powinna dziwić, skoro dane ZUS pokazują stały wzrost zwolnień chorobowych z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, w tym wypalenia zawodowego i depresji. W ubiegłym roku wystawiono 1,8 mln tych L4, prawie o 10 proc. więcej niż rok wcześniej i o ponad połowę więcej niż w 2019 r. – ostatnim przed ogłoszeniem pandemii Covid-19. Łączna liczba dni absencji chorobowej z tego powodu wzrosła w tym czasie prawie o 70 proc. do ponad 34 mln w minionym roku.

Zdrowie psychiczne i work-life balance zmieniają rynek pracy i rekrutację

Zdaniem Radosława Szafrańskiego, rosnąca liczba absencji z powodu wypalenia czy stanów lękowych wynika często z braku umiejętności adaptacji organizacji do tempa narzucanego przez technologię i digitalizację. – Firmy które oferują konkretne narzędzia wsparcia, takie jak programy edukacyjne czy specjalistyczną pomoc psychologiczną nie tylko redukują ryzyko wypalenia i rotacji, ale przede wszystkim budują kulturę opartą na zaufaniu, która w dzisiejszym szumie informacyjnym jest najcenniejszą walutą – zwraca uwagę dyrektor zarządzający w Michael Page.

Czytaj więcej

Nie tylko zetki nie chcą się poświęcać dla wyższej płacy

Nie tylko jej badanie potwierdza, że od wybuchu pandemii we wszystkich krajach wśród pracowników zwiększyła się świadomość znaczenia dobrostanu, kondycji psychicznej, zaufania, work-life balance (stąd mamy trend do skracania tygodniowego wymiaru pracy), a także satysfakcji z pracy, którą w badaniu Michael Page na czele priorytetów wskazuje teraz 24 proc. badanych, o 2 p.p. więcej niż rok wcześniej. Tegoroczny raport pokazał, że mniej istotny staje się natomiast sukces zawodowy – który jest teraz priorytetem nr 1 dla 8 proc. profesjonalistów.

Jak zauważa Radosław Szafrański, wśród przedstawicieli wyższej kadry zarządzającej, gdzie potrzeby ekonomiczne są zazwyczaj zabezpieczone, czynniki związane z jakością życia i satysfakcją osobistą stają się dominującymi argumentami w negocjacjach. Jego zdaniem, w obecnych procesach rekrutacyjnych widać zmianę podejścia kandydatów; nie chcą już wybierać między dobrym wynagrodzeniem a zdrowiem psychicznym. Oczekują obu tych elementów jako spójnego pakietu, a jasne zasady płacowe oraz wsparcie dobrostanu pracownika stają się niejako nowymi zasadami rekrutacji.