Zgodnie z umową koalicyjną Szymon Hołownia będzie marszałkiem Sejmu do 13 listopada 2025 r. Później ma zastąpić go na tym stanowisku współprzewodniczący Nowej Lewicy, obecny wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty.
Rada Krajowa Polski 2050 w sobotę podjęła uchwałę „jednogłośnie rekomendującą marszałka Szymona Hołownię na pozycję wicemarszałka Sejmu w momencie zgodnym z umową koalicyjną”. Na konferencji prasowej Hołownia poinformował dziennikarzy, że miał propozycję wejścia do rządu, ale odmówił.
Czytaj więcej
Po wakacjach Polskę 2050 czeka wybór władz. A potem nastąpi rotacja marszałka Sejmu. To zdecyduje, czy Szymon Hołownia i jego partia utrzymają niez...
Szymon Hołownia rezygnuje z kierowania Polską 2050
– Była rozmowa o tym, żebym wszedł do rządu na stanowisko wicepremiera, przyznaję, ale to nie jest moja droga w polityce. Bardzo jasno to powiedziałem panu premierowi i mu podziękowałem za propozycję i rozmowy. Są różne typy polityków: ja jestem politykiem, który spełnia się w parlamencie, politykiem, który chce doprowadzić do tego, by sytuacja deeskalowała i szczyci się, że jest politykiem pokoju – mówił Hołownia.
Lider Polski 2050 zadeklarował również, że od stycznia nie będzie już stał na czele partii. – Założyłem tę organizację, dałem jej wszystko, co mogłem i co umiałem, i dalej będę dawał w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne. Ale rolą lidera jest też powiedzieć w pewnym momencie „przekazuję pałeczkę w sztafecie”. Myślę, że ten moment nadszedł dla mnie i dla organizacji – powiedział.
Czytaj więcej
Podjąłem decyzję, że nie będę ubiegał się w styczniowych wyborach o funkcję przewodniczącego Polski 2050. Doszedłem do wniosku, że to jest ten mome...
Portal Onet.pl informuje, że celem Hołowni jest stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców, co oznaczałoby pożegnanie z polską sceną polityczną. Na decyzję marszałka Sejmu miał wpłynąć wynik wyborów prezydenckich, w których uzyskał zaledwie 4,99 proc. głosów.
Hołownia – jak podaje portal – od kilku miesięcy stara się o posadę w Genewie. Od wyborów prezydenckich stara się zachować dobre relacje z prezydentem Karolem Nawrockim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Aby dostać nominację na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców, Hołownia musiałby uzyskać poparcie polskich władz i prezydenta.
Szymon Hołownia: złożyłem aplikację
„Z tym, co umiem, chcę przydać się jakoś, i Polsce i światu. Przedwczoraj poinformowałem naszą Radę Krajową, że w ten piątek złożyłem aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR).” - potwierdził w poniedziałek Hołownia.
„Nigdy wcześniej Polaka nie było w takim miejscu w strukturach ONZ, a temat wsparcia humanitarnego znam lepiej, niż politykę, bo zajmowałem się nim dwa razy dłużej, rozwijając moje fundacje na całym świecie. Te dwa lata nauczyły mnie zaś budować więź między państwami. Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jak ważne byłoby dodanie do tego ogromnego wyzwania polskiej i szerzej – wschodniej i północnoeuropejskiej perspektywy. Dlatego tak wdzięczny jestem i Prezydentowi RP, i Premierowi RP, i Wicepremierowi, Ministrowi Spraw Zagranicznych, za jednoznaczne poparcie i za to że – wiedząc że to duża rzecz dla Polski – tak bardzo w ostatnich dniach zaangażowali się w tę sprawę, uruchamiając osobiste kontakty, i całą naszą dyplomatyczną maszynę” - dodał.
Spotkanie Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim w mieszkaniu Adama Bielana
Na początku lipca media informowały, że Hołownia odwiedził w prywatnym mieszkaniu jednego z europosłów Prawa i Sprawiedliwości – Adama Bielana. Do spotkania doszło w czwartek przed północą. Potem do mieszkania Bielana – jak ustalili fotoreporterzy „Faktu” – przyjechał między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński.
„Jestem jednym z niewielu polityków w Polsce, który – podkreślam – regularnie spotyka się z przedstawicielami obu śmiertelnie skłóconych obozów. Twardo stoję na stanowisku, że – zwłaszcza w obecnych czasach – politycy różnych opcji powinni ze sobą rozmawiać, inaczej pozabijamy się nawzajem. Uważam to za normę, nie za odstępstwo od niej i nadal będę tak właśnie, jako marszałek Sejmu, postępował” – napisał Hołownia.