W sprawie rekonstrukcji rządu liderzy koalicji spotkają się co najmniej jeszcze raz. Przesunięta jest na 22 lipca – poinformował w środę wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, współprzewodniczący Nowej Lewicy. To potwierdza informacje „Rzeczpospolitej” o poślizgu.
Czarzasty zakomunikował, że Hołownia sam wnioskował o przesunięcie daty rekonstrukcji ze względu na sytuację wewnętrzną w jego partii. Z naszych rozmów wynika zresztą, że do nowego terminu nie ma co się przywiązywać, bo nie wszystkie szczegóły rekonstrukcji są już dogadane – poza wielokrotnie już omawianym w mediach jej ogólnym kierunkiem (superresort gospodarczy, konsolidacja energetyki itd.).