Reklama
Rozwiń
Reklama

Wojna uderza w rosyjski rynek lotniczy. Mniej samolotów, mniej pasażerów

Po raz pierwszy od dziesięcioleci, z wyjątkiem pandemii, w 2025 r. zmniejszył się ruch lotniczy w Rosji. Spadek dotyczy przede wszystkim lotów krajowych – poinformował regulator ruchu Rosawiacja. Za granicę Rosjanie nadal podróżują coraz więcej.

Publikacja: 02.02.2026 14:44

Lotnisko Szeremietiewo pod Moskwą

Lotnisko Szeremietiewo pod Moskwą

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak wojna wpływa na rosyjski rynek lotniczy i ruch pasażerski?
  • Dlaczego połączenia krajowe w Rosji kurczą się szybciej niż zagraniczne?
  • Jakie są przyczyny zaniepokojenia Rosawiacji obecnymi trendami na rynku lotniczym?
  • Jaki jest udział największych rosyjskich linii lotniczych na rynku krajowym i międzynarodowym?
  • W jaki sposób sankcje i działania wojenne wpływają na rosyjskie linie lotnicze?
  • Jakie są najpopularniejsze kierunki zagranicznych podróży Rosjan w 2025 roku?

Połączenia krajowe kurczą się najszybciej. Od stycznia do grudnia 2025 rosyjskie linie lotnicze przewiozły 108,85 mln pasażerów, z tego 81,45 mln (czyli ok. 75 proc.) na trasach krajowych. To o 2,6 proc. ogółem mniej, niż rok wcześniej i o 3,8 proc. mniej w przypadku lotów krajowych.

Liczba pasażerów przewiezionych na trasach krajowych zmniejszyła się z 84,7 mln w 2024 do 81,45 mln w 2025 r. Przy tym zwiększa się wypełnienie samolotów, które w 2025 r. wyniosło 89,5 proc., czyli o 0,2 pkt. proc. więcej, niż w 2024. W 2025 r. rosyjskie linie przewiozły łącznie 111,7 mln pasażerów.

Czytaj więcej

Rosjanie pozazdrościli Embraerowi. Też mają umowę z Indiami

Rosawiacja nie ukrywa zaniepokojenia tendencją spadkową na rynku krajowym, zwłaszcza w sytuacji, kiedy to właśnie samolot, przy dużych odległościach, jest najbardziej popularnym środkiem transportu. Dla przykładu na pokonanie dystansu prawie 6,5 tys. km dzielącego Moskwę od Władywostoku pociąg bądź samochód potrzebuje prawie 6 dni. W zimie takie podróże są dodatkowo bardzo problematyczne.

Reklama
Reklama

Tymczasem według ostatnich danych Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) w 2025 r. liczba pasażerów na rynku światowym zwiększyła się o 4,4 proc. 

Ruch krajowy zdominowany przez linie rosyjskie

Pięciu największych rosyjskich przewoźników: Aerofłot, Pobieda, S7 Airlines, Rossija oraz Ural Airlines razem przewiozło 76,57 mln pasażerów (70,3 proc. udziału w ruchu ogółem). Te linie także mają największy udział w lotach krajowych. W lotach międzynarodowych przewozy zostały zdominowane przez Aerofłot, Ural i Azur Air. I oczywiście, przez linie zagraniczne.

Czytaj więcej

Przedstawiciel IATA: Geopolityka zawsze ma wpływ na lotnictwo

Rosawiacja nie ukrywa, że coraz gorsze perspektywy dla rosyjskiego lotnictwa wynikają z sankcji, które uniemożliwiają prawidłowe serwisowanie samolotów. Dostępnych maszyn jest coraz mniej, są ograniczenia w przestrzeni powietrznej wynikające z działań wojennych i coraz częściej zamykane są największe lotniska, zwłaszcza w Moskwie. To z kolei powoduje, że linie odwołują loty, dostosowują swoje rozkłady i trasy przelotu do rekomendacji wojska oraz dostępności operacyjnej lotnisk. W tej sytuacji priorytetem stało się informowanie pasażerów o realnej dostępności lotów, które mają zarezerwowane, wymiana usług pomiędzy przewoźnikami oraz stały kontakt z lotniskami i regulatorami ruchu.

Czytaj więcej

Rosyjska ruletka lotnicza. Naprawdę strach latać

Jednocześnie Rosjanie nadal inwestują w lotniska regionalne. Wznowione zostały m.in. operacje z Gelendżyku w Kraju Krasnodarskim na wybrzeżu Morza Czarnego. Otwierane są także nowe połączenia zagraniczne, w tym do Arabii Saudyjskiej i na Filipiny.

Reklama
Reklama

Gdzie najczęściej spotkamy Rosjan na wakacjach

Wolniej, niż przed wojną, rośnie liczba Rosjan podróżujących za granicę. W 2025 r. rosyjscy przewoźnicy zarejestrowali 27,4 mln podróży zagranicznych, to jest o 1,6 proc. więcej, niż w 2024, chociaż w niektórych krajach, zwłaszcza w Turcji, Tajlandii, Egipcie czy w Chinach w 2025 r. było ich o ponad 10 proc. więcej. Coraz większe rosyjskie grupy pojawiają się także na Kubie, Malediwach oraz na Sri Lance. Tam będziemy ich spotykać także w tym roku coraz częściej.

Czytaj więcej

Rosjanie przyznają: mamy kłopot z lataniem. Tych „kłopotów” jest jednak kilka

Całkowita liczba pasażerów odprawionych na rosyjskich lotniskach to 214,66 mln, czyli o 1 proc. mniej, niż w 2024. Do Rosji nadal latają przewoźnicy arabscy: Emirates, Etihad, Qatar Airways, flydubai i Air Arabia, a także Turkish Airlines. Dla nich rosyjskie rejsy to prawdziwa żyła złota: konkurencja niewielka, więc mogą windować ceny.

Dzięki nim Rosjanie mają możliwość nie tylko latania do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Turcji, ale również przesiadek na dalsze połączenia.

Czytaj więcej

Miliard euro zapłacili Rosjanie za części zamienne do airbusów i boeingów

Najbardziej ograniczone są możliwości podróży do krajów Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii oraz Kanady, która właśnie przestała Rosjanom wydawać wizy. Z kolei rosyjski ambasador w Hiszpanii, Jurij Klimienko wyliczył, że po zaostrzeniu przepisów wizowych dotyczących podróży w strefie Schengen tylko branża turystyczna w tym kraju straciła w 2025 r. 2 mld euro. A te straty, jego zdaniem, będą się pogłębiać. – Z ubolewaniem przyjęliśmy informację o zaostrzeniu warunków przyznawania wiz Rosjanom przez kraje Unii Europejskiej. Konsekwencją tej decyzji będzie dalsze pogłębienie spadku wskaźników w hiszpańskiej turystyce i będzie to miało fatalny efekt dla lokalnych gospodarek – mówił Klimienko w rozmowie z TASS.

Transport
Lotnisko w Radomiu nie dla samych pasażerów. PPL mają pomysł na ratunek
Transport
Większa konkurencja na torach. Pociągi Leo Express pojadą z Warszawy do Krakowa
Transport
Arktyka zamroziła plany Putina. Przewozy towarów Oceanem Arktycznym coraz niższe
Transport
Problemy kadrowe w transporcie drogowym. Pracuje za mało Polaków
Transport
Prezes Leo Express: Polska kolej wchodzi w swój złoty wiek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama