Reklama

UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków

Komisja Europejska przygotowuje 20. pakiet antyrosyjskich sankcji. Jego przyjęcie planowane jest na 24 lutego - cztery lata od rosyjskiej napaści na Ukrainę. Ma to być nokautujące uderzenie we flotę cieni Putina. Działania na morzach już ruszyły.

Publikacja: 30.01.2026 11:56

Bruksela zamyka morza przed Rosją. Nowy pakiet sankcji uderzy w flotę cieni

Bruksela zamyka morza przed Rosją. Nowy pakiet sankcji uderzy w flotę cieni

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęła Unia Europejska, aby wprowadzić sankcje przeciwko rosyjskiej flocie cieni?
  • Na czym polega inicjatywa 14 krajów bałtyckich i Morza Północnego dotycząca ograniczeń wobec rosyjskich tankowców?
  • Jakie wymagania muszą spełniać tankowce operujące na wodach międzynarodowych, aby uniknąć sankcji?
  • Jakie przykłady skutecznych działań przeciwko flocie cieni podjęły niektóre kraje europejskie?

Unia Europejska planuje wprowadzić całkowity zakaz usług morskich dla Rosji w ramach nowego, 20. pakietu sankcji, ogłosiła Kaja Kallas, szefowa unijnej dyplomacji. Rosyjskie jednostki i jednostki bez wymaganych prawem ubezpieczeń, certyfikatów i dokumentów nie będą obsługiwane w żadnym porcie krajów Wspólnoty. Według Kallas, pakiet, którego przyjęcie planowane jest na 24 lutego, obejmie również nowe sankcje dotyczące rosyjskiego sektora energetycznego i handlu nawozami.

Morska koalicja czternastu, w tym Polski

Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot wyjaśnił, że sankcje będą obejmować „szczególnie surowe rozwiązania” skierowane właśnie przeciwko flocie cieni. Celem tych ograniczeń, dodał Barrot, jest „całkowite zablokowanie” ruchu rosyjskiej floty cieni.

Czytaj więcej

Nowe sankcje Unii i Wielkiej Brytanii uderzają we flotę cieni i robiących biznesy z Rosją

Te działania poprzedziła wspólna inicjatywa 14 krajów bałtyckich i Morza Północnego (Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Łotwa, Litwa, Holandia, Norwegia, Polska, Szwecja, Wielka Brytania i Islandia). Są to kraje, których wody leżą na trasie wybieranej przez stare tankowce floty cieni. W oświadczeniu opublikowanym 27 stycznia przez brytyjski MSZ sygnatariusze informują, że jednostki bez jasnej przynależności państwowej będą uznawane za „statki bezpaństwowe”, co daje państwom nadbrzeżnym prawo do ich zatrzymania, kontroli i aresztowania.

Reklama
Reklama

Tankowce muszą pływać pod banderą tylko jednego państwa i muszą posiadać ważne dokumenty potwierdzające ich bezpieczną eksploatację, certyfikaty oraz wymagane ubezpieczenia. Ich armatorzy muszą „utrzymywać system zarządzania bezpieczeństwem na pokładzie eksploatowanych statków”.

Czytaj więcej

Tankowce-widma pełne rosyjskiej ropy dryfują po morzach

Jednostki mają mieć jawnych właścicieli i „utrzymywać w ciągłej sprawności urządzenia AIS oraz system dalekiego zasięgu identyfikacji i śledzenia (LRIT)”. Flota cieni zasłynęła z wyłączania systemów umożliwiających śledzenie tras i miejsc, do których stare tankowce dostarczały objęty sankcjami surowiec.

Jakie wymogi wobec tankowców?

Kraje nadmorskie nałożyły też na tankowce inne wymagane prawem obowiązki, m.in.:

* Kapitan statku musi przestrzegać wymogów przyjętych systemów raportowania statków i przekazywać właściwym władzom wszystkie wymagane informacje zgodnie z postanowieniami każdego z tych systemów.

* Statki muszą utrzymywać wyraźną komunikację z właściwymi władzami morskimi, w tym w zakresie Systemów Raportowania Statków (SRS) i Służb Ruchu Statków (VTS).

Reklama
Reklama

* Statki muszą przestrzegać lokalnych ograniczeń żeglugowych i wszelkich obowiązkowych systemów trasowania statków przyjętych przez IMO zgodnie z Konwencją SOLAS.

* Statki muszą zgłaszać incydenty związane ze zrzutami oleju i innych szkodliwych substancji, zgodnie z wymogami przepisów międzynarodowych i krajowych.

Tankowce, które nie spełniają tych wymogów, „pływające pod banderami dwóch lub więcej państw i korzystające z nich według własnego uznania”, będą uznawane za statki bezpaństwowe. Da to władzom państw nadbrzeżnych prawo do ingerowania w ich działalność, wyjaśnia dokument skierowany do członków międzynarodowej społeczności morskiej.

Zgodnie z Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawie morza, okręty wojenne mają prawo do wchodzenia na pokład i kontroli takiego statku „bez przynależności państwowej”, czyli takiego, który pływa po pełnym morzu i nie pływa pod banderą żadnego państwa.

Francuzi i Niemcy już aresztują tankowce floty cieni

Państwa–sygnatariusze oskarżyły Rosję o ingerowanie w satelitarne systemy pozycjonowania i nawigacji, a także o wyłączanie transponderów tankowców floty cieni, które przekazują dane o położeniu statków i porcie przeznaczenia. Podważa to bezpieczeństwo żeglugi międzynarodowej, stwierdza oświadczenie: „Wszystkie statki są zagrożone”.

Czytaj więcej

Macron uderza w rosyjską ropę. Tankowiec „Grinch” zatrzymany na pełnym morzu
Reklama
Reklama

Objęte sankcjami tankowce floty cieni regularnie próbują ukryć swoją lokalizację. W ten sposób próbują na przykład potajemnie przepompować ropę na inne jednostki, aby obejść ograniczenia i sprzedać ją jako „czystą”.

Niektóre kraje europejskie już podjęły skuteczne działania. W zeszłym tygodniu okręty francuskiej marynarki wojennej zatrzymały tankowiec „Grinch”, który według francuskich władz płynął z Rosji pod fałszywą banderą. Władze niemieckie uniemożliwiły wpłynięcie na Morze Bałtyckie tankowcowi „Arcusat”, który nie był zarejestrowany w żadnej bazie danych i zmierzał do Zatoki Fińskiej. Po tych działaniach, jak podał Bloomberg, dwa inne tankowce transportujące ropę z Murmańska zawróciły u wybrzeży Norwegii i wróciły do Rosji.

Czytaj więcej

Kolejny abordaż tankowca floty cieni. Amerykanie się rozpędzają

28 stycznia prezydent Francji Emmanuel Macron potwierdził swoją determinację w zwiększaniu presji na Rosję i kontynuowaniu wysiłków na rzecz ograniczenia działalności „floty cieni”. UE nie osiągnęła jeszcze ostatecznego porozumienia we wszystkich punktach nowego pakietu sankcji, ale, jak zauważyła Kaja Kallas, prace nad nim trwają.

Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Transport
Rosjanie pozazdrościli Embraerowi. Też mają umowę z Indiami
Transport
Zły stan techniczny drogowych estakad z PRL-u. Ile kosztowałyby remonty?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama