Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są główne przyczyny aktualnej sytuacji finansowej Rosyjskich Dróg Żelaznych (RŻD)?
- Jakie działania podjął rząd rosyjski, aby wesprzeć RŻD w obliczu kryzysu?
- Jakie sektory przewozów towarowych najbardziej ucierpiały w czasie konfliktu?
Rząd rosyjski wprowadził nieplanowaną podwyżkę taryf kolejowych, aby wesprzeć RŻD, które mają 4 biliony rubli długu (190 mld zł) i w 2025 r. odnotowały pierwszą stratę netto od czasu pandemii.
Jak informuje „The Moscow Times”, od 1 marca 2026 r. usługi przewozu towarów w sieci Rosyjskich Kolei Państwowych staną się o 1 proc. droższe, zgodnie z dekretem rządu podpisanym przez premiera Michaiła Miszustina.
Armia jedzie rosyjską koleją
„Wzrost współczynnika”, który jest wprowadzany dla wszystkich spedytorów, jest potrzebny „do sfinansowania działań rekompensujących wydatki związane z zapewnieniem bezpieczeństwa transportu”, stwierdza dekret. O jakie bezpieczeństwo chodzi? Np. o ochronę transportów wojskowych przed atakami ukraińskich dronów czy też przed atakami na infrastrukturę kolejową Rosji. Takie zagrożenia nie istniały do wojny wywołanej przez Putina.
Pod koniec ubiegłego roku RŻD zwróciły się do rządu o pomoc, prosząc o pilne przyznanie 200 mld rubli (9,3 mld zł) z Funduszu Narodowego Dobrobytu, aby pomóc firmie przezwyciężyć trudności finansowe i mieć z czego spłacać zaciągnięte kredyty bankowe. Ministerstwo finansów przeznaczyło jednak na pomoc RŻD jedynie 65 mld rubli, bo resztę pożera rozpętana wojna.