Reklama

Kataryna: Nawet kolonie dla 60 dzieci są okazją, by wyrazić niechęć do Ukraińców

Łukasz Warzecha: „Rozumiem, że pan marszałek wyłożył pieniądze z własnej kieszeni? Jestem doprawdy poruszony tak szczodrym gestem”.
Kataryna: Nawet kolonie dla 60 dzieci są okazją, by wyrazić niechęć do Ukraińców

Foto: PAP/Paweł Supernak

W czwartą rocznicę wojny Putina wiele negatywnych emocji wzbudził gest marszałka Sejmu, który podczas uroczystości w Kijowie zapowiedział sfinansowanie z polskiego budżetu dwutygodniowych kolonii dla 60 dzieci ukraińskich żołnierzy walczących na froncie. To tylko 60 dzieci, a jaki potencjał do kolejnej nawalanki w tych, którzy czwarty rok bronią się przed człowiekiem, który regularnie przypomina, że także Polska zajmuje istotne miejsce w jego imperialnych planach. Dwutygodniowe kolonie dla niewielkiej grupy dzieci tak bardzo doświadczonych przez los to kwota nieistotna dla budżetu państwa, które właśnie awansowało do grupy 20 najsilniejszych gospodarek świata, ale bardzo istotna dla tych, którzy polują na każdą okazję, żeby dać upust swojej niechęci do Ukraińców. W tym przypadku do dzieci, które w każdej chwili mogą stracić ojca, a normalne dzieciństwo straciły już 4 lata temu.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama