Reklama

Serial „Fallout” pokazuje Amerykanom, jacy są naprawdę. Bardzo sarkastyczne uniwersum

Różnorodne frakcje występujące w „Falloucie” są odzwierciedleniem lęków i nurtów obecnych w Stanach Zjednoczonych po dziś dzień. Wszystkie zostają bezwzględnie wyszydzone.
Lucy, wydostając się na powierzchnię, przeżywa szok poznawczy. To idealny obraz tego, jak naiwne spo

Lucy, wydostając się na powierzchnię, przeżywa szok poznawczy. To idealny obraz tego, jak naiwne spojrzenie na świat oraz humanistyczne wartości zderzają się brutalnie z darwinistyczną rzeczywistością

Foto: materiały prasowe

Całkiem niedawno na platformie Amazon Prime ukazał się ostatni odcinek serialu „Fallout”, który swobodnie można nazwać fenomenem. Nie tylko eksploruje w nieoczywisty sposób tematy postapokalipsy, lecz jest zarazem jednym z tych nielicznych przypadków adaptacji gier komputerowych, które nie zostały zepsute – zachowano ciężki klimat, niejednoznaczny przekaz i naprawdę czarny humor.

Co ważniejsze, serial jeszcze bardziej niż gry eksploruje warstwę metauniwersum „Fallouta”, pokazując, że jest to historia traum i lęków. Niemniej dla niezaznajomionego z tym uniwersum widza wiele rzeczy może być trudne do przejścia. Nie jest to bowiem pełny patosu świat postapokaliptyczny jak np. Mad Max. To świat, w którym głowy są ostrzeliwane w rytm „I Don't Want to Set the World on Fire”, gdzie walutą są kapsle z Nuka-Coli (kultowy w „Falloucie” napój gazowany), a także miejscem, gdzie hoduje się olbrzymie karaluchy na mięso (o ile wcześniej nie zginie się samemu), a zupa z pcheł jest dokładnie tym, na co wskazuje nazwa. To uniwersum pozbawione sentymentów, jednocześnie brutalne i ironiczne, ale wciąż co też tu dużo mówić – bardzo zabawne.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama