Reklama

Patryk Jaki krytykuje pomysł ludzi Morawieckiego. „Absurd, nie zgadza się z matematyką”

Prawo i Sprawiedliwość nie powinno skręcać w stronę centrum, diagnoza frakcji Mateusza Morawieckiego jest błędna – ocenił europoseł Patryk Jaki. W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem polityk wskazał też, gdzie PiS powinien szukać poparcia i na czym, jego zdaniem, polega przewaga partii Jarosława Kaczyńskiego nad Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej.

Publikacja: 19.12.2025 16:15

Patryk Jaki

Patryk Jaki

Foto: tv.rp.pl

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jaki element polityki rządu Mateusza Morawieckiego krytykuje Patryk Jaki?
  • Co byłoby dla Jakiego najważniejsze, gdyby PiS wrócił do władzy?
  • Dlaczego strategia frakcji Mateusza Morawieckiego jest, zdaniem Patryka Jakiego, błędna?
  • Gdzie, według rozmówcy Jacka Nizinkiewicza, PiS powinien szukać wyborców?
  • Jak Patryk Jaki ocenia wizję polityki zagranicznej PiS na tle innych partii?

Czy PiS jest w kryzysie? Pytany o to Patryk Jaki odparł, że do opowieści o tym, że „coś tam się z partią dzieje” Prawo i Sprawiedliwość podchodzi z dystansem, ale i powagą. – Myśmy tych kryzysów już tyle przechodzili... – zaznaczył.

Reklama
Reklama

Europoseł ocenił, że obecnie są dwa główne problemy. – Jeden to obszar czysto państwowy, czyli to, jaką politykę właściwie chcemy prowadzić, (...), drugi problem to efektywność formuły, która w tej chwili istnieje, czysta efektywność polityczna – wskazał.

Patryk Jaki krytycznie o jednym elemencie rządów PiS w czasie Mateusza Morawieckiego

W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem Patryk Jaki przekonywał, że za rządów Zjednoczonej Prawicy Polska rozwijała się najszybciej w III RP i w całej Unii Europejskiej była wymieniana jako wzór, jeśli chodzi o politykę społeczną, gospodarczą i bezpieczeństwo.

Reklama
Reklama

– Natomiast były elementy, które uważam, że trzeba poprawić. Nie chcę, żeby się nigdy powtórzyły, chodzi szczególnie o to, jak Unia Europejska nas ogrywała, jak my zgadzaliśmy się tam na różne rzeczy – oświadczył.

Czytaj więcej

Czarnek: Partie na prawo od PiS mają 20 proc. poparcia, potrzebujemy nowego programu

– Problem polega na tym, że wiele decyzji nie było za zgodą ani partii, ani rządu podejmowanych. I chodzi o sprawy absolutnie fundamentalne – dodał. W tym kontekście powiedział o „rezygnacji z sądownictwa” w zamian za obietnicę pieniędzy europejskich. – Była grupa ludzi, która mówiła, że żadnych pieniędzy nie dostaniecie, a państwo ustrojowo rozmontujecie, i będą tego konsekwencje, jak inni dojdą do władzy. Właśnie teraz mamy tego efekt – kontynuował. Przyznając, że w polityce bywa tak, że trzeba wybrać między dwiema złymi decyzjami, Jaki zarzucił Ursuli von der Leyen niedotrzymywanie umów.

– Chodzi mi o jedną rzecz – jeżeli tej pewności nie będę miał, to rezygnuję, nie chcę mieć z tym nic wspólnego – chcę mieć pewność, że jeżeli dojdziemy do władzy, to tak już nie będzie – oświadczył Patryk Jaki. W tym kontekście ocenił też, że ostatnie orzeczenie TSUE w sprawie Trybunału Konstytucyjnego to „proces rozmontowywania polskiego państwa”.

Gdzie PiS powinien szukać wyborców? Europoseł ocenia jedną ze strategii jako absurdalną

W rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem Patryk Jaki mówił też o skuteczności politycznej i sporze programowym w PiS między frakcjami – twarzą jednej z nich jest były premier Mateusz Morawiecki. Według Jakiego, ludzie Morawieckiego chcą przesunąć partię w lewo, w kierunku centrum.

Czytaj więcej

Sondaż: Rośnie niezadowolenie z rządu Donalda Tuska
Reklama
Reklama

– Jego ludzie nawet nie ukrywają tego, publicznie o tym mówią, że to jest coś dobrego dla nas. A z drugiej strony wiemy, bo to są twarde dane, że od 2023 r. do dzisiaj polska scena polityczna przesunęła się, poglądy ludzi przesunęły się nawet o 20 proc. w prawą stronę. Moim zdaniem kluczowe pytanie, jakie każdy powinien sobie zadać, jest takie, jak to się stało, że pomimo tego, że scena przesunęła się w prawą stronę o 20 proc., największa partia prawicowa, nie dość, że nic z tego nie ma, to niektóre sondaże jeszcze pokazują, że straciła. Jak to się stało? – powiedział polityk, współprzewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim.

Zdaniem Jakiego, w zakresie relacji z UE rząd Morawieckiego popełniał błędy, a na poparcie PiS negatywnie wpływa, gdy „wyborcy słyszą byłego premiera, że »ja nie zrobiłem nic źle, że wszystko było w tym zakresie w porządku«”.

Czytaj więcej

Okrągły Stół znika z Pałacu Prezydenckiego. Nawrocki: Dziś skończył się w Polsce postkomunizm

– Ludzie mają swój rozum i to widzą. Z drugiej strony mówi się, że chce się partię przesuwać w kierunku Trzeciej Drogi, PSL-u itd., zamiast na prawą stronę. Z tego korzystają Konfederacje, jedna i druga – ocenił Jaki, odnosząc się do Konfederacji Wolność i Niepodległość (partii, której liderami są Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen) oraz Konfederacji Korony Polskiej (na czele tej formacji stoi Grzegorz Braun). Ostatnie sondaże pokazują, że poparcie dla obu Konfederacji przekracza 20 proc.

– I to jest właśnie problem i element sporu w PiS. Dlaczego tak się stało? Przecież ludzie byłego premiera (...) mówią, że dzieje się tak dlatego, że partia nie łowi za bardzo w lewo od nas, czyli w centrum. Ja uważam, że to absurdalne twierdzenie, bo nie zgadza się z matematyką, z analizą exit polli itd. My uważamy, że jednak trzeba szukać wśród tych dwudziestu kilku procent Konfederacji. Z naszej analizy wynika, że w 70-80 proc. to są ludzie, którzy kiedyś głosowali na Prawo i Sprawiedliwość albo Andrzeja Dudę – mówił w piątek Jaki. Ocenił, że sugestie, iż PiS powinien szukać głosów nie wśród sympatyków Konfederacji, lecz PSL i Polski 2050, to absurd.

Patryk Jaki zrezygnuje z polityki? Stawia warunek

– Uważam, że premier Morawiecki niech będzie, on jest naprawdę wartością, ma duże kompetencje, jeżeli chodzi o finanse publiczne, na tym powinien się skupić (...), natomiast jeżeli chodzi o jego diagnozy dotyczące wymiaru sprawiedliwości, tego, co mamy robić na styku Unii Europejskiej, to (...) jak się prowadzi politykę bardzo skomplikowaną, kiedy jest się atakowanym z różnych stron, popełnia się błędy. Chodzi tylko o to, żeby nie chodzić i nie mówić, „ja wszystko zrobiłem dobrze”. Uważam, że ludzie by docenili bardziej, nasi wyborcy również, kiedy ktoś by przyszedł i powiedział: „tak, popełniłem błąd, teraz będzie inaczej” – mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem europoseł PiS.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kowal: Rosja dąży do wyprodukowania żelaznego człowieka, by prowadzić przyszłą wojnę

Czy w przypadku wygranej PiS w wyborach Mateusz Morawiecki nie powinien być premierem? Patryk Jaki odparł, że decyzja należy do lidera ugrupowania, czyli do Jarosława Kaczyńskiego. – Ja za długo tutaj jestem, działalność publiczna to też ponoszenie kosztów prywatnych, nie ma praktycznie normalnego życia prywatnego i ja tylko wiem jedno, że chcę mieć pewność, że my będziemy w tym zakresie prowadzili inną politykę, lepszą – kontynuował. – Jeżeli takiej pewności nie będzie, ja rezygnuję, zajmę się czymś innym. Mam co w życiu robić, naprawdę – zadeklarował.

Patryk Jaki: PiS jest lepszy od obu Konfederacji z powodu polityki zagranicznej

Jaki przekonywał też, że na polskiej scenie politycznej PiS to najlepsza oferta. Według niego, argumentem decydującym jest stanowisko w sprawie polityki zagranicznej.

– Jeżeli chodzi o politykę zagraniczną uważam, że my jesteśmy bezalternatywni. Dlatego, że z jednej strony mamy koalicję 13 grudnia, ludzi, którzy ewidentnie chcą oddać suwerenność naszego państwa, którzy zgadzają się na to, że inni powinni za nas decydować, w polityce zagranicznej stawiają na Niemcy i Francję. (...) Z drugiej strony mamy obie Konfederacje, gdzie jedna z nich niedawno pisze list do Ławrowa, że trzeba się jakoś dogadać, druga ma jakieś absurdalne teorie, ciężko określić, co oni chcą zrobić na wschodzie Europy – mówił europoseł.

Czytaj więcej

Artur Bartkiewicz: O czym świadczy wpis Jacka Kurskiego uderzającego w Mateusza Morawieckiego?
Reklama
Reklama

Ocenił, że polityka zagraniczna PiS nie jest idealna, ale jest „jedyna mądra”. – Mówi tak: w pierwszej kolejności Trójmorze, w drugiej kolejności spróbować to opierać o relacje transatlantyckie. Nie ma lepszej oferty, jeżeli chodzi o politykę – dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Polityka
Kogo ułaskawił prezydent Karol Nawrocki? „Rzeczpospolita” sprawdziła fakty
Polityka
Tusk powołał specjalny zespół. Chodzi o skandal związany z pedofilią w USA
Polityka
Czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zostanie wicepremierem? Wszystko zależy od jednego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama