W polityce nie ma prostych rachunków. Dodawanie wyborców Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna do elektoratu Karola Nawrockiego dobrze wygląda tylko na papierze. Nawet w PiS zdają sobie sprawę, że takie kalkulacje są nierealne. Powodów jest kilka.
Czytaj więcej
Choć Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki wchodzą do II tury, antysystemowi kandydaci zdobyli ponad 27 proc. głosów, a młodzi wyborcy odrzucają duopo...
Wyborcy Konfederacji i Brauna nie zapiszą się do obozu Nawrockiego
Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna nie są przystawkami partii Jarosława Kaczyńskiego i nie zamierzają tak skończyć. Obie formacje mają równie dużo do stracenia, co do zyskania. Obie też mają specyficzny elektorat, który może zareagować inaczej. Po ostatnich wyborach prezydenckich wyborcy Krzysztofa Bosaka podzielili się i zagłosowali częściowo na Andrzeja Dudę, a częściowo na Rafała Trzaskowskiego. Elektorat Konfederacji nie jest homogeniczny. Część wyborców Sławomira Mentzena stawia kwestie gospodarcze nad ideologicznymi. Liberalizm gospodarczy był przed laty czymś, co łączyło wyborców Platformy Obywatelskiej czy nawet Kongresu Liberalno-Demokratycznego i zwolenników Unii Polityki Realnej, której politycy zasilają dzisiaj formacje Mentzena i Brauna. Konfederacja, popierając Nawrockiego, więcej straci, niż zyska. Oczywiście nie oznacza to, że poprze Rafała Trzaskowskiego. Przeciwnie. Prezydent Warszawy nie ma szans na dobre słowa od Brauna czy Mentzena. Ale wystarczy, że ci nie będą go atakować i dadzą wolną rękę swoim wyborcom. Kandydat KO również nie zamierza kłaniać się Braunowi i Mentzenowi. Nie musi. Antysemickie poglądy Brauna są obce Trzaskowskiemu, czemu dał wyraz podczas debaty prezydenckiej i co mocno zaakcentował w powyborczy poniedziałek.
Czytaj więcej
Od zdolności mobilizacji i demobilizacji tych, którzy zagłosowali w I turze wyborów prezydenckich na Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna, może za...
Trzaskowski nie będzie się kłaniać Braunowi i Mentzenowi
– Przed nami wybór między Polską normalną a Polską radykalną. I wszyscy widzimy że Karol Nawrocki to najbardziej radykalny polityk PiS, który ma poglądy bardzo zbliżone do pana Brauna – stwierdził Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej. Brzmi to, jak pozbawienie się części elektoratu na własne życzenie. Ale są czerwone linie, których przekroczyć nie można. Zabieganie o przychylność Brauna byłoby źle odebranie nie tylko przez wyborców Trzaskowskiego, ale również zagranicznych partnerów.
Z poglądami Grzegorza Brauna można wejść do Parlamentu Europejskiego, ale nie można być jednym z liderów demokratycznej Europy. A Trzaskowski nie chce być stróżem żyrandola, który zamknie się w Pałacu Prezydenckim i będzie szusował na nartach, spoglądając tęsknie jedynie z w stronę USA. Grzegorz Braun jest gorącym kartoflem wyborów prezydenckich. Jego ponadmilionowy elektorat to silny zastrzyk wyborczy, ale bliskie relacje z nim mogą okazać się stygmatyzujące również wśród administracji Donalda Trumpa, która ma bliskie relacje z Izraelem.
Czy PiS zaryzykuje i będzie chciało przeciągnąć Brauna na swoją stronę? Może nie mieć wyjścia. Ale Braun, podobnie jak Konfederacja, chce się budować i jego trwanie w polityce wiąże się z dłuższym horyzontem czasowym.
Czytaj więcej
Wyniki wyborów prezydenckich świadczą o tym, że zdefiniował się szeroki front gaśnicowy, który idzie odzyskać niepodległość - przekonywał podczas w...
Co PiS może zaproponować Mentzenowi i Braunowi
Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej tanio skóry nie sprzedadzą. Sławomir Mentzen niejednokrotnie wspominał, że w Polsce realną władzę ma premier i właśnie to stanowisko może go interesować lub teka ministra finansów. Sondaże nie dają szans partii Jarosława Kaczyńskiego na samodzielne rządy. Bez Konfederacji PiS do władzy nie wróci. Mimo że formacja ma mniejsza poparcie, to może rozdawać karty i decydować o układzie sił w ewentualnej koalicji rządowej. Prezes może nie mieć wyboru i będzie musiał zgodzić się na warunki współpracy Konfederacji. Z Grzegorzem Braunem sytuacja wygląda podobnie. Transakcje mogą skończyć się na zapewnieniu mu funkcji w przyszłym koalicyjnym rządzie i propozycji ministra edukacji. Braun chce mieć wpływ na kształtowanie świadomości i postaw Polaków. Współpraca z PiS jest jednak obarczona ryzykiem, że z podmiotu koalicyjnego partii Kaczyńskiego łatwo stać się częścią menu PiS.
Braun i Mentzen, współpracując z Kaczyńskim, mogą skończyć jak Andrzej Lepper i Roman Giertych. Braun jest też nieprzewidywalny. Podczas debat w Telewizji Republika był zniesmaczony kartonową niezgrabną podobizną Rafała Trzaskowskiego, która miała ośmieszyć prezydenta stolicy podczas jego nieobecności na spotkaniu kandydatów. Po jego interwencji makietę usunięto. Warto pamiętać, że Braun ma też bliskie relacje z Janem Pińskim, bliskim współpracownikiem Romana Giertycha.
Czytaj więcej
Polacy, zanim postawią na Karola Nawrockiego, muszą się zastanowić, czy guru kandydata PiS, jakim okazał się prezydent USA Donald Trump, jest na ty...
Trzaskowski musi walczyć o lewicowy elektorat, nie zrażając do siebie prawicy
Trzaskowskiemu wystarczy, że zrobi ukłon w stronę liberalnego gospodarczo elektoratu Konfederacji oraz zapewni, że Polski nie zaleje fala migrantów, a Polacy nie będą wysyłani na wojnę z Rosją. Większości wyborców Mentzena i tak nie pozyska, grunt, żeby ich do siebie nie zraził. Ideologicznie po skrajnie prawej stronie nie ma czego szukać. I nie powinien, jeśli chce zachować poczucie autentyczności. Ale na lewo od KO jest gdzie łowić.
Czytaj więcej
Na Wschodzie najwięcej uwagi polskim wyborom poświęcają media ukraińskie. Tamtejsi komentatorzy uważają, że przyszły prezydent Polski będzie znaczn...
Magdalena Biejat jest rozmówczynią, z którą znajdzie punkty styczne. Lewica, nie bezwarunkowo, ale poprze Trzaskowskiego, wynika z informacji „Rzeczpospolitej”. Trudniej będzie z partią Razem. Adrian Zandberg jest realną opozycją wobec rządu i popierać kandydata KO, niczym Szymon Hołownia, nie zamierza. Jednak perspektywa prezydentury Nawrockiego, który będzie dążył do powrotu PiS do władzy, zamknie przed Razem jakąkolwiek szansę na zmiany społeczne w Polsce, i to na lata.
Czytaj więcej
Trzeba oddać Rafałowi Trzaskowskiemu, że jego zdecydowana wolta na prawo przyniosła sukces. Tyle że nie jemu, lecz Grzegorzowi Braunowi. Może wresz...
Czy Zandberg pomoże Nawrockiemu zostać prezydentem i przywrócić PiS do władzy
Zandberg zwalczający Trzaskowskiego czy zachęcający do wyborczej absencji to sojusznik Kaczyńskiego. Razem nie może sobie na to pozwolić. A zareagować będzie musiało. Zandberg zrobi to, co wcześniej Krzysztof Bosak, który mówił: „Każdy, tylko nie Trzaskowski”, tylko że odwrotnie: „Każdy, tylko nie Nawrocki”. Zandberg nie stanie w jednym rzędzie z Braunem i Mentzenem, dlatego zdystansuje się do Nawrockiego, nie zapisując się zarazem do obozu władzy. W oczach swoich wyborców Razem musi zachować się przywozicie i niezależnie. O stołki nikt tu targować się nie będzie. Ale odwrócić głowę i udawać, że druga tura wyborów prezydenckich to już nie sprawa Razem, Zandberg nie może. Gdyby Nawrocki wygrał, byłby uznawany za jednego z politycznych fundatorów powrotu PiS do władzy. Na dłuższą metę byłoby to śmiertelne ukąszenie dla lewicowej partii.
Wbrew pozorom kalkulacja wyborcza przed drugą turą nie stawia Rafała Trzaskowskiego na straconej pozycji.
Czytaj więcej
Kandydaci KO i PiS powalczą o prezydenturę w drugiej turze wyborów. Zdaniem ekspertów przed nami dwa tygodnie ostrej walki politycznej.