Zdaniem prof. Chwedoruka „nie ulega wątpliwości”, że zaplecze kandydatów wystawionych przez partie koalicji rządzącej przypadnie Rafałowi Trzaskowskiemu. Politolog uważa też, że – „biorąc pod uwagę geografię głosowania, także zdecydowana większość wyborców Adriana Zandberga będzie po stronie kandydata koalicji rządzącej”.
Prof. Rafał Chwedoruk: Radykalizm Brauna dotyczy m.in. relacji Polski z Izraelem. A to oznacza, że w tle będą relacje USA z Polską i Izraelem
- Natomiast elektorat Konfederacji wciąż jest eklektyczny. Nie tak bardzo, jak kilka lat temu, przesunął się nieco w prawo, między innymi przeciągając na swoją stronę część dawnych zwolenników Prawa i Sprawiedliwości. Z kolei w przypadku Grzegorza Brauna mamy, jak sądzę, do czynienia z głosami protestu wokół bardzo, bardzo konkretnych spraw, takich jak stosunki polsko-ukraińskie - mówił prof. Chwedoruk.
Czytaj więcej
Wynik Grzegorza Brauna był jednym z największych zaskoczeń I tury wyborów prezydenckich.
Politolog zwrócił przy tym uwagę, że PiS będzie miał problem zabiegając jednocześnie o elektorat Mentzena i Brauna, ze względu na „skomplikowane relacje między nimi” (Braun rozstał się z Konfederacją, ponieważ wystartował w wyborach prezydenckich, pomimo decyzji tej formacji, by wystawić w wyborach Mentzena).
- Pamiętajmy także, że radykalizm Grzegorza Brauna i w treści, i w formie dotyczy kilku kwestii, a jedna z nich ma w tle relacje Polski z Izraelem. A to oznacza, że w tle będą relacje Stanów Zjednoczonych z Polską i Izraelem. Obecna administracja amerykańska jest administracją jednoznacznie stojącą po stronie Izraela, więc tutaj Prawo i Sprawiedliwość będzie musiało być bardzo, bardzo ostrożne – zauważył też prof. Chwedoruk.
- Natomiast w interesie obozu rządzącego przed drugą turą jest to, by dla wyborców Grzegorza Brauna i dla niego samego, jako polityka, tworzyć przestrzeń, powiedziałbym, antysystemowości, tak, żeby poczuł on możliwość samodzielnego zaistnienia w polityce i mówiąc w skrócie, by był symetrycznie i równo przeciwko wszystkiemu i wszystkim – mówił politolog.
Czytaj więcej
BBC w korespondencji z Warszawy zauważa, że Rafał Trzaskowski, który wygrał I turę wyborów prezydenckich, uzyskał mniejszą przewagę nad Karolem Naw...
Polityka PiS wobec Ukrainy będzie problemem w przekonaniu wyborców Grzegorza Brauna do głosowania na Karola Nawrockiego?
O wyborcach Grzegorza Brauna prof. Chwedoruk mówił, że są to „w większości wyborcy z tych regionów Polski, które są nieco bardziej konserwatywne od innych”. - Można się spodziewać, że istotna część z nich miała doświadczenie głosowania na Konfederację. Nieco mniejsza, ale także znacząca, na Prawo i Sprawiedliwość. Warto zauważyć, że Grzegorz Braun bardzo rzadko zabiera głos w kwestiach społeczno-ekonomicznych. Głosił w dużym stopniu tezy, nazwijmy to tak, post endeckie, związane z tradycjonalizmem kulturowym, a także zwracał uwagę w olbrzymim stopniu na relacje polsko-ukraińskie i to na długo przed wybuchem wojny. I w tym sensie te 20 proc. (głosów), jakie padły na Mentzena i na Brauna w tych wyborach, wpisują się w szerszy europejski trend obaw wielu europejskich społeczeństw przed wciągnięciem ich krajów w czynną wojnę na Ukrainie. I tutaj Prawo i Sprawiedliwość będzie stało przed wyzwaniem w kwestii tego, jak zerwać z własną polityką w tej materii. Tak samo obóz rządzący sam wewnętrznie będzie musiał dokonać rachunku sumienia - przekonywał prof. Chwedoruk.
W tym kontekście politolog pytał o to „jaki był sens wyprawy Donalda Tuska do Kijowa tuż przed wyborami” (10 maja – red.) w towarzystwie Emmanuela Macrona, prezydenta Francji i Keira Starmera, premiera Wielkiej Brytanii, którzy „w swoich krajach mają fatalne notowania”. - A ich polityka bardzo wyraźnie zmierza do tego, żeby bezpośrednio zaangażować Wojsko Polskie na terenie Ukrainy. To było jedno z najdziwniejszych wydarzeń po stronie Rafała Trzaskowskiego w tej kampanii, rozbijające taktykę unikania wchodzenia w tematy, które niekoniecznie służą demobilizowaniu wyborców innych kandydatów - ocenił politolog.