Reklama

Jędrzej Bielecki: Karol Nawrocki stawia na USA. Czy Donald Trump daje dziś Polsce gwarancje bezpieczeństwa?

Polacy, zanim postawią na Karola Nawrockiego, muszą się zastanowić, czy guru kandydata PiS, jakim okazał się prezydent USA Donald Trump, jest na tyle wiarygodny, aby wyłącznie na nim oprzeć bezpieczeństwo naszego kraju.
Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Foto: REUTERS/Lukasz Glowala

Na finiszu kampanii wyborczej nastroje były zbyt rozgrzane, aby deklaracja ambasadora Stanów Zjednoczonych przy NATO zrobiła na wyborcach znaczące wrażenie. W miniony piątek w Tallinie Matthew Whitaker powiedział jednak coś dla Polski fundamentalnego. Ogłosił, że jesienią tego roku USA rozpoczną rozmowy z sojusznikami z NATO o warunkach i skali wycofania amerykańskich wojsk z Europy. 

Rafał Trzaskowski czy Karol Nawrocki: który z nich lepiej zadba o bezpieczeństwo Polski?

Od końca zimnej wojny europejskie demokracje nie były tak zagrożone, jak są obecnie. Jeśli w takim momencie Donald Trump wysyła sygnał, że chce przynajmniej w jakimś stopniu uwolnić Amerykę od ciężaru obrony naszego kontynentu, to zmusza to Polskę do szukania planu „B” na wypadek uderzenia ze wschodu. To będzie głównym zadaniem prezydenta, którego przyjdzie nam wybrać 1 czerwca.

Najpierw PiS, a po przejęciu władzy jesienią 2023 roku także obecna koalicja rządowa, wdrażają rekordowy w skali NATO plan rozbudowy i modernizacji sił zbrojnych. Stoi za tym założenie, że koszt inwazji na Polskę okaże się dla Putina tak wysoki, że się na nią nie zdecyduje. Ten plan musi być jednak uzupełniony o sieć realnych sojuszy. Nasz kraj nie może pozostać sam wobec zagrożenia, jak to było w 1939 roku.

Czytaj więcej

Europa między Trumpem a Putinem

Dla Rafała Trzaskowskiego tym planem „B” jest zacieśnienie współpracy z Europą, a dokładniej z jej największymi potęgami: Francją, Wielką Brytanią i Niemcami. Z pierwszym z tych krajów Donald Tusk właśnie podpisał nowe gwarancje bezpieczeństwa, z kolejnymi są one negocjowane. Zwrot jest tak znaczący, że Emmanuel Macron ogłosił nawet gotowość rozmów o stacjonowaniu poza francuskim terytorium myśliwców z pociskami jądrowymi. Uzupełnieniem tej kampanii dyplomatycznej obecnego rządu jest zacieśnienie współpracy wojskowej z krajami skandynawskimi i bałtyckimi.

Reklama
Reklama

Donald Trump nie przyjdzie na odsiecz Polsce tylko dlatego, że zrobił sobie zdjęcie z Karolem Nawrockim

Zarówno zachodni przywódcy, jak i sam Trzaskowski podkreślają, że chodzi jedynie o wzmocnienie sojuszu z Amerykanami, a nie zastąpienie go nową formułą. W kuluarach można jednak usłyszeć, że administracja Trumpa jest na tyle niestabilna, że szukanie na wszelki wypadek alternatywnej formuły dla zapewnienia bezpieczeństwa kraju jest po prostu naszą racją stanu.

Czytaj więcej

Trump zbudował dyrektoriat. Bruksela już nie rządzi Europą

W obozie Nawrockiego rozumowanie jest zupełnie inne. Tu zdjęcie kandydata PiS z Trumpem w Gabinecie Owalnym zostało przedstawione jako jego największy sukces na polu polityki zagranicznej. A udział Tuska w wyjeździe do Kijowa z przywódcami Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, dzięki któremu Europa po raz pierwszy zyskała wpływ na rokowania o przyszłości Ukrainy, zbyto pogardliwymi komentarzami o tym, że polski premier jechał osobnym wagonem w drodze do Kijowa.

Z Nawrockim w kampanii wyborczej wystąpił populistyczny (przegrany) kandydat na prezydenta Rumunii George Simion, który identyfikuje się z premierami Węgier Viktorem Orbánem i Słowacji Robertem Ficą. Czy to są przywódcy, którzy w razie wycofania się Amerykanów z naszego regionu zapewnią Polsce bezpieczeństwo? Bo chyba co do jednego wszyscy się zgadzają: wspomnienie wspólnego zdjęcia z Karolem Nawrockim nie przesądzi o tym, że Donald Trump zdecyduje się bronić Polski. 

Komentarze
Marek Kozubal: MON wygrywa w starciu z MSWiA, czyli walka o medyków
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Komentarze
Jerzy Haszczyński: Radosław Sikorski o USA i UE. Nie wymienił nazwiska Trumpa. I dobrze
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Dlaczego wystąpienie Radosława Sikorskiego podobało się Karolowi Nawrockiemu?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Komentarze
Jędrzej Bielecki: Po raz pierwszy w historii III RP szef MSZ wyraził taką ostrożność wobec sojuszu z USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama