Polski Ład PiS: nawet milion zleceniobiorców dostanie po kieszeni

Brak ulgi dla klasy średniej łagodzącej obciążenia od przychodów z umów cywilnoprawnych i pełna składka zdrowotna zmniejszy dochody z kontraktów.

Aktualizacja: 11.01.2022 09:56 Publikacja: 10.01.2022 19:06

Polski Ład obniży wynagrodzenia zleceniobiorców

Polski Ład obniży wynagrodzenia zleceniobiorców

Foto: Adobe Stock

Obecnie około miliona Polaków dorabia do etatu na zleceniu lub jest ono dla nich głównym źródłem utrzymania – wynika ze statystyk ZUS. Z przeprowadzonego w zeszłym roku badania przez Instrat wynika, że przeciętny zleceniobiorca ma około 40 lat i miesięczne zarobki w okolicach 7,5 tys. zł.

Niewielu z nich zdaje sobie sprawę, jak niekorzystny dla nich może być Polski Ład, który do przychodów ze zlecenia nie przewiduje stosowania ulgi dla klasy średniej, łagodzącej skutki likwidacji odliczenia składki zdrowotnej od podatku po zmianach od 1 stycznia 2022 r., w przypadku przychodów przekraczających 5,7 tys. zł miesięcznie.

– W przypadku osoby zarabiającej dotychczas na zleceniu 3 tys. zł miesięcznie brutto i płacącej pełne składki, wynagrodzenie netto, na zasadach obowiązujących do końca zeszłego roku wynosiło 2204,72 zł, a po zmianach wyniesie tylko 2003,72 zł, czyli 201 zł mniej – wylicza Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. – W przypadku osoby zarabiającej 5 tys. zł brutto, miesięczny przelew zmaleje z 3674,20 zł do 3340,20 zł, czyli aż 334 zł.

Czytaj więcej

Jest rozporządzenie zmieniające zasady poboru zaliczek na PIT

Każdy z tych zleceniobiorców będzie mógł w kolejnym roku otrzymać 5100 zł zwrotu podatku wynikającego z kwoty wolnej. Zleceniobiorcy zarabiający powyżej 5,7 tys zł muszą liczyć się ze sporymi dopłatami.

Dla osób dorabiających na zleceniu do etatu obniżka dochodów z takiego kontraktu może być odczuwalna także przy niższych kwotach. Nie skorzystają z wyższej kwoty wolnej, ani z ulgi dla klasy średniej, zapłacą więc od tych przychodów większe daniny.

– Zlecenia są obciążone obecnie dużo większą daniną niż w zeszłym roku, zleceniobiorcy będą więc otrzymywali niższe wynagrodzenia – mówi Michał Kowalski, doradca podatkowy z KNDP. – Do tego zleceniobiorcy nie mogą skorzystać z kwoty wolnej, przy miesięcznych rozliczeniach, a ostatnie rozporządzenie ministra finansów odsuwa w czasie naliczenie podatków według nowych przepisów i dla wielu zleceniobiorców może to być niemiła niespodzianka, gdy dopiero na koniec roku dowiedzą się, że mają spory podatek do zapłacenia. Może tak być w przypadku zleceniobiorców z przychodami z kontraktu przekraczającymi 6 tys. zł. W przypadku osób, które na zleceniach dorabiają tylko do etatu także może dojść do dopłaty i to przy niższych przychodach. Trzeba brać pod uwagę, że osoba, która zarabia na etacie, skonsumuje tam kwotę wolną od podatku, a w przypadku przychodów ze zleceń nie będzie mogła skorzystać z kwoty wolnej – dodaje ekspert.

Czytaj więcej

Rząd wypycha na umowy o dzieło, a ZUS czeka na błędy

Obecnie około miliona Polaków dorabia do etatu na zleceniu lub jest ono dla nich głównym źródłem utrzymania – wynika ze statystyk ZUS. Z przeprowadzonego w zeszłym roku badania przez Instrat wynika, że przeciętny zleceniobiorca ma około 40 lat i miesięczne zarobki w okolicach 7,5 tys. zł.

Niewielu z nich zdaje sobie sprawę, jak niekorzystny dla nich może być Polski Ład, który do przychodów ze zlecenia nie przewiduje stosowania ulgi dla klasy średniej, łagodzącej skutki likwidacji odliczenia składki zdrowotnej od podatku po zmianach od 1 stycznia 2022 r., w przypadku przychodów przekraczających 5,7 tys. zł miesięcznie.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona