Orzeczenie jest odpowiedzią na dwie  skargi konstytucyjne J. C. dotyczące zasad orzekania o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu w postępowaniu cywilnym. Po pierwsze, skarżący zakwestionował przepis, zgodnie z którym sąd uwzględnia wniosek o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego z urzędu, jeżeli udział takiego pełnomocnika w sprawie uzna za potrzebny. Po drugie J.C. kwestionował przekazanie referendarzom sądowym kompetencji w zakresie rozpoznawania wniosków o ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Jego zdaniem  przepisy w Kodeksu postępowania cywilnego w tym zakresie  naruszają konstytucyjne standardy prawa do sądu.

Trybunał nie podzielił tego zarzutu. Podkreślił, że koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ponosi, co do zasady, Skarb Państwa. A zatem powinny być one dokonywane w sposób celowy i oszczędny. Dlatego zakres wsparcia socjalnego udzielanego przez państwo osobom ubogim, również w odniesieniu  kosztów pomocy prawnej w postępowaniach przed sądami, wymaga ograniczenia.

- Celowe i oszczędne wydatkowanie środków publicznych przeznaczonych na pokrycie kosztów wymiaru sprawiedliwości jest warunkiem sprawnego funkcjonowania sądów. Z tego punktu widzenia powierzenie sądom (lub urzędnikom sądowym – referendarzom sądowym) kompetencji w zakresie oceny potrzeby udziału profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu cywilnym, a zatem potrzeby zaangażowania środków publicznych na pokrycie kosztów nieopłaconej przez stronę pomocy prawnej udzielonej z urzędu, stanowi adekwatny i konieczny środek kontroli racjonalności gospodarowania zasobami finansowymi państwa przeznaczonymi na wymiar sprawiedliwości - stwierdził sędzia sprawozdawca Piotr Pszczółkowski.

W ocenie TK, uzależnienie ustanowienia pełnomocnika z urzędu od stwierdzenia potrzeby jego udziału w sprawie pozwala w sposób proporcjonalny wyważyć, z jednej strony, interes indywidualny osoby wnioskującej o pomoc adwokata z urzędu oraz, z drugiej strony, interes publiczny. Trybunał zauważył, że w orzecznictwie sądowym wypracowane zostały jasne kryteria oceny, czy zachodzi potrzeba udziału profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu przed sądem cywilnym. Uwzględnia się m.in. stopień skomplikowania sprawy pod względem faktycznym lub prawnym i ewentualną nieporadność strony w podejmowaniu samodzielnie decyzji procesowych.

Trybunał nie rozpoznał zarzutów dotyczących przekazania referendarzom sądowym kompetencji w zakresie podejmowania decyzji o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu, gdyż  nie zostały one dostatecznie sprecyzowane.

- Skarżący nie przedstawił argumentów wyjaśniających, dlaczego konstytucyjne standardy prawa do sądu miałyby wykluczać możliwość ustawowego przekazania urzędnikowi sądowemu kompetencji w zakresie podejmowania decyzji o ustanowieniu adwokata lub radcy prawnego dla strony zwolnionej od kosztów sądowych w całości lub w części - powiedział sędzia sprawozdawca.

Jednocześnie Trybunał przypomniał swój pogląd wyrażony we wcześniejszych orzeczeniach, że przekazanie referendarzom sądowym niektórych kompetencji sądów niepolegających bezpośrednio na sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości nie budzi, co do zasady, wątpliwości konstytucyjnych.

Wyrok wydał TK w składzie:  Zbigniew Jędrzejewski (przewodniczący), Piotr Pszczółkowski (sprawozdawca), Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz oraz Michał Warciński. Orzeczenie zapadło większością głosów. Zdania odrębne zgłosili: Krystyna Pawłowicz i Michał Warciński.

sygn. akt SK 97/19

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ