Reklama
Rozwiń
Reklama

Eksperci: Nie wysokość, ale jakość. Dlaczego polskie podatki szkodzą gospodarce?

Bez reform podatkowych Polska pozostanie krajem o dużych ambicjach, ale nieidącym z nimi w parze mało konkurencyjnym systemie podatkowym, który znalazł się na dalekiej 35. pozycji w rankingu 38 państw OECD.

Publikacja: 30.11.2025 09:25

Czy polski system podatkowy działa tak, jak powinien?

Nie wysokość, ale jakość.

Czy polski system podatkowy działa tak, jak powinien?

Foto: Adobe Stock

Co roku jesienią media w Polsce zalewają nagłówki o nadchodzących zmianach podatkowych. I jak co roku o tym czasie, podatnicy gorączkowo próbują przygotować się na to, co nowego czeka ich w podatkach z nastaniem stycznia. Niestety, w dyskusji tej brakuje podstawowego pytania: czy polski system podatkowy w ogóle działa tak, jak powinien?

To zrozumiałe, że przykładamy wagę do kolejnych zmian podatkowych. Jednocześnie jednak tracimy z pola widzenia kluczowe pytanie o to, czy polski system podatkowy w jakikolwiek sposób odpowiada na realne wyzwania stojące przed Polską, a zwłaszcza czy wspiera konkurencyjność naszej gospodarki.

W czasie, w którym tak wiele mówi się o planowanych na 2026 r. zmianach podatkowych, warto podjąć merytoryczną dyskusję o kształcie polskiego systemu podatkowego

System podatkowy, w którym funkcjonujemy, dotyka każdego z nas. Niezależnie od tego, czy jesteśmy pracownikami, przedsiębiorcami, właścicielami nieruchomości, konsumentami – z naszych prywatnych pieniędzy finansujemy szeroki wachlarz wydatków państwa. A wydatki publiczne nieustannie rosną: w tym roku przekraczają już 50 proc. PKB. Cały czas utrzymuje się też wysoki deficyt finansów publicznych, przez co rośnie zadłużenie państwa. Eurostat prognozuje, że w 2025 r. dług publiczny osiągnie poziom 58 proc. PKB, a według zaktualizowanej „Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2026–2029” Ministerstwa Finansów może on przekroczyć poziom 75 proc. PKB w 2029 r.

W obliczu wojny na Ukrainie i zmian geopolitycznych już teraz przeznaczamy blisko 5 proc. PKB na obronność, a planowany jest dalszy wzrost tych wydatków. Do tego dochodzą inne wyzwania, takie jak finansowanie ochrony zdrowia, niepokojące zmiany demograficzne czy transformacja w kierunku gospodarki niskoemisyjnej. Konieczne są, oczywiście, zmiany po stronie wydatkowej, ale potrzebne są też dochody podatkowe.

Reklama
Reklama

W naszym społeczeństwie panuje dość powszechne przekonanie, że podatki są w Polsce wysokie. Według danych Komisji Europejskiej (baza AMECO) na tle innych państw Europy Środkowo-Wschodniej faktycznie wypadamy słabo. Przeciętnie relacja podatków i obowiązkowych składek do PKB wyniosła w tej grupie w 2024 r. 34,9 proc., w Polsce 37,7 proc. Gorzej od Polski wypadają w tej grupie tylko Chorwacja i Słowenia.

Chociaż dla całej Unii Europejskiej średnia ta jest wyższa (40,3 proc. PKB), co plasuje Polskę na 15. miejscu, to jednak istotne są przy tym dwie kwestie. Na przeciętną wartość tego wskaźnika dla całej UE mają wpływ wysokie obciążenia w lepiej rozwiniętych od Polski państwach Europy Zachodniej. Poza tym obciążenia w Polsce szybko rosną. Według prognoz AMECO obciążenia podatkowo-składkowe będą w Polsce w 2026 r. wyższe o 2,2 proc. PKB niż trzy lata wcześniej (w państwach Europy Środkowo-Wschodniej wzrost wyniesie 1,8 proc. PKB, a w całej UE 0,7 proc. PKB).

Czytaj więcej

Prof. Koźmiński: Inżynierowie chaosu

Daleka pozycja Polski w rankingu podatkowym Tax Foundation

To jednak nie wysokie podatki przesądzają o konsekwentnie niskiej pozycji naszego kraju w Międzynarodowym Rankingu Konkurencyjności Podatkowej opracowywanym przez Tax Foundation. W Polsce potencjalne korzyści gospodarcze, jakie mogłyby płynąć z relatywnie niższego poziomu opodatkowania, są niwelowane przez negatywny wpływ, jaki podatki wywierają na decyzje gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Konstrukcja systemu podatkowego jest kluczowa, aby działał on zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Polityka podatkowa stanowi jeden z istotnych czynników determinujących inwestycje i rozwój gospodarczy. Dobrze skonstruowane podatki, z właściwie dobranymi stawkami podatkowymi, nie tylko generują potrzebne wpływy podatkowe, ale też mogą sprzyjać aktywności ekonomicznej i wzrostowi gospodarki.

Reklama
Reklama

W tegorocznej edycji Rankingu Tax Foundation Polska zajmuje dopiero 35. pozycję na 38 państw OECD. Na dalekie miejsce Polski w szczególności wpływa niska ocena systemu VAT, wynikająca z licznych preferencji podatkowych. Do niskiej oceny w dużym stopniu przyczynia się również opodatkowanie dochodu, opodatkowanie transakcji międzynarodowych oraz podatki majątkowe, które w nieefektywny sposób obciążają transfer niektórych rodzajów majątku.

Czytaj więcej

ZBP: wyższy CIT dla banków to zła informacja dla klientów i gospodarki

Zła konstrukcja systemu podatkowego

Polski system opodatkowania dochodów jest nadmiernie skomplikowany – zarówno dla firm, jak i dla osób fizycznych. Przykładem może być stosunkowo powolny schemat rozliczania amortyzacji w czasie. Dziś przedsiębiorstwa muszą rozliczać wydatki inwestycyjne do kosztów przez wiele lat, a niekiedy nawet dekad, co skutkuje wyższymi podatkami w porównaniu z sytuacją, gdyby można było całą inwestycję od razu zaliczyć do kosztów.

Kolejnym przykładem jest wprowadzony niedawno krajowy minimalny podatek dochodowy. Jest on nałożony na przedsiębiorstwa o niskiej rentowności lub przynoszące straty, co i tak już skomplikowany system czyni jeszcze bardziej złożonym.

Problemy te są niepokojące i pokazują, że źle skonstruowany polski system podatkowy negatywnie wpływa na wzrost gospodarczy. Z kolei bez warunków sprzyjających rozwojowi trudno będzie osiągnąć ambitne cele społeczne czy obronne.

Reklama
Reklama

Co można poprawić

Istnieją rozwiązania, które można by w Polsce wprowadzić, aby stworzyć bardziej sprzyjający wzrostowi gospodarczemu system podatkowy. Obecnie budżet z tytułu VAT osiąga zaledwie 46 proc. dochodów, które mógłby uzyskać, gdyby cała konsumpcja krajowa była opodatkowana według stawki podstawowej (jedno z ostatnich miejsc w UE). Poszerzenie bazy podatkowej VAT mogłoby przyczynić się do zwiększenia wpływów podatkowych bez hamowania rozwoju gospodarczego, na co wskazują badania.

Reformy i uporządkowania wymagają również podatków dochodowych, podobnie jak zniekształcające i mało wydajne fiskalnie opodatkowanie transferu majątku. Korzystne z perspektywy rozwoju ekonomicznego byłoby przyspieszenie odzyskiwania poniesionych przez firmy nakładów inwestycyjnych, umożliwiając im jak najszybsze zaliczanie nowych inwestycji do kosztów podatkowych.

W czasie, w którym tak wiele mówi się o planowanych na 2026 r. zmianach podatkowych, warto podjąć merytoryczną dyskusję o kształcie polskiego systemu podatkowego. Bez reform podatkowych Polska pozostanie krajem o dużych ambicjach, ale nieidącym z nimi w parze niekonkurencyjnym systemie podatkowym.

O autorach

Anna Leszczyłowska, Marcin Zieliński

Anna Leszczyłowska współpracuje z Tax Foundation Europe jako research fellow oraz jest adiunktem na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
Marcin Zieliński jest prezesem i głównym ekonomistą Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Co roku jesienią media w Polsce zalewają nagłówki o nadchodzących zmianach podatkowych. I jak co roku o tym czasie, podatnicy gorączkowo próbują przygotować się na to, co nowego czeka ich w podatkach z nastaniem stycznia. Niestety, w dyskusji tej brakuje podstawowego pytania: czy polski system podatkowy w ogóle działa tak, jak powinien?

To zrozumiałe, że przykładamy wagę do kolejnych zmian podatkowych. Jednocześnie jednak tracimy z pola widzenia kluczowe pytanie o to, czy polski system podatkowy w jakikolwiek sposób odpowiada na realne wyzwania stojące przed Polską, a zwłaszcza czy wspiera konkurencyjność naszej gospodarki.

Pozostało jeszcze 90% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Opinie Ekonomiczne
Strategia, która COŚ zmienia
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Opinie Ekonomiczne
Kiedy w końcu na emeryturę? Miejsce pracy decyduje za nas
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Wyścig Rosji z czasem
Opinie Ekonomiczne
Złoto dla tych, którzy docenią silversów
Opinie Ekonomiczne
Jak zbudować energetykę rozproszoną w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama