Reklama

Eksmisja na bruk wciąż dozwolona

Przepisy pozwalają wyrzucić ludzi na ulicę. Dach nad głową tracą niepełnosprawni ?i kobiety z małymi dziećmi.

Publikacja: 12.02.2014 08:10

Pozbawienie czy zawieszenie władzy rodzicielskiej i umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej czy p

Pozbawienie czy zawieszenie władzy rodzicielskiej i umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej czy placówce opiekuńczej bez zgody rodziców ma być niedopuszczalne z przyczyn niezawinionych przez rodziców

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Obowiązujące przepisy nie chronią przed bezdomnością i choć w teorii od lat nie ma eksmisji donikąd, to w praktyce – jest. Rzecznik praw obywatelskich i Krajowa Rada Komorników biją na alarm. Domagają się zmian w prawie.

Według rzecznika praw obywatelskich ustawa o ochronie praw lokatorów nie chroni wszystkich jednakowo. Co prawda zawiera długą listę osób, którym sąd powinien przyznać  prawo do lokalu socjalnego w wyroku eksmisyjnym, ale tej ochronie nie podlegają właściciele lokali czy osoby, które zajmują mieszkanie bez tytułu prawnego. Wśród nich także są matki, dzieci i bezrobotni. I to oni ślą skargi przede wszystkim do rzecznika.

8665 eksmisji przeprowadzili w 2013 r. komornicy na terenie całej Polski

– Trafiają do nas skargi od niepełnosprawnych, matek z małymi dziećmi oraz lokatorów mieszkań w prywatnych kamienicach – mówi Kamila Dołowska, dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. – Mają wyroki eksmisyjne nie ze swojej winy. Są po prostu biedni i nieporadni życiowo. Nie potrafią zatem skutecznie walczyć np. z bezprawną podwyżką czynszu lub właścicielem, który odzyskał kamienicę i chce szybko się ich pozbyć – tłumaczy.

Skarżący się rzecznikowi mają orzeczoną eksmisję bez prawa do lokalu socjalnego. Oznacza to, że powinni zamieszkać w pomieszczeniu tymczasowych. Od dwóch lat obowiązuje jednak przepis w kodeksie postępowania cywilnego przewidujący, że komornik wstrzymuje się wtedy z eksmisją na sześć miesięcy. W tym czasie występuje do gminy o  dostarczenie pomieszczenia tymczasowego. Gdy pół roku mija, a gmina go nie przyznała, eksmisję się odwiesza. Eksmitowani są przeprowadzani do schroniska lub noclegowni.

Reklama
Reklama

2744 - w tylu wypadkach przymusowa  przeprowadzka nie odbyła się do lokalu socjalnego

Tymczasem praktycznie żadna gmina nie ma wystarczającej liczby pomieszczeń tymczasowych, będących namiastką skromnego mieszkania.

– Nie jesteśmy w stanie w ciągu sześciu miesięcy dostarczyć pomieszczenia tymczasowego – mówi Ewa Lipińska z Urzędu Miasta w Lublinie. – W tej chwili Lublin ma ich zaledwie 20, ale z lokatorami. A od ręki potrzebnych jest  kilkaset – tłumaczy.

Efekt jest taki, że komornik eksmituje do schroniska lub noclegowni.

– Skarżący rozpływają się we mgle. Chcemy im pomóc, ale nie ma z nimi żądnego kontaktu, nie mają żadnego adresu zamieszkania, prawdopodobnie są bezdomni – twierdzi dyrektor Dołowska.

Potwierdzają to komornicy.

Reklama
Reklama

– Schroniska to są miejsca, które nie służą do mieszkania, tylko do nocowania. Nie mają też charakteru koedukacyjnego – mówi komornik Robert Damski z Krajowej Rady Komorniczej. – Nie możemy więc do jednego schroniska przenieść małżeństwa – dodaje.

Według niego eksmisja do schroniska to tak naprawdę ukryta eksmisja na bruk. Tylko nikt o tym głośno nie mówi. Nie ma też statystyk.

Niedawno było głośno o komorniku z Kołobrzegu. Odmówił  przeprowadzenia eksmisji do schroniska kobiety z małym dzieckiem i nagłośnił jej przypadek w mediach.

– Krajowa Rada Komornicza zwróciła się wówczas do ministra sprawiedliwości, zwracając mu uwagę na problem m.in. takich eksmisji – wyjaśnia Damski.

W odpowiedzi usłyszeli jednak, że minister nie widzi problemu.

Sprawa samotnej matki dzięki wsparciu komornika miała szczęśliwe zakończenie.

Reklama
Reklama

Krajowa Rada Komornicza uważa jednak, że nie tędy droga. Potrzebne są zmiany w prawie.

Rzecznik praw obywatelskich postanowiła więc zwrócić się do ministra infrastruktury i rozwoju, by przyjrzała się temu problemowi i sprawdziła, czy rzeczywiście obowiązujące od dwóch lat przepisy nie wymagają poprawek. A w szczególności, czy trzeba uszczelnić system ochrony, czy nie.

—Renata Krupa-Dąbrowska

Obowiązujące przepisy nie chronią przed bezdomnością i choć w teorii od lat nie ma eksmisji donikąd, to w praktyce – jest. Rzecznik praw obywatelskich i Krajowa Rada Komorników biją na alarm. Domagają się zmian w prawie.

Według rzecznika praw obywatelskich ustawa o ochronie praw lokatorów nie chroni wszystkich jednakowo. Co prawda zawiera długą listę osób, którym sąd powinien przyznać  prawo do lokalu socjalnego w wyroku eksmisyjnym, ale tej ochronie nie podlegają właściciele lokali czy osoby, które zajmują mieszkanie bez tytułu prawnego. Wśród nich także są matki, dzieci i bezrobotni. I to oni ślą skargi przede wszystkim do rzecznika.

Pozostało jeszcze 81% artykułu
Reklama
Edukacja i wychowanie
Gdzie znikają uczniowie szkół średnich z Ukrainy? Eksperci alarmują
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania ze spadku. Ministerstwo Finansów tłumaczy nowe przepisy
Praca, Emerytury i renty
Święczkowski nie odpuszcza Tuskowi ws. emerytów. Chodzi o 1200 zł podwyżki
Prawo karne
Nowe paragrafy na leśnych złodziei i rajdowców. Śmiały ruch rządu
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Praca, Emerytury i renty
Prognoza emerytalna w mObywatelu. Prezydent podpisał ustawę
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama