Do jej gości należeli słynni filozofowie i pisarze – Goethe, Nietzsche, Schopenhauer, Stendhal czy James Joyce – oraz kompozytorzy, tacy jak Bizet, Brahms, Liszt i Wagner. Stałym bywalcem otwartej w 1760 roku kawiarni Antico Caffè Greco był zaś Cyprian Kamil Norwid, wybitny polski poeta, a odwiedzali ją także Adam Mickiewicz i Henryk Sienkiewicz. W środę 8 października 2025 roku decyzją włoskiego Sądu Najwyższy odbyła się eksmisja dotychczasowego zarządcy kawiarni.
Urzędnicy sądowi przy asyście karabinierów opieczętowali lokal, a klucze do niego przekazali właścicielowi nieruchomości.
To efekt wieloletniego sporu, jaki toczył zarządca z właścicielem kamienicy – Szpitalem Izraelickim. Czy najstarsza w Rzymie, a druga najstarsza w całych Włoszech kawiarnia pozostanie na swoim miejscu?
Czytaj więcej
1000 euro – taki mandat otrzymał właściciel kawiarni we Florencji od miejscowej policji. Funkcjonariuszy wezwał klient kawiarni, któremu nie spodob...
Antico Caffè Greco. Eksmisja zarządcy najstarszej kawiarni w Rzymie
Lokal, w którym od XVIII wieku znajduje się kawiarnia, mieści się przy Via dei Condotti 86 w Rzymie, blisko słynnych Hiszpańskich Schodów. W 2017 roku wygasła umowa najmu, zawarta między zarządcą kawiarni a Szpitalem Izraelickim, do którego należy budynek. Dotychczasowy czynsz, wynoszący 17 tys. euro, w nowej umowie został jednak drastycznie podniesiony – do kwoty 180 tys. euro, co stało się zarzewiem sporu między najemcą a właścicielem.
Od tamtego czasu rzymskie sądy wydały w sumie pięć orzeczeń, a w proces angażowało się m.in. włoskie Ministerstwo Kultury. Prawną batalię, jak by się mogło zdawać, zakończyła decyzja Sądu Najwyższego, który w 2024 roku potwierdził poprzednie orzeczenia, przyznał rację właścicielom budynku i zarządził eksmisję najemcy.
Jak w rozmowie z włoską agencją Adnkronos stwierdził Carlo Pellegrini – prawnik, który wraz z żoną wynajmował dotychczas słynną kawiarnię – jest to „piłatowa decyzja, ponieważ z jednej strony stwierdza, że nie można zabronić właścicielowi dokonania eksmisji, a z drugiej strony podkreśla obowiązek pozostawienia Caffè Greco na miejscu, ze względu na historyczno-kulturowe znaczenie kawiarni”.
Włoski Sąd Najwyższy w swojej decyzji powołał się bowiem na dekret ministra edukacji z 1953 roku, na mocy którego kawiarnia Antico Caffè Greco została uznana za obiekt o szczególnym znaczeniu dla historii i kultury miasta, a tym samym objęta szczególną ochroną, zakładającą m.in. nienaruszalność jej zabytkowego umeblowania. Niemniej, dotychczasowi najemcy mieli wynieść z kawiarni meble, czym – zdaniem prawników Szpitala Izraelickiego – naruszyli wspomniane przepisy.
Czytaj więcej
Włochy rozszerzają obowiązujący w podstawówkach i gimnazjach zakaz korzystania przez uczniów ze smartfonów. Jak zaznaczył włoski minister oświaty,...
– Najemcy przenieśli zabytkowe wyposażenie Antico Caffè Greco, powołując się na względy konserwatorskie – niemniej, restrykcje dotyczące mebli i obrazów nakazują ich zwrot na pierwotne miejsce – stwierdził cytowany przez Corriere della Sera prawnik Ugo Limentani, reprezentujący Szpital Izraelicki.
Czy kawiarnia Antico Caffè Greco zostanie zamknięta? Szpital zapewnia, politycy ostrzegają
Jak podkreślał Pellegrini, planowana wówczas na 1 września – a ostatecznie zrealizowana 8 października – eksmisja to nie koniec sporu między nim a Szpitalem Izraelickim. Wyniesienie mebli z kawiarni uzasadniał względami bezpieczeństwa oraz faktem, że jest ich właścicielem. Zdaniem prawników Szpitala, meble powinny jednak wrócić na miejsce, a w zamian za ich przekazanie kawiarni Pellegrini ma prawo ubiegać się o rekompensatę.
Jakie więc dalsze losy czekają najstarszą rzymską kawiarnię?
– Zamknięcie Caffè Greco nigdy nie było rozważane i byłoby niezgodne z prawem. Szpital Izraelicki uszanuje historyczną i kulturową wartość, jaką ten prestiżowy budynek ma dla miasta – zapewniali właściciele kamienicy w rozmowie z rzymskim Corriere della Sera.
Czytaj więcej
Droga kobiet do zawodu adwokackiego wiodła wyboistymi drogami. Przypomina o tym tegoroczna produkcja Netflixa – serial Prawo Lidii Poët, opowiadają...
Wątpliwości, zdaniem włoskiego polityka i publicysty Domenica Gramazio, wzbudzają jednak intencje Szpitala. Polityk podkreśla, że instytucja nie przyjęła niższej niż 180 tys. euro, ale nadal bardzo dla niej korzystnej oferty czynszu, złożonej przez dotychczasowych najemców.
– Szpital Izraelicki wolałby zatonąć, byle nie przyjąć ratującej go oferty, tylko po to, by wyprzeć Antico Caffè Greco – stwierdził. Jego zdaniem, Szpital chce zwolnić przestrzeń „by znów spekulować, by otworzyć kolejny luksusowy butik”.