Władysław O. nabył od gminy miejskiej lokal w budynku stanowiącym współwłasność dziewięciu osób. Planował nadbudować go i w ten sposób powiększyć metraż mieszkania. Powiat świdnicki nie wydał mu jednak na to zgody, a wojewoda, jako organ administracji II instancji, utrzymał w mocy decyzję starosty. Powód? Brak zgody na nadbudowę współwłaścicieli nieruchomości.
Czytaj więcej
Obawa męża uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, że może w przyszłości płacić z tego po...
Planował nadbudowę, nie zapytał sąsiadów
Nabywca lokalu pozwał powiat o odszkodowanie i zadośćuczynienie (za bliżej niewskazane krzywdy związane z zablokowaniem mu planowanego przedsięwzięcia), wskazując, że poniósł szkodę w związku z odmową zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia mu przez starostę pozwolenia na nadbudowę kondygnacji.
Budynek, w którym powód kupił lokal, stanowi współwłasność dziewięciu osób (pięć lokali mieszkalnych) i funkcjonuje w nim wspólnota mieszkaniowa. Zgodnie z art. 22 ust. 3 pkt 5, w związku z art. 20 ustawy o własności lokali, zgoda na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej przekracza zakres zwykłego zarządu we wspólnocie i wymaga zgody członków.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy ma rozstrzygnąć, czy sąd np. w sprawie o zasiedzenie może uznać, że jej uczestnicy...