Reklama

Ważą się dalsze losy rejestru klauzul niedozwolonych

Rejestr klauzul abuzywnych ma przestać działać 17 kwietnia 2026 r. Zdaniem ekspertów stracą na tym konsumenci i przedsiębiorcy, a prawnikom przybędzie pracy. Resort sprawiedliwości waha się, czy przedłużać jego funkcjonowanie.

Publikacja: 05.02.2026 04:51

Ważą się dalsze losy rejestru klauzul niedozwolonych

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Czy rejestr klauzul abuzywnych jest nadal potrzebny i jakie są argumenty za jego utrzymaniem?
  • Jakie zmiany dotyczące rejestru klauzul abuzywnych wprowadziła nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów?
  • Dlaczego decyzje prezesa UOKiK zastąpiły postanowienia sądowe w eliminowaniu niedozwolonych postanowień umownych?
  • Jakie są potencjalne skutki likwidacji rejestru klauzul abuzywnych dla uczestników rynku?

Nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów z 5 sierpnia 2015 r. (Dz.U. z 2015 r., poz. 1634) uchyla art. 479 pkt 45 kodeksu postępowania cywilnego, który reguluje prowadzenie przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone. Zgodnie z nim rejestr zakończy działanie 17 kwietnia. Dekadę temu ustawodawca postanowił od 2016 r. zmienić system eliminowania z obrotu niedozwolonych postanowień umownych z modelu opartego na ocenie sądowej na model administracyjny.

Postanowienia sądowe o uznaniu klauzuli za abuzywną zastąpiły decyzje prezesa UOKiK. Nie znaczy to, że ostatnie wpisy w rejestrze pochodzą sprzed zmiany przepisów. Od 2016 r. do rejestru klauzul mogły być już jednak wpisywane tylko te postanowienia, w przypadku których sprawa sądowa rozpoczęła się przed wejściem w życie nowelizacji. Ostatnie wpisy pochodzą z 2023 r. System oparty na decyzjach prezesa UOKiK jest sprawniejszy, eliminuje problem rozbieżności w orzecznictwie, ale jest mniej czytelny dla zainteresowanych.

Czytaj więcej

Proste zasady okazały się fikcją. Operator ma zapłacić wielomilionową karę

UOKiK broni rejestru klauzul abuzywnych

Prezes UOKiK w odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej” przyznaje, że dostrzega argumenty za wydłużeniem okresu funkcjonowania rejestru, ze względu na jego rolę informacyjną i edukacyjną.

Reklama
Reklama

- Z tego powodu dwukrotnie zgłosiliśmy propozycję legislacyjną, by funkcjonowanie rejestru przedłużyć. Niestety, nasze propozycje nie spotkały się z życzliwością rządu – wyjaśnia UOKiK.

Z naszych informacji wynika, że ze strony rządu sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Kwestia przedłużenia życia rejestru jest rozważana przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

– Nie ma jednak przekonania, że jest to nadal użyteczne narzędzie. Rejestr nie jest aktualizowany. Z orzeczeń sądowych widać, że strony powołują się co prawda na umieszczenie klauzuli w rejestrze, ale i tak wykazują jej abuzywność. Do tego przeszukiwanie rejestru wcale nie jest proste. Dlatego należy rozważyć, czy warto przedłużać jego funkcjonowanie – usłyszeliśmy nieoficjalnie w MS.

– Argument, że jest to rejestr historyczny i już od lat nieuzupełniany o nowe klauzule wynika z niezrozumienia jego działania. Klauzule, które Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów tam kiedyś wpisał, są nadal aktualne. Dużo łatwiej odnaleźć je tam niż przeszukiwać rejestr decyzji UOKiK, który uruchomiono w 2016 r., gdy ustawodawca zdecydował o zmianie modelu walki z klauzulami abuzywnymi. Baza decyzji prezesa UOKiK siłą rzeczy nie obejmuje wszystkich klauzul wpisanych do rejestru, bo pierwsze decyzje dostępne na stronie UOKiK pochodzą z 2017 r. – mówi adwokat Krzysztof Witek, z kancelarii Schoenherr Attorneys at Law.

7786

tyle pozycji widnieje dzisiaj w rejestrze klauzul niedozwolonych

Adwokat Ewa Rutkowska, wspólniczka w kancelarii KRK Kieszkowska Rutkowska Kolasiński również broni rejestru.

Reklama
Reklama

– Nie jest on doskonałym narzędziem, chociażby dlatego, że przeszukiwanie go nie jest intuicyjne, ale jest jedynym instrumentem, jaki mamy i pomaga w pracy prawnikom. Nierzadko ze swoim zespołem z niego korzystamy, weryfikując np. projekty umów czy gwarancji dla produktów. Sprawdzamy, czy zapisy zbliżone do tych, które proponuje nasz klient, nie znajdują się w tym rejestrze. Dlatego uważam, że jego dalsze funkcjonowanie jest wskazane. Rejestr pozostaje użytecznym źródłem wiedzy – ocenia mec. Rutkowska.

– Prawnik tworzący lub sprawdzający wzory umów czy regulaminy ostatecznie poradzi sobie bez rejestru, ale przedsiębiorcy, którzy przecież też sami sprawdzają w rejestrze klauzule, tworząc np. wzorce umów, pozbawieni tego narzędzia, mogą łatwiej pomylić się i zastosować abuzywne rozwiązania w stosunku do konsumentów. A dodatkowo podpaść prezesowi UOKiK. Dzisiaj, gdy przedsiębiorca słyszy od prawnika, że jakiś zapis znajduje się w rejestrze, to w większości przypadków odstępuje od umieszczenia go we wzorcu umowy. Rejestr bardzo pomaga więc w działaniach, które koniec końców służą interesom konsumentów – dodaje mec. Krzysztof Witek.

Przedsiębiorcy nadal stosują klauzule niedozwolone

Potwierdza to Małgorzata Miś, prezes Stowarzyszenia Ochrony Konsumentów Aquila. Jej zdaniem w Polsce nadal jest problem z abuzywnością klauzul. Przedsiębiorcy umieszczają je w umowach czy innych dokumentach wcale nie rzadziej niż kiedyś.

– Dlatego powinien on nadal funkcjonować. Zgadzam się z argumentem resortu sprawiedliwości, że wpisanie klauzuli do rejestru nie przesądza automatycznie o wygranej w sporze sądowym. Sąd ocenia indywidualnie każdy przypadek, ale niewątpliwie powołanie się na umieszczenie klauzuli w rejestrze ułatwia dowiedzenie, że prawa konsumenta zostały naruszone – mówi Małgorzata Miś.

937 mln zł

wyniosły kary nałożone w 2024 r. przez prezesa UOKiK za praktyki ograniczające konkurencję, naruszenia zbiorowych interesów konsumentów oraz z tytułu uznania klauzul za niedozwolone

Reklama
Reklama

Mec. Witek uważa, że ewentualna decyzja, by nie przedłużać funkcjonowania rejestru będzie działaniem na niekorzyść polskich konsumentów, ponieważ pozbawi ich łatwo dostępnej bazy wiedzy i utrudni dochodzenie swoich praw.

– W praktyce rejestr dawał i wciąż daje konkretne argumenty konsumentom, którzy stykali się z podobnymi klauzulami w negocjacjach lub sporach sądowych z innymi przedsiębiorcami. Sądy bowiem dotychczas brały pod uwagę argumentację odwołującą się do abuzywności określonych rozwiązań lub postanowień wpisanych do rejestru. Nie wiadomo, jak będą postępować od 17 kwietnia – dodaje Krzysztof Witek.

Zdaniem rozmówców „Rz” pod postulatem wydłużenia działania rejestru klauzul abuzywnych podpisze się każdy, kto styka się w praktyce ze sprawami z zakresu prawa konsumenckiego czy antymonopolowego. Prawnicy, przedsiębiorcy i konsumenci. Poza wartością informacyjną i edukacyjną, dalsze jego funkcjonowanie przedłuży również obowiązywanie tzw. rozszerzonej skuteczności zamieszczonych w nim klauzul. Może to być przydatne w indywidualnych sporach sądowych pomiędzy konsumentami a przedsiębiorcami, których postanowienie zostało wpisane do rejestru, na przykład w sporach frankowych, które dotyczą spraw przeciwko bankowi, którego klauzula została wpisana do rejestru. Jeśli bowiem dana klauzula ze wzorca umowy stosowanego przez przedsiębiorcę widnieje w rejestrze, to jest to wiążące we wszystkich sprawach pomiędzy tym przedsiębiorcą, a konsumentami.

Dla przedsiębiorców rejestr jest drogowskazem, a dla konsumentów wsparciem

Obrońcy rejestru zyskali obok prezesa UOKiK ważnego sojusznika. Rzecznik finansowy, dr Michał Ziemiak, zgadza się z opinią, że stanowi on wartościowe źródło informacji i powinien zostać utrzymany.

Reklama
Reklama

– Z punktu widzenia konsumenta rejestr jest miejscem, w którym może samodzielnie wstępnie zweryfikować, czy klauzula, co do której ma wątpliwości, stanowi niedozwolone postanowienie umowne, a to z kolei umożliwia mu kwestionowanie umowy. Z punktu widzenia przedsiębiorców, rejestr można uznać za pewnego rodzaju drogowskaz, wskazujący, jakich konstrukcji i postanowień w umowie z konsumentem należy unikać – mówi dr Michał Ziemiak.

– Nie rozumiem więc niechęci naszych władz do tego, żeby przedłużyć istnienie rejestru, zwłaszcza że sam prezes UOKiK o to wnioskuje. Jego zamknięcie zaszkodzi całemu rynkowi, a zwłaszcza – polskim konsumentom – podsumowuje mec. Witek.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF już działa, ale papierowe faktury wciąż pozostają w modzie
Prawo dla Ciebie
„Rzadko spotykane, dziś wracają na szczyt”. Jest najnowszy ranking imion
Prawo karne
Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama