Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie działania podjęło Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego w zakresie bezpieczeństwa wyborów?
- Jakie były wyniki śledztwa dotyczącego maszyn do głosowania w Portoryko?
- Dlaczego zaangażowanie Dyrektor Wywiadu Narodowego w kontrolę procesu wyborczego w USA jest nietypowe?
Źródła Reutera twierdzą, że celem działań zespołu, we współpracy z FBI, było sprawdzenie podejrzeń, że Wenezuela mogła dokonać zhakowania maszyn do głosowania w Portoryko. Nie znaleziono jednak jednoznacznych dowodów na to, że Wenezuela ingerowała w przebieg wyborów w USA.
Biuro Tulsi Gabbard: W czasie kontroli maszyn do głosowania w Portoryko wykryto luki w bezpieczeństwie zagrażające wyborom w USA
Biuro Gabbard w oświadczeniu przekazanym agencji Reutera potwierdziło, że w maju prowadziło takie śledztwo, ale nie potwierdziło, że dotyczyło ono możliwości ingerencji w przebieg wyborów przez Wenezuelę. Według komunikatu biura Dyrektor Wywiadu Narodowego celem śledztwa było sprawdzenie słabych punktów systemu głosowania elektronicznego na wyspie. Zespół miał zająć pewną liczbę maszyn do głosowania oraz zabrać kopię danych z tych urządzeń w ramach śledztwa.
Czytaj więcej
Dyrektor Wywiadu Narodowego Tulsi Gabbard wydała kilka tygodni temu polecenie, by amerykański wyw...
W komunikacie przekazanym agencji Reutera podkreślono, że podobne maszyny do głosowania używane są również w innych częściach USA. „Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) wykryło wyjątkowo niepokojące praktyki w obszarze cyberbezpieczeństwa (...), które stanowią poważne zagrożenie dla amerykańskich wyborów”.