Reklama

Trzecie kuszenie Kosiniaka-Kamysza. Kulisy rozmów o „odwróceniu sojuszy” z USA w tle

PiS ponownie sonduje ludowców. Politycy PSL mieli znów otrzymać propozycję, by stworzyć rząd techniczny z premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele, a może nawet Szymonem Hołownią czy Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. Za tą ofertą mają stać rzekomo Amerykanie.
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie propozycje polityczne otrzymał Władysław Kosiniak-Kamysz od PiS?
  • Jakie znaczenie mają amerykańskie wpływy w obecnych rozmowach politycznych w Polsce?
  • Czyich jeszcze głosów potrzebuje PiS do obalenia rządu Donalda Tuska?
  • Jaki plan B ma PiS, gdyby Władysław Kosiniak-Kamysz odmówił odwrócenia sojuszy?
Pozostało jeszcze 96% artykułu

Propozycja miała padać ze strony różnych stronnictw w PiS. To już przynajmniej „trzecie kuszenie” Władysława Kosiniaka-Kamysza w ostatnich latach. Tym razem miał pojawić się argument, że „tego chcą Amerykanie”, którzy grożą, że nie będą już dalej współpracować z szefem MON, jeśli odrzuci „ofertę ostatniej szansy” i nie stanie na czele rządu, który będzie bardziej proamerykański od gabinetu Donalda Tuska. „Rzeczpospolita” postanowiła prześledzić, czy PiS naprawdę liczy na stworzenie rządu technicznego jeszcze w tej kadencji Sejmu i czy rzeczywiście może w tej kwestii liczyć na wsparcie administracji Donalda Trumpa. 

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama