Wyjazdowe posiedzenie klubu PiS pod Warszawą odbyło się w atmosferze wezwań i apeli o jedność całej formacji w nowym roku. – Do jedności prezes Kaczyński wzywał wielokrotnie w trakcie swojego wystąpienia. Jego język był bardzo koncyliacyjny. Padły też apele o to, by unikać dyskusji na Twitterze. Wszystko w imię spójności partii – relacjonuje obrady jeden z naszych rozmówców. Ale nie tylko to było mocno podkreślane przez lidera partii. Również kwestie dotyczące tzw. prawej flanki. Jarosław Kaczyński – zdaniem informatorów „Rzeczpospolitej” – miał zdecydowanie wykluczyć możliwość współpracy z partią Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. – „Nawet za cenę pata” po kolejnych wyborach. Takie słowo padło w wystąpieniu Kaczyńskiego – dodaje inny nasz rozmówca z partii.
Kaczyński miał też przestrzegać, że PiS nie może ścigać się z Braunem na radykalizm. To stawia sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, który publikowaliśmy w poniedziałkowym wydaniu, w nowym świetle. Zgodnie z wyliczeniami prof. Jarosława Flisa w nowym Sejmie jedyna rządząca koalicja z udziałem PiS musiałaby oprzeć się zarówno na Konfederacji, jak i na partii Grzegorza Brauna. Kaczyński miał zaś dać do zrozumienia, że PiS jako partia „dużego namiotu”, posiadająca różne skrzydła, nie może do końca rezygnować z walki o elektorat Brauna.
Czytaj więcej
Po posiedzeniu Prezydium Komitetu Politycznego PiS w środę 7 stycznia prezes Jarosław Kaczyński s...
Początek roku w PiS pod znakiem jedności
Przesłanie o jedności w wystąpieniu na wyjazdowym posiedzeniu klubu PiS nie jest zaskakujące. W środę na Nowogrodzkiej odbyły się spotkania władz partii. Prezes mówił po nich, że liczy się jedność. – Najważniejszy wniosek z prezydium jest jeden: pełna jedność i determinacja – podkreślał później w trakcie konferencji prasowej. Razem z nim wystąpili przedstawiciele różnych frakcji w partii, w tym były premier Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek i była marszałek Sejmu Elżbieta Witek.