Jak informuje TVN24, prezes PiS wezwał do siedziby partii kierownictwo klubu na spotkanie, które miało być próbą zawieszenia broni między spierającymi się w łonie partii frakcjami. Po spotkaniu członkowie klubu PiS udali się na posiedzenie wyjazdowe. Wyjazd poprzedziły SMS-y o obowiązkowym stawiennictwie.
Czytaj więcej
Są wyniki pierwszego wyniku preferencji partyjnych opublikowanego w 2026 roku - to badanie Instyt...
W krótkim oświadczeniu prasowym, w towarzystwie m.in. Mateusza Morawieckiego, Joachima Brudzińskiego, Przemysława Czarnka i Elżbiety Witek, prezes oświadczył, że podczas posiedzenia rozmawiano o kwestii dalszego działania i jedności partii w tym działaniu.
– To działanie nastawione na wybory, żeby były zwycięskie dla opcji polskiej, a to w ogromnej mierze oznacza opcję Prawa i Sprawiedliwości. Nie było innych głosów niż te, które uznawały, że to jedyna droga – stwierdził Kaczyński.