Reklama

Paweł Rochowicz: brak dostępu do urzędów, ale system działa!

Spotykają się dwaj ministrowie i nie mogą się dogadać w sprawie KSeF. Potem żaden nie czuje się odpowiedzialny, a mnóstwo obywateli ma problem.

Publikacja: 05.02.2026 04:49

Krajowy System e-Faktur (KSeF) służy do wystawiania faktur w obrocie między przedsiębiorcami

KSeF w tablecie

Krajowy System e-Faktur (KSeF) służy do wystawiania faktur w obrocie między przedsiębiorcami

Foto: Darek Delmanowicz/PAP

Miało być nowocześnie i wygodnie. Każdą firmę, nawet najmniejszą, zapraszano do nowego systemu wystawiania elektronicznych faktur. Potem wielu przedsiębiorców chciało z tego zaproszenia skorzystać, ale okazało się, że nic z tego. Bo jak chcieli wejść, to przeciążyli Profil Zaufany, czyli darmową bramkę dostępu do urzędów. Równocześnie, z tego samego powodu zablokował się elektroniczny dostęp do sądów czy ZUS.

Utrudniony dostęp do KSeF. Ministerstwa wyjaśniają

Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia, że to „czasowe utrudnienia”. Ministerstwo Finansów przekonuje, że KSeF działa, choć przez inne bramki dostępu. Takie odpłatne, choć to już przemilcza. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski ujawnia, że uprzedzał resort finansów, co się stanie ale nie dostał pieniędzy na rozbudowę tej bramki.

Można by tu znów powtarzać odwieczne narzekania o „Polsce resortowej”, gdzie ministrowie patrzą na swoje poletka, ale ze współdziałaniem jest gorzej. I każdy może powiedzieć, jak MF: „ale przecież system działa”.

Zamiast powtarzać te stare żale, przytoczę wierszyk Andrzeja Waligórskiego. „Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać/ Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska./ Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,/ Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!”

Reklama
Reklama

Dodam jeszcze scenę z filmu „Brunet wieczorową porą”, gdzie Stanisław Bareja jakby przewidział dzisiejszą sytuację. Oto spikerka telewizyjna Krystyna Loska występuje w roli samej siebie i zapowiada: – Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem, prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.

Mam kolegę prawnika, który kilka lat temu dostał na jakiś czas posadę w jednej ze śląskich kopalni. Takiej, która – jak u Waligórskiego – dostarczała węgiel do sąsiedniej elektrowni. Może nie zżerała całego prądu z niej, ale panowały tam, delikatnie mówiąc, pewne nieporządki organizacyjne. Kolega szybko to dostrzegł. Wydrukował ogromniastą czcionką poezję Waligórskiego i powiesił koło swojego biurka. Gdy odwiedził go prezes spółki zarządzającej kopalnią, od razu to zauważył, nachmurzył się i powiedział ponuro: – No wie pan, panie mecenasie… To jest niestosowne!

Czytaj więcej

Marek Kutarba: Czy KSeF przyniesie jednoosobowym firmom kosztowy armagedon?

Być może za chwilę jeden czy drugi minister powie mi: – Redaktorze, te złośliwe aluzje literackie do KSeF są niestosowne. Przecież zrobiliśmy swoje.

A ja im odpowiem: czy premier Donald Tusk uzna za stosowną sytuację, że jego ministrowie nie mogą się dogadać, a obywatele na tym cierpią? I dodam: rząd to zespół, a komuś tu zabrakło myślenia o działaniu zespołowym.

Reklama
Reklama

Wysyłka faktur przez centralny system to mus. To rządowa instytucja, innego wyboru nie ma. Ale zirytowany użytkownik będzie miał inny wybór. Przy urnie wyborczej. Bo system, ten wyborczy, wciąż działa.

Opinie Prawne
Marek Kutarba: Polaków bardziej od KSeF martwi mróz
Opinie Prawne
Wiewiórowska-Domagalska: W końcu rzeczywisty przełom w orzecznictwie frankowym
Opinie Prawne
Marek Kutarba: Czy KSeF przyniesie jednoosobowym firmom kosztowy armagedon?
Opinie Prawne
Maciej Gutowski, Piotr Kardas: Skutki nieistnienia orzeczeń niczym lawina
Opinie Prawne
Jakub Sewerynik: O milczeniu prawa i sile mocarstw
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama