Reklama

Donald Trump znów sugeruje, że mógłby zostać prezydentem po raz trzeci

Prezydent Donald Trump w wywiadzie udzielonym NBC nie chciał jednoznacznie zadeklarować, czy wolałby, aby jego następcą w Białym Domu został obecny wiceprezydent, J.D. Vance, czy sekretarz stanu USA Marco Rubio. Trump znów zasugerował też, że mógłby w 2028 roku ubiegać się o trzecią kadencję w Białym Domu (co jest niezgodne z konstytucją).

Publikacja: 05.02.2026 06:11

J.D. Vance, Donald Trump i Marco Rubio

J.D. Vance, Donald Trump i Marco Rubio

Foto: REUTERS

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego Donald Trump nie chce jednoznacznie odpowiedzieć, kogo poprze w wyborach prezydenckich w 2028 roku?
  • Jakie różnice widzi Trump między J.D. Vance'em i Marco Rubio?
  • Co Donald Trump mówi o możliwości pełnienia funkcji prezydenta USA przez trzecią kadencję?

Na pytanie o to, czy według niego lepszym kandydatem na prezydenta byłby Vance, czy Rubio, Trump odpowiedział, że „nie chce w to wchodzić”. – Mamy przed sobą trzy lata. Mam dwóch ludzi, którzy wykonują świetną pracę. Nie chcę mieć kłótni lub… nie chcę używać słowa walka, nie byłoby walki. J.D. jest fantastyczny i Marco jest fantastyczny – dodał prezydent USA. 

Donald Trump pytany o J.D. Vance'a i Marco Rubio: Jeden jest nieco bardziej dyplomatyczny

Na pytanie o różnicę między wiceprezydentem a sekretarzem stanu Trump odpowiedział, że „obaj wykonują świetną pracę”. – Powiedziałbym, że jeden jest nieco bardziej dyplomatyczny niż drugi. Obaj mają bardzo dużą inteligencję (...). Sądzę, że jest (między nimi) różnica w stylu. (...) Sądzę, że połączenie J.D. i Marco byłoby bardzo trudne do pokonania. Tak sądzę. Ale w polityce nigdy nie wiadomo, prawda? Mówią, że w erze Trumpa nigdy nie wiadomo – odparł. Trump w przeszłości sugerował, że Vance i Rubio mogliby wystartować w wyborach wspólnie – jeden byłby wtedy kandydatem na prezydenta, drugi – na wiceprezydenta.

Prowadzący rozmowę Tom Llamas spytał też Trumpa, czy rozważa scenariusz, w którym 21 stycznia 2029 roku nadal będzie prezydentem, co oznaczałoby, że zostanie nim na trzecią kadencję. 

Czytaj więcej

Donald Trump do republikanów: Jeśli nie wygramy, czeka mnie impeachment
Reklama
Reklama

– Nie wiem. To byłoby interesujące. Ale czy nie byłoby straszne, gdybym się z tobą zgodził, gdybym udzielił ci odpowiedzi, na którą czekasz? To uczyniłoby życie znacznie mniej ekscytującym, prawda? Robię to tylko z jednego powodu: by uczynić Amerykę znów wielką. I to robimy. Czynimy Amerykę znów wielką, większą niż kiedykolwiek wcześniej. Nasze państwo jest wspanialsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy bogatym narodem. Zbieramy setki miliardów dolarów z ceł od innych państw, które nas wykorzystywały. Myśleli, że jesteśmy głupi. (...) Śmiali się z nas. Ludzie śmiali się z nas półtora roku temu. Śmiali się z tego kraju. Już się nie śmieją. Szanują nas – odparł. 

Vance mówił wcześniej, że będzie rozmawiał z Trumpem o ewentualnym starcie w wyborach prezydenckich po listopadowych wyborach połowy kadencji (midterms) do Kongresu. 

XXII poprawka do konstytucji USA

Żadna osoba nie może zostać wybrana na urząd Prezydenta Stanów Zjednoczonych więcej niż dwa razy, ani osoba, która sprawowała urząd Prezydenta przez więcej niż dwa lata kadencji, w którą została powołana inna osoba, nie może być wybrana na Prezydenta więcej niż raz

Spekuluje się jednak, że również Rubio – pełniący w administracji Trumpa nie tylko funkcję sekretarza stanu, ale również doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, może mieć ambicje prezydenckie. Rubio startował już w prawyborach prezydenckich Partii Republikańskiej w 2016 roku, wówczas jednak przegrał walkę o nominację z Trumpem. Rubio nie wykluczył jednoznacznie, że mógłby ubiegać się o prezydenturę w 2028 roku, publicznie jednak chwalił Vance'a jako mocnego kandydata na prezydenta. 

Od 1951 roku konstytucja USA wyklucza możliwość, by prezydent pełnił urząd przez więcej niż dwie kadencje

Zgodnie z konstytucją USA w 2028 roku Trump nie będzie mógł ubiegać się o kolejną kadencję. Zgodnie z XXII poprawką do konstytucji USA z 27 lutego 1951 roku „żadna osoba nie może zostać wybrana na urząd Prezydenta Stanów Zjednoczonych więcej niż dwa razy, ani osoba, która sprawowała urząd Prezydenta przez więcej niż dwa lata kadencji, w którą została powołana inna osoba, nie może być wybrana na Prezydenta więcej niż raz”. Przed 1951 roku sprawowanie urzędu prezydenta USA przez więcej niż dwie kadencje było możliwe, z czego skorzystał Franklin Delano Roosevelt, prezydent USA w latach 1933-1945. Roosevelt był jedynym amerykańskim prezydentem, który sprawował urząd przez więcej niż dwie kadencje. 

Polityka
Administracja Donalda Trumpa nadal szuka dowodów na sfałszowanie wyborów w USA?
Polityka
Francja przed diabelskim wyborem
Polityka
Administracja Trumpa wycofuje z Minnesoty część agentów. Są pozwy w związku z działaniami ICE
Polityka
Giorgia Meloni aniołem? Kontrowersyjny fresk usunięty z bazyliki
Polityka
USA-Rosja: czy to początek nuklearnego wyścigu zbrojeń?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama