Reklama
Rozwiń
Reklama

Mieliby ponad 100 lat. Czy sąd może uznać, że nie żyją?

Sąd Najwyższy ma rozstrzygnąć, czy sąd np. w sprawie o zasiedzenie może uznać, że jej uczestnicy nie żyją, bo urodzili się ponad 100 lat temu, mimo braku odpisów aktów ich zgonu.

Publikacja: 06.01.2026 12:01

Mieliby ponad 100 lat. Czy sąd może uznać, że nie żyją?

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są kluczowe wątpliwości w sprawie związanej z zasiedzeniem nieruchomości w przypadku nieznanych losów spadkobierców?
  • Jakie są prawne przesłanki ustanowienia kuratora dla uczestników postępowania o nieznanym miejscu pobytu?
  • Jakie argumenty przemawiają za interpretacją, że możliwe jest sądowe uznanie zgonu bez aktu zgonu w niektórych przypadkach?

Kwestia ta wynikła w sprawie o zasiedzenie nieruchomości, w której z wniosku prezydenta Gliwic wynikało, że jej właścicielem był R. S., zmarły w sierpniu 1946 r. Prezydent Gliwic wystąpił też o ustanowienie kuratora dla nieznanych z miejsca pobytu spadkobierców tego właściciela, co do których brak było aktów zgonu, wskazując, że wyjechali oni wiele lat temu na stałe do Niemiec i prawdopodobnie nie żyją. Urodzili się bowiem na przełomie XIX i XX wieku i mieliby obecnie po ponad 100 lat.

Czytaj więcej

Zmarły bywał w Polsce i Austrii. Gdzie trzeba zabiegać o spadek po nim? SN wyjaśnił

Kuratorowi nie udało się ustalić, czy spadkobiercy żyją 

Sąd rejonowy ustanowił więc kuratora dla kilku ze spadkobierców. Kurator ustalił ich daty urodzenia oraz prawdopodobne miejsce pobytu po wyjeździe do Niemiec. Zwrócił się także do placówek dyplomatycznych RP na terenie Niemiec o informacje co do dalszych ich losów, ale nie otrzymał w tym zakresie odpowiedzi. Z korespondencji z Konsulatem RP uzyskał zaś informację, że w Niemczech nie ma centralnej instytucji gromadzącej adresy zameldowania, a źródłem informacji adresowych może być jedynie urząd meldunkowy właściwy dla konkretnej miejscowości.

Sąd musiał zadać pytanie Sądowi Najwyższemu 

Sąd rejonowy stwierdził, że gmina Gliwice nabyła 2 października 2020 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości. Rozpatrując z kolei apelację złożoną przez kuratora w imieniu uczestników postępowania, których losów nie udało się ustalić, Sąd Okręgowy w Gliwicach (sędziowie Tomasz Pawlik, Marcin Rak i Roman Troll) powziął wątpliwości, które zawarł w pytaniu prawnym do SN: czy dopuszczalne jest ustanowienie kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu uczestnika postępowania, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że jego pozostawanie przy życiu jest nieprawdopodobne ze względu na wiek, a jednocześnie brak aktu zgonu tego uczestnika?
Odpowiedź na to pytanie w konsekwencji rozstrzygnie, czy sąd może ustanowić tzw. kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu uczestnika postępowania i je dalej prowadzić.

Reklama
Reklama

W uzasadnieniu pytania SO wskazał, że w orzecznictwie SN funkcjonuje pogląd, że sąd nigdy nie ma pewności, czy osoba nieznana z miejsca pobytu żyje, dlatego ustanowienie kuratora w każdym wypadku niesie niebezpieczeństwo reprezentowania osoby nieżyjącej. Jeżeli zaś w toku postępowania okaże się, że osoba ta nie żyje, należy przyjąć, że czynności dokonane przez kuratora przed tą chwilą są skuteczne.

Czytaj więcej

Zbyt późno odnaleziony testament na niewiele się przyda

Kiedy ustanawia się kuratora 

Co się zaś tyczy kwestii prawnych, to przesłanką ustanowienia kuratora (art. 144 kodeksu postępowania cywilnego) jest uprawdopodobnienie, że miejsce pobytu strony nie jest znane i nie można rozszerzać tego pojęcia na wysoce prawdopodobną śmierć strony. Z kolei art. 3 prawa o aktach stanu cywilnego stanowi, że akty te stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych (w tym wypadku śmierci).

Z drugiej strony – wskazał SO – nauka prawa i orzecznictwo dopuszczają odstępstwa od zakazu dowodzenia stanu cywilnego za pomocą innych dowodów. Tak bywało np. w sprawach związanych z sytuacją osób pochodzenia żydowskiego z okresu II wojny światowej. SO skłania się więc do poglądu, że kiedy pozostawanie przy życiu uczestników sprawy ze względu na ich wiek jest nieprawdopodobne, a uzyskanie informacji co do ich dalszych losów i uzyskanie ich aktów zgonu jest dalece utrudnione, dopuszczalne jest ustalenie przez sąd, że uczestnicy postępowania nie żyją mimo braku w aktach sprawy stosownych odpisów aktów zgonu.

Sygnatura akt III CZP 45/25

Prawo na świecie
Ekspert: Pojmanie Maduro można traktować jako polityczny kidnaping
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Zawody prawnicze
Nowe stawki dla adwokatów i radców prawnych. Ile zarobią?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama